Dzisiejsza niedziela rozpoczęła okres adwentu, radosnego oczekiwania na święta Narodzenia Pańskiego. To 35. adwent, który przeżywa parafia św. Andrzeja Apostoła na wrocławskich Stabłowicach. W dodatku połączony z uroczystością odpustową.
Kazanie odpustowe wygłosił wicerektor Metropolitalnego Wrocławskiego Seminarium Duchowego we Wrocławiu ks. Przemysław Vogt. Przypomniał historię życia św. Andrzeja Apostoła, który był pierwszym uczniem powołanym przez Jezusa na Apostoła. – Andrzej początkowo był uczniem Jana Chrzciciela i pod jego wpływem poszedł za Chrystusem, gdy Ten przyjmował chrzest w Jordanie. Mało tego. Nie tylko sam przystąpił do Chrystusa, ale i przyprowadził do niego swojego brata Piotra – wskazał ks. Przemysław Vogt. – Dziś, gdy przeżywamy odpust parafialny, módlmy się za wstawiennictwem naszego patrona, by wypraszał nam u Boga potrzebne łaski. Chciejmy z tymi łaskami współpracować, szczególnie w tym świętym czasie adwentu – dodał. Kapłan zaznaczył także, że Bóg daje nam czas adwentu, ponieważ upomina się o nas, o naszą miłość do Niego. – Bóg prowadzi nas różnymi drogami: kapłańską, małżeńską, drogą życia zakonnego lub życia w czystości. Jaka by to droga nie była, zawsze powołuje nas do miłości. Dlatego, oczekując na Jego przyjście, czuwajmy i módlmy się. A nasza czujność niech będzie pogłębiona miłością do Boga i bliźniego – nauczał ks. Vogt.
Kiedy zaproponowano mi napisanie, w miarę przystępnego dla czytelników, tekstu o odpustach, pierwszą myślą, która mi przyszła do głowy, była ta, że łatwiej taki odpust uzyskać, niż o nim napisać. Teraz jednak wiem, że się myliłem
Zasadniczo należy się spodziewać, że statystyczny katolik ma jakie takie pojęcie o tym, czym odpust jest w istocie. Jeśli zaś z jakichś powodów wiedza ta nie zdołała się utrwalić, nic jeszcze nie jest stracone. Z pomocą bowiem przychodzi, jak zwykle w takich sytuacjach, niezawodny Katechizm Kościoła Katolickiego, zawierający wykład podstawowych prawd wiary.
Nabożeństwo w słoweńskiej Planicy zakończyło się tragedią. Ksiądz Robert Emeršič zmarł podczas Mszy św. po użądleniu przez osę, co spowodowało silną reakcję alergiczną. Pomimo prób, księdza nie udało się uratować - informuje portal noviny.sk.
Świadkowie zdarzenia znaleźli się w dramatycznej sytuacji, gdyż Msza św. w ciągu kilku chwil przerodziła się w walkę o życie duchownego.
W miejscowości Beuvrages na północy Francji zatrzymani zostali rodzice dwójki bliźniaków, które zmarły z powodu odwodnienia - podała w poniedziałek AFP. Dzieci miały niespełna półtora roku - dodała agencja, powołując się na źródło zbliżone do śledztwa.
Rodzice wezwali służby ratunkowe, gdy odkryli, że dwie dziewczynki nie żyją. Czwórka ich rodzeństwa, w wieku od trzech do sześciu lat, trafiła do szpitala z powodu odwodnienia, ale ich życiu nic nie zagraża.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.