Reklama

Polska

Abp Dzięga: Zabijanie serc dzieci nienarodzonych to zabijanie Polski

Państwo, które świadomie pozwala na zabijanie własnych dzieci, jest państwem bez przyszłości. Zabijanie polskich serc to zabijanie Polski - mówił w Toruniu abp Andrzej Dzięga podczas 27. rocznicy powstania Radia Maryja. Te słowa skierowane były m. in. do wielu rządzących polityków z premierem Mateuszem Morawieckim na czele.

Metropolita szczeciński abp Andrzej Dzięga przewodniczył Mszy św. z okazji 27. rocznicy powstania Radia Maryja w hali sportowej w Toruniu. W uroczystości wzięło udział tysiące pielgrzymów, kilkunastu biskupów oraz przedstawiciele władz państwowych. Wśród wielu posłów Prawa i Sprawiedliwości byli także ministrowie, wiceministrowie m. in. Zbigniew Ziobro, Joachim Brudziński, Mariusz Błaszczak i premier Mateusz Morawiecki.

W homilii abp Dzięga mówił m. in o potrzebie ochrony małżeństwa, rodziny oraz życia dzieci nienarodzonych. - O Polsko! Co ty robisz ze swoim sercem otrzymanym od Chrystusa? Czemu zabijasz serce? Nie zabijacie serca także dosłownie. Także tych maleńkich serc pod sercem matki. Pod sercem matki ma prawo żyć serce dziecka - stwierdził abp Andrzej Dzięga.

Metropolita szczeciński mówił, że maleńki poczęty człowiek najpierw cały jest sercem, a gdy matka dowiaduje się o istnieniu swojego dziecka to serce dziecka bije już regularnie. - To są impulsy miłości dziecka i jednocześnie wołanie o miłość matki i ojca. To także wołanie o miłość całej społeczności i miłość własnego narodu - mówił w homilii abp Dzięga.

Reklama

TV Trwam


Hierarcha przypomniał słowa św. Jana Pawła II, który mówił, że naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości. - Słyszycie to politycy Polscy. Państwo które świadomie pozwala na zabijanie własnych dzieci, jest państwem bez przyszłości - podkreślił.

Arcybiskup mówił, że trzeba się sercem nienarodzonych już dzisiaj zająć, nie kiedyś, nie może jutro, bo że jutro często oznacza nigdy. A gdy serce woła, to zawsze woła o dziś, już, teraz. - Kochani politycy! Nie patrzcie na daleki świat, który stoi na granicy szaleństwa. Bądźcie po bożemu rozumni, wolni i miejcie serce. Bądźcie wdzięczni za to, że dochodzi do was prośba wielu serc o ratowanie serc polskich dzieci - apelował abp Dzięga. - Jeśli nie będzie waszej odpowiedzi serca, to przyjdą na wasze miejsce inni mający serce, albo zabite zostanie serce narodu. Zabijanie polskich serc to zabijanie Polski.

Reklama

Ordynariusz archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej mówił do polityków, że nie ma już na co czekać i należy patrzeć we własne serce. - Dzisiaj jeszcze jest czas wyboru. Dalej będzie już albo po Bożemu, albo bezbożnie. A ci co pozostaną bezbożni będą osądzeni przez samego Boga i będą odrzuceni. "Idźcie precz przeklęci w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom" - przypomniał słowa Ewangelii abp Dzięga. - Ale gdy serca Polaków zostaną uratowane i ochronione to przyjdą kolejne ważne tematy, ale przyjdzie też Boża Łaska, mądrość i moc.

2018-12-01 18:27

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobro zwycięża

Przed kilkoma tygodniami wszedł na ekrany polskich kin, oparty na faktach, film „Nieplanowane”. Jest to konfrontacja, z jednej strony tych, którzy zarabiają na ludzkim nieszczęściu, a z drugiej strony grupą obrońców życia. Dokument ukazuje kolejny raz, że dzięki zaangażowaniu nawet niewielu ludzi, dobro zwycięża nad złem. Akcja filmu rozgrywa się w dużej części pod płotem aborcyjnej kliniki, diabelsko nazwanej Planned Parenthood. Główna bohaterka Abby Johanson, absolwentka psychologii, która sama dokonała aborcji dwójki własnych dzieci w tej klinice, dała się wciągnąć w struktury zła, została wolontariuszką, a później dyrektorem tejże kliniki. Punktem zwrotnym w jej życiu był widok na ekranie USG przeznaczonego do aborcji żywego dziecka. Było to dla niej tak wstrząsające, że natychmiast podjęła decyzję o zwolnieniu się z bardzo dobrze płatnej pracy. Koszmar swoich doświadczeń zawarła w bolesnym wyznaniu: „Jestem współodpowiedzialna za 22 tysiące zabitych dzieci w wyniku aborcji”.

Wróćmy do akcji filmu: reżyser pokazuje metalowy płot odgradzający dwie strony, dwa krańcowo odmienne punkty widzenia. Na ekranie kinowym jest przedstawiona machina zła i nieprawości, skrywana za bałamutnymi i fałszywymi hasłami. Zakamuflowane kłamstwo jest ubrane w szaty pokrętnego, fałszywego dobra. Zastraszone, samotne, najczęściej biedne młode matki, płacą za morderstwo własnych dzieci i okaleczenie swojej psychiki. Jakże znamienne są słowa skierowane do jednej z nich: „Możesz usunąć dziecko, ale nigdy nie zdołasz go wymazać ze swej pamięci, własnego życia”.

Film kończy się happy endem. Widać jak z Bożą pomocą staje się faktem to, co niemożliwe, a słabe zwycięża. Ostatecznie firma aborcyjna przegrywa proces przed sądem, wytoczony głównej bohaterce i obrońcom życia. Stało się to dzięki modlitwie i uporowi ludzi dobrej woli. W efekcie klinika, miejsce kaźni tysięcy istnień ludzkich, zostaje zamknięta. Bóg pobłogosławił w dalszym życiu rodzinie Abby. W posłowiu czytamy: „Chęć obrony życia zaowocowała ośmiorgiem dzieci, urodzonych przez Abby Johnson”.

Film wyświetlany w niewielkiej sali zamojskiego kina, zgromadził na spektaklu kilkadziesiąt osób: mężczyzn i kobiet, starszych i młodszych. Podczas seansu odczuwalna była atmosfera zadumy. Film trzymał publiczność w napięciu przez ponad 100 minut. Świadczyła o tym panująca cisza podczas seansu. Szczególnie przejmuje obraz rozrywanego w czasie aborcji ciała dziecka. Widać jak ośmiotygodniowe dziecko broni się, jakby uciekając przed urządzeniem ssącym. Innym sugestywnym obrazem jest modlitwa obrońców życia nad pojemnikami zawierającymi szczątki zabitych dzieci. Po seansie młoda dziewczyna wychodzi z prawie pełną paczką popcornu. W takiej atmosferze nie da się jeść.

Płot odgradzający dwie rzeczywistości, który jest granicą zmagania dobra ze złem, na koniec protestu został przyozdobiony mnóstwem biało czerwonych róż. Jest to znak, że ostatecznie bezduszna pycha w tym przypadku nielicząca się z dramatem młodych kobiet i ofiarami aborcji zawsze przegrywa. Chciałbym, aby ten film obejrzało jak najwięcej osób, zwłaszcza ci, którzy publicznie zabierają głos w dyskusjach na temat prawa do życia nienarodzonych.

CZYTAJ DALEJ

„Świat według Jana Pawła II” - film na stulecie urodzin papieża

2020-05-25 18:05

[ TEMATY ]

film

św. Jan Paweł II

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Biuro Programu „Niepodległa” i Telewizja Polska zapraszają telewidzów do obejrzenia niecodziennego filmu dokumentalno-biograficznego „Świat według Jana Pawła II”, przygotowanego z okazji 100. rocznicy urodzin Karola Wojtyły. Film pokazuje współczesną spuściznę po Janie Pawle II i zmiany, które jego pontyfikat wniósł w życie nie tylko pojedynczych ludzi, ale całych narodów. Archiwalne ujęcia filmowe i wywiady przeprowadzone współcześnie pokazują, jak wizyty papieża przeobraziły społeczeństwa odwiedzanych przez Niego krajów. Film zostanie wyemitowany na antenie TVP1 25 maja o godz. 21.00.

Materiał powstał na zlecenie Biura Programu „Niepodległa” w koprodukcji z TVP i we współpracy z Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz przy finansowym wsparciu Polskiej Fundacji Narodowej. Reżyserem filmu jest Piotr Kornobis.

– Film jest jednym z naszych projektów upamiętniających urodziny jednego z największych Polaków w historii świata. Przygotowaliśmy materiał, który pokazuje nie tylko jak św. Jan Paweł II wpływał na Polaków, ale również jak jego słowa i czyny zmieniały życie mieszkańców świata – wyjaśnia Jan Kowalski, dyrektor Biura Programu „Niepodległa”. – „Świat według Jana Pawła II” to opowieść o jednym z najbardziej fascynujących ludzi naszych czasów – dodaje dyrektor Biura Programu „Niepodległa”.

Dokument przedstawia spuściznę po Janie Pawle II. Współczesne zdjęcia i wywiady pokazują, jak wizyty papieża zmieniły społeczeństwa odwiedzanych krajów.

– Chcieliśmy wzbogacić narrację o Ojcu Świętym o wątki, które nie są w Polsce znane. My mamy swoje skojarzenia, wspomnienia i historie z Nim związane, które często mają bardzo osobisty charakter. Interesowało nas, jak papieża zapamiętali inni – opowiada Piotr Kornobis. – Dzięki temu, że decyzja o powstaniu filmu zapadła ponad rok temu, mogliśmy zaplanować dalekie podróże i znaleźć wyjątkowych bohaterów nie tylko w Polsce, ale również w Meksyku, Irlandii i Indiach – uzupełnia reżyser.

Ekipa filmowa podróżowała śladem papieskich pielgrzymek m.in. do Guadalupe w Meksyku, Knock w Irlandii i Kalkuty w Indiach, ale też do Kalwarii Zebrzydowskiej i Częstochowy. Materiały współczesne przeplatane są licznymi archiwaliami z pielgrzymek.

– Działalność i personalistyczna myśl św. Jana Pawła II to oryginalny kapitał kulturowy, który integruje ludzi na całym świecie, przekraczając nie tylko granice polityczne, ale przede wszystkim granice podziałów międzyspołecznych – wyjaśnia Marcin Zarzecki, prezes zarządu Polskiej Fundacji Narodowej.

– Współpraca Biura Programu „Niepodległa”, Telewizji Polskiej i Polskiej Fundacji Narodowej zapewniła członkom ekipy filmowej możliwość poszukiwania wielorakich owoców nauczania papieża Polaka w odległych zakątkach świata. Wszędzie, gdzie zjawili się dokumentaliści, tam wspomnienia św. Jana Pawła II otwierały serca i emocje rozmówców – zapewnia prezes Marcin Zarzecki. – Jestem przekonany, że dzięki kooperacji PFN, TVP z Biurem Programu „Niepodległa” udało się stworzyć wyjątkowy film dokumentalny, który jest świadectwem papieża Polaka jako genius loci naszych czasów - uzupełnia.

Zapowiedzią filmu dokumentalnego jest teledysk „Poczekam na Ciebie tu”. Utwór napisany przez Piotra Kornobisa i Antoniego Wojnara, w wykonaniu Basi Pospieszalskiej, ilustrują materiały z miejsc odwiedzanych przez filmowców. Piosenkę można zobaczyć na profilu Youtube programu „Niepodległa”.

CZYTAJ DALEJ

Papież znów spotka się z wiernymi na południowej modlitwie na placu Św. Piotra

2020-05-26 16:05

[ TEMATY ]

Watykan

Franciszek

Vatican Media

Papież Franciszek po prawie trzech miesiącach odmówi w niedzielę w południe modlitwę z udziałem wiernych obecnych na placu Świętego Piotra - poinformował we wtorek Watykan. Siły porządkowe będą czuwać nad bezpiecznym wejściem na plac i zachowaniem dystansu.

Watykańskie biuro prasowe poinformowało dziennikarzy w komunikacie, że w obchodzoną w niedzielę uroczystość Zesłania Ducha Świętego papież odprawi rano, bez udziału wiernych, mszę w kaplicy w bazylice watykańskiej.

Następnie w południe Franciszek wznowi odmawianie maryjnej modlitwy Regina coeli w oknie Pałacu Apostolskiego. Jak wyjaśniono, siły porządkowe zagwarantują bezpieczny wstęp na plac Świętego Piotra i będą czuwać nad tym, aby wierni przestrzegali wymogu zachowania dystansu społecznego.

Po raz ostatni przed przerwą z powodu pandemii koronawirusa papież spotkał się z wiernymi na południowej modlitwie w marcu. Przez 10 tygodni odmawiał ją sam w bibliotece Pałacu Apostolskiego, a następnie stawał w oknie i błogosławił pusty, zamknięty plac Świętego Piotra. Pierwsze grupy wiernych powróciły na plac po jego otwarciu 18 maja.

Kolejnym powrotem do normalności będzie 1 czerwca otwarcie Muzeów Watykańskich.

Środowe papieskie audiencje generalne na razie nadal odbywają się bez pielgrzymów i są transmitowane z biblioteki w Pałacu Apostolskim przez watykańskie media.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

sw/ mal/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję