Reklama

Kto ratuje życie - ratuje świat

Niedziela rzeszowska 3/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto Świętych Młodzianków staje się okazją do włączenia się rzeszowian w ogólnopolski „Marsz za życiem”, będący protestem przeciw ustawie O świadomym rodzicielstwie, której projekt narusza podstawowe prawa zapewnione w Konstytucji RP: prawo każdego człowieka do życia, do ochrony macierzyństwa i rodziny, do wychowywania swoich dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami.
Jest ciepły, grudniowy wieczór. Na starym cmentarzu przy ul. Targowej w Rzeszowie przy niedawno powstałym, symbolicznym grobie dziecka nienarodzonego, poświęconym 3 maja ub. r., przez bp. Kazimierza Górnego gromadzą się ludzie. Przychodzą ci, którym sprawa obrony życia nie jest obojętna - kapłani, alumni, siostry zakonne, parlamentarzyści, harcerze z ZHP „Chorągiew Podkarpacka”, licealiści, członkowie wielu ruchów działających na rzecz obrony życia. Harcerze trzymają wartę przy grobie, telewizja „Trwam” ustawia sprzęt. Wierni zaopatrują się w świece. „Ty masz prawo do życia, poczęte dziecko też” to wymowny napis na transparencie. „Gromadzimy się, aby powstrzymać rękę tych, którzy podstępnie wydają fałszywe prawa nakazujące zabijać niewinnych.” - przypomina ks. Adam Dzióba, diecezjalny duszpasterz rodzin. Oprawę muzyczną zapewnia zespół rodzinny z Krasnego. Na nagrobku czerwoną różę - symbol miłości - składają najpierw dzieci, potem starsi. Uczestnicy sięgają po różańce, by rozważać tajemnicę narodzenia Syna Bożego. Z kolędą „Bóg się rodzi” na ustach, świecami i różami w dłoniach, pozdrawiani przez przechodniów, wyruszają ul. Mickiewicza, Rynkiem, ul. Kościuszki, Pl. Farnym i Bernardyńską do sanktuarium Pani Rzeszowa. Tam najpierw wysłuchują będącego „głosem nienarodzonych” programu słowno-muzycznego w wykonaniu młodzieży.
Podczas uroczystej Eucharystii w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, którym opiekują się Ojcowie Bernardyni, przy ołtarzu gromadzi się 13 kapłanów. W homilii bp Edward Białogłowski zestawia radosne Betlejem, w którym rodzi się Zbawiciel z tym tragicznie smutnym, w którym Herod każe uśmiercić niewinnych, małych chłopców. Mówi też o raporcie ONZ informującym, iż w XX w. zabito poprzez aborcję 1 mld istnień ludzkich. Na tym tle ukazuje współczesne motywy nienawiści wobec nowego życia: lęk przed życiem, przed utratą swobody czy pracy i przed dzieleniem się tym, co się posiada: „Dzisiejsi Herodowie wykluczają człowieka spod serca matki mocą prawa”. Uświadamia wiernym również fakt, iż podeptanie w swoim umyśle i sercu szacunku dla poczętego życia prowadzi także do zakwestionowania sensu życia ludzi starszych i chorych, a co za tym idzie do eutanazji. Biskup wykazuje solidarność z rodzinami wielodzietnymi, mówiąc o porannych jasielskich uroczystościach z ich udziałem. Podkreśla, iż zasługują one na ogromny szacunek za ich poświęcenie i przyjęcie każdego życia, nawet w najliczniejszych rodzinach, szczególnie wówczas, gdy nawet bliscy potępiają taką postawę.
Uroczystości kończy ucałowanie sprowadzonych z kościoła koptyjskiego relikwii św. Młodzianków - pierwszych niewinnych świadków Chrystusa, którzy oddali za Niego swoje życie. Dziś służą Mu również podkarpaccy harcerze, którzy ogromnie dużo zapału i pracy włożyli w przygotowanie marszu i oprawy liturgicznej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezjalna Komisja Muzyki Kościelnej: w liturgii nie wolno wykonywać utworów o charakterze świeckim

2024-05-07 10:00

[ TEMATY ]

muzyka liturgiczna

Karol Porwich/Niedziela

W trosce o dobro kościelnej liturgii, w tym wykonywanych pieśni i psalmów, Diecezjalna Komisja Muzyki Kościelnej w kurii warszawsko-praskiej przypomina, że muzyka w kościołach powinna być odgrywana wyłącznie na żywo, a nie odtwarzana z nagrania. Komunikat w tej sprawie wydano z uwagi na "niepokojące praktyki korzystania z gotowych utworów audio, zastępujących grę organów, śpiew organisty i wiernych". Ponadto dokument tłumaczy m.in., że nie wolno w liturgii wykonywać utworów o charakterze świeckim.

Zwracając się do kapłanów i diecezjan świeckich, Diecezjalna Komisja Muzyki Kościelnej wydała komunikat dotyczący odtwarzania utworów audio w kościołach. W "trosce o dobro kościelnej liturgii, w tym wykonywanych pieśni i psalmów" zwraca w nim uwagę na "pojawiające się niepokojące praktyki korzystania z gotowych utworów audio zastępujących grę organów, śpiew organisty i wiernych podczas mszy świętych, nabożeństw i innych aktywności liturgicznych".

CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Andrzeja Boboli

[ TEMATY ]

św. Andrzej Bobola

Karol Porwich/Niedziela

św. Andrzej Bobola

św. Andrzej Bobola

Niezwyciężony atleta Chrystusa - takim tytułem św. Andrzeja Bobolę nazwał papież Pius XII w swojej encyklice, napisanej z okazji rocznicy śmierci polskiego świętego. Dziś, gdy wiara katolicka jest atakowana z wielu stron, św. Andrzej Bobola może być ciągle stawiany jako przykład czystości i niezłomności wiary oraz wielkiego zaangażowania misyjnego.

Św. Andrzej Bobola żył na początku XVII wieku. Ten jezuita-misjonarz przemierzał rozległe obszary znajdujące się dzisiaj na terytorium Polski, Białorusi i Litwy, aby nieść Dobrą Nowinę ludziom opuszczonym i religijnie zaniedbanym. Uwieńczeniem jego gorliwego życia było męczeństwo za wiarę, którą poniósł 16 maja 1657 roku w Janowie Poleskim. Papież Pius XI kanonizował w Rzymie Andrzeja Bobolę 17 kwietnia 1938 roku.

CZYTAJ DALEJ

Od wieków chodzi o świadectwo wiary

2024-05-08 20:16

ks. Łukasz Romańczuk

Arcybiskup Józef Kupny głosi homilię

Arcybiskup Józef Kupny głosi homilię

Uroczystość świętego Stanisława, biskupa i męczennika była okazją do świętowania w parafii św. Stanisława, Doroty i Wacława we Wrocławiu. Tego dnia młodzież z tej parafii oraz św. Mikołaja przyjęła sakrament Bierzmowania z rąk abp. Józefa Kupnego, metropolity wrocławskiego.

W homilii abp Kupny nawiązał do czasów apostolskich i faktu, że Apostołowie poszli na różne krańce świata i nieśli Ewangelię, choć nie było to takie oczywiste i wymagało wysiłku. Działali oni mocą Ducha Świętego. - W tamtych czasach ludzie świetnie się komunikowali. Używano języka greckiego [koine], było też bezpiecznie na szlakach i inne warunki podawano, jako argumenty za tym, że Ewangelia dotarła tak daleko. Oczywiście, te warunki były dogodne, ale dlaczego nie korzystały z nich innowiercy czy sekty? Po Zesłaniu Ducha Świętego, napełnieni Jego mocą i światłem Apostołowie poszli głosić. A nie było to łatwe, bo stawiano ich przed sądem, bo burzyli porządek, który wskazywał na bożków pogańskich - wskazał arcybiskup.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję