Reklama

Źródło Życia

Niedziela rzeszowska 2/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiara nie jest sadzawką w Hesebon, lecz Jordanem naszego nieustannego stawania się. Wiara płynie mój synu...
Roman Brandstaetter

Nad Jordanem - ożywczą rzeką biblijnych wydarzeń, stanął Prorok Św. Jan i wskazał Mesjasza: „Oto Baranek Boży...” W pokornym geście dokonał także ceremonii obmycia Jezusa, który przyszedł aby chrzcić Duchem Św. i Ogniem. Sam wielki Bóg-Człowiek, chrztu nie potrzebował, ale w swojej dobroci ustanowił i zostawił Apostołom i Sługom Ołtarza, oraz całemu Ludowi, Sakrament przejścia ze śmierci grzechu do życia w godności Dziecka Bożego. Odtąd, przez wieki i kontynenty mocą Chrystusa Zmartwychwstałego, osoby, ludy i narody, wstają do uczestnictwa w Marszu Chrystusa ku Wieczności wsparci Bożą siłą darów nadprzyrodzonych. Są to dary bezcenne, które pomnożone, wywyższają człowieka a zaniedbane i zdeptane, mówią o zgubie.
„Chrzest jest to pierwszy i najważniejszy Sakrament, który gładzi grzech pierworodny i wszystkie grzechy przed Chrztem popełnione...” Tyle katechizm, a reszta należy do rodziców i wychowawców, którzy rozwijają wiarę u dziecka od poczęcia, do samodzielności i jeszcze dalej, bo przez pouczenia, dobre rady, napomnienia, a przede wszystkim przykład życia chrześcijańskiego, pomnażają w duszy dziecka, Skarb wiary, nadziei i miłości. Umacniają także roztropność, sprawiedliwość, umiarkowanie i męstwo, aby w dziecku jako jednostce dojrzewającej fizycznie, intelektualnie, emocjonalnie, moralnie i duchowo, rosło życie prawdziwego Chrześcijanina. Nie można wiary pozostawić na poziomie dziecka z okresu Pierwszej Komunii Świętej, ponieważ chłopiec wyrasta z ubranka, a dziewczynki nie włożą sukienki, bo wszystko ma wzrastać równocześnie. Widzimy tak wielu młodych i starszych, będących analfabetami religijnymi, którzy żyją jakby Pana Boga wcale nie było. „Ponieważ wiara i wiedza, której codziennie nie wzbogacasz, z każdym dniem ubożeje”.
Dlatego rozwińmy „akcję wiary” przez rozmowy o tym, jak lepiej, mocniej, głębiej - żyć wiarą. Ona nie może być sprawą prywatną, ona jest Skarbem, powszechnym, Polskim i Narodowym. Niech wspólna modlitwa rodzinna, udział w sakramentach, przypomnienie i święcenie daty swojego chrztu, Msza św. pogłębienie jej w grupach modlitewno-dyskusyjnych, śpiewanie kolęd, chrześcijańskie przeżywanie Świąt i Liturgii Kościoła, zaowocuje mnogością ludzi mądrych, silnych i dobrych dla, których wiara jest źródłem życia, owocującego na Wieczność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się obrazem wspólnoty

2026-01-02 08:56

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Cud w Kanadzie

2025-12-30 11:57

Niedziela Ogólnopolska 1/2026, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

Bliżej Życia z wiarą

Magdalena Pijewska/Niedziela

„Boże Miłosierdzie spowodowało, że z bycia świeckim, światowym Amerykaninem, który dbał tylko o swoją dziewczynę i biznes, stałem się katolickim księdzem” – mówi ks. Chris Alar.

Dzienniczek św. Siostry Faustyny oraz orędzie Jezusa przekazane polskiej zakonnicy zainspirowały jego drogę do kapłaństwa. 10 listopada 2025 r. na instagramie Parousia Media marianin opublikował historię cudu eucharystycznego, którego był świadkiem w Kanadzie.
CZYTAJ DALEJ

Skutki „ogrania” w sprawie Mercosur

2026-01-10 07:01

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

To było wymowne wydarzenie. Premier Donald Tusk po spotkaniu z prezydentem Karolem Nawrockim dużo mówił o umowie Mercosur. Kolejny szkodliwy dla Polski pakt został przyjęty w piątek, a Polsce zabrakło głosów do tzw. mniejszości blokującej. Przeciw w Radzie UE głosowali przedstawiciele Polski, Francji, Irlandii, Węgier i Austrii, a od głosu wtrzymała się Belgia. Włochy, które w grudniu zgłosiły sprzeciw wobec umowy, ostatecznie ją poparły i to właśnie rozmowy premiera Tuska z premier Giorgią Meloni były przedmiotem pytań dziennikarzy.

Powołując się na deklarację rzecznika rządu, Adama Szłapki, Monika Rutke z telewizji Republika pytała premiera o „kilkadziesiąt spotkań”, jakie miał odbyć Tusk w celu budowania mniejszości blokującej. – Co poszło nie tak? Dlaczego nie udało się zbudować tej mniejszości blokującej? – mówiła kobieta, pytając o planowany kalendarz spotkań z premier Meloni. – Jakich zamierza pan użyć argumentów politycznych i gospodarczych, żeby przekonać wszystkich premierów tych krajów, którym zależy na podpisaniu umowy z Mercosurem [by tego nie robić]? – doprecyzowała Rutke.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję