Reklama

Wydarzenia z diecezji

Rekolekcje w Miszewie

W grudniu ub.r. parafianie w Miszewie Murowanym mieli szansę wysłuchać adwentowych rozważań rekolekcyjnych głoszonych przez bp. Józefa Zawitkowskiego. Ksiądz Biskup odprawił także Mszę św. w miejscowym Domu Pomocy Społecznej. Sufragan diecezji łowickiej prowadził rekolekcje w Miszewie 11 i 12 grudnia.

Niedziela płocka 2/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Odkąd jestem tu, w parafii św. Anny, a jestem już 8 lat, jeszcze nie było tak wielu uczestników podczas rekolekcji w kościele” - pokreślił proboszcz ks. Stanisław Dziekan, dziękując Księdzu Biskupowi za jego posługę, zarówno przy ołtarzu, jak i w konfesjonale. „Jest to dla nas wszystkich wielki dar, ale i zobowiązanie” - dodał.
Ksiądz Biskup, opierając swe rozważania o fragmenty Ewangelii, m.in. wielokrotnie powracał do tajemnicy Eucharystii. Każda Msza św. jest upamiętnieniem kolejnych tajemnic zbawienia. „Każda Eucharystia to zatem Wielki Czwartek, Wielki Piątek i Niedziela Zmartwychwstania; to także kolejne Boże Narodzenie, bo w niej dokonuje się łamanie chleba, tak jak łamanie opłatka w czasie Wigilii. Uczestniczymy w Eucharystii, bo w niej Bóg przychodzi do nas i daje się sam. I tak już będzie do końca czasów - mówił Biskup Zawitkowski - (...) »Panie, dobry jak chleb«... Chrystus stał się dla nas chlebem i jest to tajemnica nie do pojęcia. Tymczasem my tym chlebem nie umiemy się dzielić, oznacza to, że nie potrafimy być dla siebie dobrzy.
O pierwszych wyznawcach Chrystusa mówiono: »Patrzcie, to są christianie, to są wyznawcy Chrystusa. Jak oni umieją pięknie żyć...«. Ten świat potężnego imperium rzymskiego zadziwiony był tym, że chrześcijanie potrafią żyć zupełnie inaczej.
A czy teraz są wśród nas właśnie tacy prawdziwi chrześcijanie? Chrześcijanie, którzy wierzą w Chrystusa, kochają Go i przyjmują do swego serca? Tacy wyznawcy Chrystusa, na których widok współczesny świat, w tym ta gnijąca Europa, zatrzymałby się w zdumieniu i powiedział: »To są chrześcijanie... Jak oni potrafią inaczej żyć...«? - pytał Ksiądz Biskup. Rekolekcjonista przypomniał również, że o ile Grecja dała światu mądrość, a Rzym prawo, o tyle chrześcijaństwo przyniosło światu miłość. I ta wzajemna miłość tak bardzo odróżniała pierwszych wyznawców Chrystusa od współczesnych im ludzi.
Biskup Zawitkowski zapytany przez „Niedzielę Płocką” o umiejętność prawdziwego przeżywania świąt Bożego Narodzenia i okresu świątecznego powiedział m.in.: „Podczas Wigilii łamiemy się opłatkiem. Ten gest, który symbolizuje łamanie się chlebem, wzięliśmy z kościoła i przynieśliśmy do domów. To jest takie bardzo mocne przeżycie - nie tylko religijne, obyczajowe, ale i kulturowe. Dzielić się z kimś chlebem, to znaczy dzielić się dobrocią. I stąd już jest proste przełożenie na Mszę św.
Boże Narodzenie to jest spełnienie naszego oczekiwania, że Bóg przychodzi do mnie. Najpierw wyobrażam sobie stajenkę z bezbronnym Dzieciątkiem, a później przeżywam wielką tajemnicę wiary, gdzie Bóg staje się „dobry jak chleb”.
Ksiądz Biskup dodał także: „Korzystając z tego, że jestem w diecezji płockiej, w Miszewie Murowanym, w tak miłej parafii, gdzie ludzie są bardzo pobożni, chcę życzyć wszystkim, którzy czytają »Niedzielę«, w tym płocką edycję, żeby były to święta radosne. Niech Pan Bóg oddali wszystkie rzeczy, które są przykre, smutne, odbierające nadzieję. I niech ta radość świąt Bożego Narodzenia, Wigilii, przedłuża się na następne dni świąteczne, cały rok i jeszcze dalej”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Czas otworzyć oczy serca

2026-02-26 09:29

[ TEMATY ]

Wielki Post

Adobe Stock

Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Dlaczego nie widzi? Czyja to wina? Takie pytania rodzą się w nas niemal odruchowo. Łatwo wtedy oskarżyć Boga. To niebezpieczna granica ludzkiego myślenia. Pytania często pozostają bez odpowiedzi. Jezus jednak patrzy inaczej.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję