Reklama

Sawin

Pamiętają o powstańcach

Powstanie styczniowe uważane jest za największe z polskich powstań w XIX w. Zadecydowały o tym głównie czas jego trwania i liczba uczestników. Pamięć o powstańcach jest szczególnie kultywowana w gminie Sawin.

Niedziela lubelska 1/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

21 listopada 1863 r. doszło do największej i najkrwawszej bitwy powstania styczniowego na terenie gminy Sawin. Stoczono ją pod Malinówką. Wycofujący się z boju pod Kolanem oddziały powstańcze płk. Krysińskiego i mjr. Kozłowskiego stawiły zacięty opór przeważającym siłom wojsk carskich. W wyniku walk zginęło około 100 powstańców. Po całodniowej potyczce powstańcom udało się wyjść z rosyjskiego okrążenia. Ostatnim akcentem powstańczym była bitwa pod Bukową Małą, rozegrana 31 grudnia 1863 r. Mieszkańcy gminy od samego początku czynnie angażowali się w wydarzenia powstańcze. Odzwierciedla to bogaty materiał źródłowy i tradycja ludowa. W głośnej wówczas „sprawie chełmskiej” z 1862 r. wśród 23 zatrzymanych osób byli także mieszkańcy miasta Sawin: ks. proboszcz Franciszek Wiśniewski, Konstanty Łaba i Józef Truss. W wyniku represji po upadku powstania Rosjanie aresztowali administratora parafii, ks. Leonarda Puczkowskiego oraz burmistrza, Aleksandra Świątkowskiego. Społeczeństwo Sawina pamięta o tamtych tragicznych, lecz ważnych dla dalszej walki o niepodległość wydarzeniach. 28 września 2003 r. dzięki ofiarności mieszkańców na cmentarzu parafialnym w Sawinie udało się odsłonić symboliczną powstańczą mogiłę. Po tym fakcie zrodziła się idea wybudowania pomnika.
Dzięki zaangażowaniu wielu osób ponad 3-metrowy pomnik został odsłonięty w listopadzie 2004 r. Na kamiennej bryle znalazł się krzyż i orzeł oraz napis: „Powstańcom styczniowym, bohaterom bitew pod: Bukowa Mała 22 I 1863 r., Sawin 22 I 1863 r., Malinówka 21 XI 1863 r., Bukowa Mała 31 XII 1863 r. Społeczeństwo Ziemi Chełmskiej”. Autorami projektu są Krzysztof Skóra z Chełma i Jan Pastuszek z Józefowa. Uroczystość odsłonięcia i poświęcenia pomnika rozpoczęła Msza św. w kościele parafialnym w Sawinie, którą odprawił ks. kan. Tadeusz Kawala. Okolicznościową homilię wygłosił ks. kan. Dionizy Pietrusiński. Podczas uroczystości nie zabrakło pocztów sztandarowych i kompanii reprezentacyjnej WP garnizonu Hrubieszów. Po zakończeniu Mszy św. poczty sztandarowe, wojsko, kombatanci, goście i mieszkańcy udali się pod położony w sąsiedztwie pomnik. Tutaj, przy melodii hymnu narodowego, poczet sztandarowy wciągnął flagę państwową na maszt. Bryłę pomnika poświęcił ks. kan. Kawala, który w przemówieniu zaakcentował naszą odpowiedzialność za dzisiejszą Ojczyznę. Później odbył się apel poległych, przygotowany przez wicestarostę powiatu chełmskiego, Eugeniusza Wilkowskiego. Po tej części uczestnicy przeszli do szkoły, gdzie wysłuchali części artystycznej. Młodzież przypomniała najważniejsze polskie utwory patriotyczne i religijne, poczynając od Bogurodzicy. Odbyło się także otwarcie wystawy Powstanie styczniowe w oczach potomnych, gromadzącej pamiątki z terenu gminy Sawin, przygotowanej m.in. przez Elżbietę Steć i Elżbiętę Kozak.

Pomnik powstał dzięki zaangażowaniu: ks. kan. Tadeusza Kawali - dziekana dekanatu Chełm-Zachód, ks. kan. Mieczysława Marszałka - proboszcz parafii Sawin, Starostwa Powiatowego w Chełmie, a szczególnie wicestarosty Eugeniusza Wilkowskiego i dyrektora Wydziału Kultury, Stanisławy Dobrowolskiej, władz samorządowych Sawina - wójta Andrzeja Mazura i przewodniczącego Rady Gminy Huberta Wicińskiego, a także Społecznego Komitetu Upamiętniania Tradycji Powstania Styczniowego na Ziemi Chełmskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sąd nie zgodził się na areszt dla prezydenta Częstochowy Krzysztofa M.

2026-02-26 21:01

[ TEMATY ]

Częstochowa

PAP/Art Service

W czwartek wieczorem sąd nie zgodził się na aresztowanie prezydenta Częstochowy Krzysztofa M. Samorządowiec usłyszał zarzuty dotyczące przyjmowania korzyści majątkowych.

Krzysztof M. został zatrzymany w środę przez CBA w Częstochowie, w okolicy miejsca zamieszkania. W czwartek po południu zakończyły się kilkugodzinne czynności z jego udziałem w siedzibie śląskiego wydziału PK w Katowicach.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Zachodniopomorskie: Odnaleziony gotycki kielich liturgiczny wróci do kołobrzeskiej bazyliki

2026-02-27 07:11

[ TEMATY ]

kielich liturgiczny

PAP/Piotr Kowala

Gotycki, pozłacany kielich liturgiczny, jeden z trzech zaginionych w czasie II wojny światowej z Bazyliki Konkatedralnej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kołobrzegu, został odnaleziony i wróci świątyni 1 marca. Wcześniej będzie prezentowany w Muzeum Miasta Kołobrzeg – przekazała instytucja.

- W 2019 r. Muzeum w Stralsundzie przekazało naszemu muzeum zbiór zdjęć wykonanych prawdopodobnie w 1932 r., na których jest trzeci kielich. Wcześniej nikt nie wiedział, że taki istnieje. Z zachowanych dokumentów wynikało, że były tylko dwa i że do przełomu 1943/1944 r. były jeszcze w Kołobrzegu. Potem ślad po nich zaginął – mówił w czwartek podczas prezentacji zabytku dr Dziemba.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję