150 lat temu został ogłoszony dogmat o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Tym samym w sposób uroczysty Kościół ogłosił to, w co przez wieki niewzruszenie wierzył. Przekonanie, że Maryja, Matka Boża, została uchroniona przed zmazą grzechu pierworodnego na mocy przyszłych zasług Jej Syna Jezusa Chrystusa, stale jest obecne w nauczaniu zwyczajnym, jak i uroczystym Kościoła. Jest ono także obwieszczane wszystkim ludziom, którzy idąc do Jezusa, obierają Maryję za matkę i towarzyszkę swej drogi. Maryi nie dotknął grzech. Ani pierworodny, ani uczynkowy nie miały do Niej przystępu. W akcie wolności Jej wola głęboko poddana woli jednego Boga na trwałe uczyniła z Niej najpiękniejsze wyznanie miłości wobec Pana i Stwórcy. W świetle postawy Maryi każdy grzech, ten sięgający wieczności i „grasujący” w czasowości, traci swą moc wprowadzania dalszego nieporządku. Grzech zostaje zatrzymany i oddzielony. Jego mocy niszczycielskiej zostały postawione trwałe granice. Maryja jest bezpiecznym portem dla tych wszystkich, którzy z grzechem chcą zerwać. Gdzie jest Ona, tam nawałnica zła nie wyrządza szkody i nie uprowadza do królestwa śmierci. Maryja walczy i zwycięża wraz z tymi, którzy pragną zaciągnąć się do Jej „wojska”. Jej aktywność w walce ze złem osiągnęła pełnię możliwości. Niepokalana jest w Kościele i dla Kościoła. Jest jego królową i wzorem. Niepodobna o Niej nie pomyśleć, jeżeli tylko formułuje się myśl o samym Kościele. Jej roli w Kościele nie daje się ograniczyć. To Ona sprawia, że Kościół jest piękny i obfity w Boże dary, które nie ulegają zniszczeniu. Niemniej maryjność Kościoła wynika z jego Chrystusowego charakteru. Kościelne możliwości, jako zbawczego narzędzia Chrystusa, dzięki Niej niepomiernie wzrastają. Można powiedzieć, że właśnie ze względu na Maryję Chrystus bez Kościoła nie chce nic uczynić wobec ludzkości. Pełnia łaski, jaka jest w Maryi i udziela się Kościołowi, powoduje, że on stale jako Oblubienica podoba się Chrystusowi. Maryja niejako sprawia, że Kościół jest tym, czym w zamierzeniu Chrystusa być powinien.
Około 2 tys. pielgrzymów pokonało ponad 130 km, niosąc ze sobą intencje własne oraz tych, którzy prosili ich o modlitwę
Po czterech dniach drogi 101. Łódzka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę dotarła do Częstochowy. Około 2 tys. pielgrzymów pokonało ponad 130 km, niosąc ze sobą intencje własne oraz tych, którzy prosili ich o modlitwę. Tegorocznej pielgrzymce towarzyszyło hasło „Matka Wiernego Ludu”.
Łódzcy pątnicy wyruszyli 21 sierpnia z sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi. Po czterech dniach, 24 sierpnia, stanęli przed obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Na Jasnej Górze pielgrzymów powitali łódzcy biskupi wraz z kard. Konradem Krajewskim.
W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
– Stanisław złożył Bogu na ofiarę siebie. Co Ty możesz złożyć Bogu na ofiarę? Siebie! Nie pieniądze, nie pół godziny czasu, który poświęcasz na Mszę świętą. Siebie! Jeśli Bóg daje siebie, to człowiek musi dać siebie – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas konsekracji ołtarza w parafii św. Bartłomieja Apostoła w Niedzicy.
Na początku Mszy św. proboszcz, ks. Józef Bednarczyk poprosił kard. Grzegorza Rysia o poświęcenie ołtarza. – Kościół zbudowany jest nie tylko z kamienia, ale z ludzkich serc, które żyją miłością Boga i bliźniego, codziennie gromadzą się w tym świętym miejscu, by uczestniczyć w dziele zapoczątkowanym przez Jezusa Chrystusa. Szczególnym miejscem jest ołtarz zbudowany z kamienia, na którym jest sprawowana Eucharystia – mówił, zaznaczając, że drewniany ołtarz został zastąpiony nowym, z kamienia, przytwierdzonym do posadzki, który będzie na wieki poświęcony Panu Bogu. – Wielu ludzi dobrej woli złożyło w tym ołtarzu nie tylko swoje pieniądze, ale i pot własnych rąk, modlitwę, a niejednokrotnie i swoje cierpienie– dodawał ks. Bednarczyk. Ołtarz zaprojektowała Justyna Sąsiadek a wykonała firma Wolski z Mizernej. – Wierzymy, że ten ołtarz, na którym wypełnia się przemiana chleba i wina, stanie się miejscem jedności nas wszystkich podążających do zbawienia – mówił proboszcz niedzickiej parafii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.