Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Na progu nowego roku

Niedziela w Chicago 1/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeżeli mówimy: święta, to myślimy: rodzina. Święta przeżywamy bowiem zwykle w łączności z najbliższymi: rodzice z dziećmi, w miarę możności z dorosłym rodzeństwem i dziadkami, ewentualnie też z nieco dalszą rodziną. Myślimy wtedy także o rodzinie parafialnej czy diecezjalnej, o skupiskach ludzkich tworzących środowiska naszej pracy, środowiska szkolne, o rodzinie parafialnej czy diecezjalnej, o wspólnocie Rodziny Radia Maryja, o rodzinach Radia Fiat, Radia Jasna Góra, a także rodzinach skupionych wokół naszego tygodnika.
Święta Bożego Narodzenia przeżywamy jako święta miłości, zrozumienia, wyrozumiałości, solidarności, współczucia. Patrzymy na betlejemski żłóbek, na leżącego w nim Jezusa, który przychodzi na świat w ubóstwie, ale jest Księciem Pokoju. Nad żłóbkiem pochyla się Święta Rodzina - piękna, nieskalana, cudowna, pociągająca, pełna miłości Boga i dobroci, oczekująca i otwarta na innych, zapraszająca do betlejemskiej szopy, byśmy mogli się przekonać, że Bóg stał się człowiekiem, bo pragnie naszego zbawienia. Ewangelia to radosna nowina o zbawieniu, o ocaleniu człowieka. I myślę, że najważniejszym życzeniem świątecznym powinno być właśnie to, żeby zrozumieć - przynajmniej usiłować zrozumieć - że Bóg, który jest Miłością, przynosi człowiekowi zbawienie, nadzieję, ocalenie.
Na progu Nowego Roku życzę wszystkim naszym rodzinom bogactwa miłości, serdeczności, zrozumienia, zgody. Życzę zdrowia - tego fizycznego, ale i duchowego, i moralnego, jakże bardzo ważnego dla dobrego funkcjonowania nas wszystkich. Życzę, byśmy zdołali jak najwięcej skorzystać z Bożego błogosławieństwa, udzielanego każdemu z nas co dnia w obfitości.
Starajmy się w naszych rodzinach naśladować życie Świętej Rodziny, a stworzymy inne społeczeństwo, inny świat.
Życzę także, by naszych rodzin nie nękał problem bezrobocia, biedy, nieszczęścia zewnętrznego. By ludziom żyło się wreszcie bardziej stabilnie, bardziej zasobnie, bez lęku o jutro. Byśmy w nowym, 2005 roku umieli wybrać na naszych reprezentantów w parlamencie ludzi, którzy będą mieli uporządkowane sumienia, którzy będą starali się kierować obiektywizmem, prawością, uczciwością, odpowiedzialnością...
Niech dla Jezusa, który współtworzy Świętą Rodzinę, będzie miejsce także w naszych rodzinach, niech będzie On patronem całego naszego życia w ofiarowanym nam czasie nowego, 2005 roku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rekolekcje Papieża: O Bożej pomocy, gdy wali się nam świat

2026-02-23 18:12

[ TEMATY ]

Bp Erik Varden

Papież Leon XIV

Vatican Media

W trzeciej nauce rekolekcji wielkopostnych dla Ojca Świętego i Kurii Rzymskiej bp Erik Varden mówi o Bożej pomocy. Co z sytuacjami, gdy ludzie bojący się Boga wołają do nieba i nie otrzymują żadnej dostrzegalnej odpowiedzi, słysząc jedynie pusty pogłos własnego głosu? – pyta. Bóg może sprawić, że wyłoni się nowy świat, gdy zburzy mury, które braliśmy za cały świat — mury, w których w rzeczywistości się dusiliśmy.

CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna spowiedź na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu

2026-02-23 16:17

ks. Łukasz Romańczuk

Kaplica Dworcowa PKP we Wrocławiu

Kaplica Dworcowa PKP we Wrocławiu

Kaplica Wieczystej Adoracji Najświętszego Sakramentu na Dworcu Głównym PKP we Wrocławiu stanie się od dzisiaj miejscem spowiedzi wielkopostnej. W konfesjonale zasiądą kapłani diecezjalni i zakonni.

Podczas Wielkiego Postu Kaplica na Dworcu Głównym PKP będzie nie tylko miejscem adoracji, ale także spowiedzi świętej. Od dziś do Wielkiej Środy, codziennie w godzinach 20-22 będzie możliwość skorzystania z sakramentu pokuty.
CZYTAJ DALEJ

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34

[ TEMATY ]

Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

O Medjugorje usłyszała od jednego z dziennikarzy. Pojechała na pielgrzymkę z ciekawości, ale też z nadzieją, i wtedy zaczęło się coś, czego nie sposób było zignorować: bluźniercze głosy, niewidzialny opór, nocne zmagania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję