Reklama

Nieugięty

„Opinie o Auguście Hlondzie zawsze były skrajne. Ziemiaństwo mówiło o nim «Czerwony kardynał» bo chciał parcelacji wielkich majątków; elity nazywały go początkowo „robociarzem”, bo pochodził z robotniczej rodziny; określono go zdrajcą nie tylko wtedy, kiedy w 1939 roku z Polski wyjechał, ale też kiedy wrócił po wojnie do PRL” - pisze w swojej książce „Hlond” znana poznańska dziennikarka Romana Brzezińska-Lajborek.

Niedziela warszawska 51/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dobrze, że Wydawnictwo Księży Pallotynów Apostolicum zdecydowało się na wydanie książki o tym nieco już zapomnianym Prymasie Polski, który ma olbrzymie zasługi dla Kościoła na Śląsku i w całej naszej Ojczyźnie. Ten skromny salezjanin był administratorem apostolskim Górnego Śląska, pierwszym biskupem katowickim, arcybiskupem gnieźnieńskim i poznańskim, a od 1946 r. - już w nowych warunkach politycznych - gnieźnieńskim i warszawskim. Nikt chyba nie zrobił tyle dla Polski podczas II wojny światowej co Prymas Hlond. I to nie tylko wtedy, gdy cieszył się wolnością, ale także, gdy wobec odmowy jakiejkolwiek współpracy z okupantem, był więziony w Bar-le-Duc. Po powrocie do Polski działał w niezwykle skomplikowanej sytuacji, gdy władza komunistyczna zaczęła pokazywać swoje prawdziwe oblicze. Obdarzony został specjalnymi pełnomocnictwami Stolicy Apostolskiej, co umożliwiło mu zorganizowanie struktur diecezjalnych na ziemiach zachodnich i północnych.
W prostych słowach autorka przypomina wiele faktów z życia kard. Hlonda, jak chociażby ten, że był pierwszym polskim biskupem, który podróżował do Rzymu samolotem. Podziwiano jego odwagę i pisano o nim „Latający Holender”. To jego słynne słowa: „Zwycięstwo, gdy nadejdzie, będzie zwycięstwem Matki Najświętszej” przypomniał na łożu śmierci kard. Stefan Wyszyński. Autorka nie pomija też wielkiego zaangażowania Prymasa Hlonda na rzecz Polonii. To kard. Hlond wspólnie z o. Ignacym Posadzym założył Towarzystwo Chrystusowe dla Wychodźców (Księża Chrystusowcy). Zreorganizował też Braci Serca Jezusowego.
Kategorycznie sprzeciwił się propozycji władz, które po „wyborze” na prezydenta Bolesława Bieruta proponowały Kardynałowi przejazd - wraz z nim - odkrytym samochodem ulicami stolicy. Miał wtedy powiedzieć: „Wybory do tego sejmu są największym oszustwem w dziejach Polski. Kościół tego akceptować nie może”.
Wkrótce zachorował i zmarł po nieudanej prostej operacji, jaką miało być usunięcie wyrostka robaczkowego. Dokładnie w 30. rocznicę jego śmierci zwycięstwo Matki Najświętszej nadeszło. 22 października 1978 r. odbywała się w Rzymie inauguracja pontyfikatu Jana Pawła II.

Romana Brzezińska-Lajborek - „Hlond” Wydawnictwo Apostolicum, Ząbki 2004

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

[ TEMATY ]

nowenna

Wniebowzięcie NMP

Adobe Stock

6 sierpnia rozpoczynamy dziewięciodniową nowennę, która przygotuje nas do Uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

„O Matko niech pieśń moja dziś ku Tobie płynie,
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję