Reklama

Zaproszenie do Lizbony

W Boże Narodzenie 50 młodych mieszkańców Częstochowy wyruszy w trwającą 3 dni podróż do Lizbony. 28 grudnia br. w stolicy Portugalii rozpocznie się Europejskie Spotkanie Młodych, organizowane przez Wspólnotę z Taizé. Spotkanie zakończy się, jak zawsze, 1 stycznia, ale grupy z Częstochowy wrócą dopiero 4 stycznia 2005 r. W całej Polsce powołano 200 punktów, które do 21 listopada br. przyjmowały zapisy i przygotowywały uczestników do pielgrzymki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Nasze przygotowania duchowe rozpoczęły się już w październiku. Ich podstawową formą były spotkania modlitewne i dyskusje, w których podejmowaliśmy tematy wskazane przez Braci z Taizé - mówi Tomasz Nitkiewicz, kierujący pracą punktu przygotowawczego w Częstochowie. - Dyskusje wprowadzały uczestników w ideę Europejskich Spotkań Młodych, a ich tematyka wynikała z Ewangelii i jej wpływu na nasze życie. Ponieważ tematem tegorocznego listu brata Rogera, założyciela Wspólnoty z Taizé, skierowanego do uczestników spotkania, będą słowa: „Przyszłość pełna pokoju”, najwięcej miejsca poświęciliśmy rozważaniom sprawy pokoju na świecie. Jesteśmy w tej dobrej sytuacji, że mamy we Wspólnocie w Taizé Polaka - br. Marka, który wraz z br. Geoffroyem pomaga w zorganizowaniu i przygotowaniu grup. Co roku z Polski wyjeżdżają na spotkania liczne grupy uczestników. W zeszłym roku w spotkaniu w Hamburgu uczestniczyło 55 tys. młodych ludzi z całej Europy, wśród nich 12 tys. z Polski.
W Lizbonie odbędzie się 27. Europejskie Spotkanie Młodych. Patriarcha Lizbony kard. Jose Policarpo, w Liście pasterskim z niedzieli 28 marca br., zapraszając na spotkanie, napisał: „W świecie zagrożonym przemocą i poszukującym światła, które nada nowy sens przyszłości, ważne jest, by młodzi ludzie stali się pielgrzymami nadziei. Przybędą, aby się modlić (...) Chcą być zasiewem nowych stosunków między narodami ziemi, które oparte będą na dzieleniu się. Od początku spotkania te inspiruje przekonanie, czerpane z wiary, że modlitwa jest siłą zapładniającą historię”.
Gospodarzami kilku ostatnich spotkań były miasta: Mediolan, Warszawa, Barcelona, Budapeszt, Paryż i Hamburg. Spotkania odbywają się zawsze na przełomie roku. Ich celem jest modlitwa, a także budowanie pokoju, zaufania i solidarności ponad granicami państw. Uczestnicy goszczą w parafiach, gdzie realizowana jest część programu, nocują w prywatnych domach lub w większych, przystosowanych do tego celu salach. Dlatego każdy wyjeżdżający musi zabrać ze sobą karimatę oraz śpiwór. Dwa razy w ciągu dnia spotykają się na modlitwach w dużych halach - zwykle centrach wystawowych - mieszczących po kilka tysięcy osób. W ostatnim dniu pobytu, którym jest dzień Nowego Roku, podejmowani są obiadem przez miejscowe rodziny.
Spotkanie w Lizbonie również będzie zorganizowane zgodnie z tradycją. Przygotowania trwają już od wielu miesięcy. Portugalczycy zapewniają, że wszyscy uczestnicy zostaną przyjęci w rodzinach. Skala prac przygotowawczych jest ogromna, bowiem kilkudziesięciu tysiącom uczestników trzeba zapewnić nie tylko miejsce do modlitwy i nocleg, ale także wyżywienie, możliwość sprawnego przemieszczania się, parkingi dla autokarów itp. - Wiem, z relacji dwóch Polaków, którzy od września br. pomagają w przygotowaniach w Lizbonie, że młodzież portugalska jest nastawiona entuzjastycznie do tego spotkania - stwierdzi Tomasz Nitkiewicz. - Mówiono mi również o podobieństwach między Kościołem polskim i portugalskim, spontaniczności tamtejszej młodzieży i radości przeżywania wiary. Będzie to z pewnością ubogacające doświadczenie”.
Ubogacające, chociaż pod względem organizacyjnym trudne. Polacy mają w tym roku bardzo długą drogę do pokonania i właściwie więcej czasu spędzą w podróży niż na samym spotkaniu. Aby dystans ok. 3,5 tys. km pokonać bez krańcowego zmęczenia, wiele grup, także te z Częstochowy, ma zapewniony jeden nocleg w parafiach na terenie Francji. Kapłani i opiekunowie grup muszą dobrze zaprogramować czas podróży. Modlitwa, śpiew oraz filmy religijne będą dopełnieniem celu pielgrzymki. Nie da się ukryć, że perspektywa trudnej podróży oraz związane z nią wyższe koszty zaważyły na frekwencji. Przedstawicieli archidiecezji częstochowskiej na tegorocznym Europejskim Spotkaniu Młodych będzie mniej niż w latach ubiegłych. Ale nie powinno to napawać pesymizmem. Najważniejsze, że piękna idea tej pielgrzymki jest kontynuowana.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Konar drzewa spadł na pielgrzymów podczas burzy. Dwie osoby trafiły do szpitala

2026-08-07 09:37

[ TEMATY ]

pielgrzymka

wypadek

burza

Karol Porwich/Niedziela

Na trasie 45. Kieleckiej Pieszej Pielgrzymki w miejscowości Szaniec doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W czasie gwałtownej burzy silny wiatr złamał konar drzewa, który spadł na grupę pielgrzymów. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.

Do zdarzenia doszło około godziny 15.30 w miejscowości Szaniec w powiecie buskim. Jak przekazała policja, podczas przechodzenia grupy pielgrzymów przez miejscowość rozpętała się gwałtowna burza z silnym wiatrem. Jeden z podmuchów złamał duży konar drzewa, który spadł na kilka osób.
CZYTAJ DALEJ

Katarzyna Niewiadoma-Phinney - z Ochotnicy Górnej na szczyt Mont Ventoux

2026-08-07 20:00

[ TEMATY ]

kolarstwo

Katarzyna Niewiadoma‑Phinney

PAP/Grzegorz Momot

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma

Katarzyna Niewiadoma-Phinney odniosła w piątek jeden z najpiękniejszych sukcesów w kolarskiej karierze, wygrywając po samotnej, ponad 8-kilometrowej ucieczce kończący się na Mont Ventoux siódmy etap kobiecego Tour de France i obejmując prowadzenie w klasyfikacji generalnej wyścigu.

Kasia, bo tak nazywają ją nie tylko bliscy, ale również koleżanki i rywalki z tras, przeszła długą drogę od pierwszych kroków w sporcie do sukcesów stawiających ją w gronie najlepszych zawodniczek świata. Na rowerze spróbowała sił w wieku 6 lat zachęcona przez rodziców, szczególnie ojca Stanisława, wielkiego miłośnika kolarstwa, który do dziś z zapałem jeździ na rowerze, a w piątek dopingował córkę na zboczu słynnej Góry Wiatrów.
CZYTAJ DALEJ

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję