Na rynku wydawniczym ukazała się kolejna pozycja Romcia Tomcia - Romana Kempińskiego. Po Świętych narodzinach i Zbawicielu świata nadszedł czas na Proroka pustyni. Taki bowiem tytuł nosi ta 27-stronicowa
książeczka, traktująca o osobie św. Jana Chrzciciela - poprzedniku Pana Jezusa:
Jan... w szałasie miał mieszkanie. Chodząc po Pustyni Judzkiej, Wołał: - Wreszcie się nawróćcie! Panu drogi przygotujcie, Wszystkie ścieżki swe prostujcie!
Książka, o której mowa, jest wymarzonym prezentem szczególnie dla dzieci, ale także dla całej rodziny na czas Adwentu - czas oczekiwania na narodzenie Pańskie, tak ważne w naszym chrześcijańskim
życiu. Treść biblijna przedstawiona jest z wielką wnikliwością i głębią, a zarazem w sposób prosty i dostępny dla każdego odbiorcy. Plastyczność przekazu połączona z rymowanym tekstem oraz barwnymi ilustracjami
Joanny Zembal znacznie ubogacają tę książkę, która dzięki temu może stać się prawdziwą biblijną ucztą dla najmłodszych.
Dostępna jest ona w licznych parafiach naszej archidiecezji.
Autorowi życzymy dalszych wspaniałych sukcesów, a dzieciom owocnego spotkania z Prorokiem pustyni.
To właśnie tutaj młode pokolenie odkrywa historię swoich przodków i uczy się, że polskość to nie tylko miejsce urodzenia, lecz także pamięć, kultura i wartości wyniesione z domu.
W sercu belgijskiej Limburgii leży Genk – miasto, które dla wielu Polaków nie jest jedynie punktem na mapie Europy. To miejsce, w którym od blisko wieku splatają się losy polskiej emigracji, ciężkiej pracy górników oraz wiary, która pozwoliła zachować narodową tożsamość.
Jak co miesiąc, w nocy z 11 na 12 sierpnia, Archidiecezja Częstochowska trwała na całonocnym czuwaniu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej na Jasnej Górze. Centralnym punktem modlitwy była nocna Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp Wacław Depo, metropolita częstochowski.
Zgromadzonych w jasnogórskim sanktuarium pielgrzymów oraz osoby życia konsekrowanego i kapłanów ksiądz arcybiskup powitał słowami podkreślającymi rolę Maryi jako Przewodniczki na drogach wiary:
Gdy kalendarz liturgiczny wiedzie nas przez dni pełne świątecznych treści: Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny, a dzień później niedziela, przypomina mi się ostatni apel papieża Leona XIV, by nie „wirtualizować niedzieli”.
Kilkanaście sekund wystarczy, by uruchomić transmisję Mszy św. Telefon jest pod ręką, internet działa, a algorytm podpowiada: „Msza na żywo”. Można włączyć celebrację z własnej parafii, ze znanego sanktuarium, 15 sierpnia najlepiej z Jasnej Góry, można połaczyć się nawet z innego kraju. Można słuchać homilii „przy okazji”, na przykład między śniadaniem a pakowaniem na wyjazd. Technicznie wszystko się zgadza: jest ołtarz, kapłan, czytania, modlitwa, śpiew.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.