Wieczorem, 21 listopada do sosnowieckiej katedry trudno było wejść. A to za sprawą licznie przybyłej młodzieży, która przyszła wspominać zmarłych profesorów, nauczycieli i kolegów w czasie Zaduszek Jazzowych.
Modlitwom towarzyszyły refleksyjne utwory w wykonaniu Ewy Urygi z zespołem.
„Wierzę, że co roku nasi zmarli nauczyciele i koledzy gromadzą się tu razem z nami i cieszą się, że o nich pamiętamy. Przy okazji u tych, którzy osiągnęli już chwałę nieba mamy zapewnione wstawiennictwo
u Boga. O ich obecności przypomną nam lampki, które młodzież poniesie w procesji światła” - powiedział w czasie rozpoczęcia modlitwy ks. Dariusz Drzewiecki, jeden z organizatorów Zaduszek.
„Nauczyciel to dla każdego człowieka ktoś wyjątkowy, ktoś, kto nie tylko pomaga zdobywać wiedzę, ale również poszerza horyzonty myślowe, ukierunkowuje dalsze życie. Trzeba oddać hołd tym ludziom.
W dużej mierze dzięki ich pracy Zaduszki mogą się odbywać, gdyż to oni nauczyli nas szacunku dla historii i minionych pokoleń” - wyjaśnił ks. Drzewiecki. I choć jazz nie jest muzyką szczególnie
popularną wśród młodych ludzi, to doskonale nadaje się, by zaaranżować chwile zadumy i refleksji w kościele. Zaduszki spełniają także aspekt wychowawczy, uczą nowe pokolenia szacunku dla zmarłych wychowawców.
Organizatorem tegorocznych zaduszek była parafia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu, młodzież z LO im. Emilii Plater i Urząd Miasta Sosnowca.
Wieczorem 27 czerwca 1877 roku rozpoczęły się trwające do 16 września tego roku objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Są to jedyne w Polsce objawienia, które uznał Kościół katolicki.
W związku z przypadającą w czwartek rocznicą w gietrzwałdzkim sanktuarium cały dzień będą prowadzone modlitwy i nabożeństwa. Wieczorem zaś będzie można wysłuchać wykładu o błogosławionej Barbarze Samulowskiej, jednej z gietrzwałdzkich wizjonerek. Oprócz Samulowskiej Kościół katolicki za wizjonerkę uznał Justynę Szafryńską. To ona, jako pierwsza zobaczyła na rosnącym w sąsiedztwie wiejskiego kościoła klonie "zjawę". Opisała ją jako "piękną w bieli dziewicę z długimi jaśniejącemi włosami sięgającymi poza ramiona".
Ponad milion Francuzów obejrzało w kinach film „Camino dla opornych” („Compostelle”) – pełną humoru i wzruszeń opowieść o pielgrzymce do Santiago de Compostela, która dla bohaterów staje się drogą do odnalezienia siebie. Już 26 lipca polscy widzowie będą mogli zobaczyć ten francuski przebój podczas pierwszych pokazów przedpremierowych w ramach ogólnopolskiego cyklu „Lato z Rafaelem”, jeszcze przed jego oficjalną premierą kinową.
„Camino dla opornych” w reżyserii Yanna Samuella to francuska komedia drogi inspirowana prawdziwą historią programu reintegracji młodzieży prowadzonego przez stowarzyszenie Seuil. Główne role zagrali Alexandra Lamy i Julien Le Berre. Film opowiada historię niezwykłej pielgrzymki do Santiago de Compostela. Wspólna droga staje się dla bohaterów nie tylko fizycznym wyzwaniem, ale przede wszystkim okazją do zmierzenia się z własną przeszłością, odbudowania relacji i odkrycia tego, co naprawdę ważne.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.