Reklama

Koło

Kochał prawdę bez lęku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rokiem Księdza Jerzego Popiełuszki ogłosiła rok bieżący Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”. „Rok ten powinien stać się okresem refleksji i powrotu do wartości, o których nauczał nas kapelan „Solidarności”. Niech wszystkie nasze działania, które podejmować będziemy w czasach tak trudnych dla świata pracy, oparte będą na apostolskim wezwaniu sługi Bożego księdza Jerzego «Zło dobrem zwyciężaj»” - czytamy w uchwale Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.
W 20. rocznicę śmierci Kapłana, jak w wielu kościołach w całej Polsce, również i w kościele klasztornym Ojców Bernardynów w Kole odprawiona została Msza św. w intencji Ojczyzny i beatyfikacji sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki. Uczestniczyli w niej mieszkańcy Koła, władze miasta, przedstawiciele „Solidarności” i organizacji kombatanckich oraz delegacje młodzieży szkolnej.
Mszy św. przewodniczył o. Józef Wręczycki. W koncelebrze wzięli udział gwardian klasztoru o. Henryk Hajzler i proboszcz parafii Matki Bożej Częstochowskiej w Kole ks. prał. Janusz Ogrodowczyk, który wygłosił homilię. Mówił on m.in. o tym, iż Ksiądz Jerzy zawsze występował w obronie robotników i skrzywdzonych przez system komunistyczny. Podczas kazań w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie bronił wiary, godności ludzkiej i wolności. Do dziś jest symbolem walki o wolność i wartości religijne.
Na zakończenie Mszy św. wierni wraz z chórem „Dzwon” odśpiewali pieśń Ojczyzno ma, po czym przeszli do części przyziemnej kościoła, gdzie wysłuchali archiwalnego nagrania kazania ks. Jerzego Popiełuszki. Następnie trio uczniów Państwowej Szkoły Muzycznej w Kole wykonało utwór dedykowany słudze Bożemu. Były też recytowane wiersze. Pod znajdującą się w tym miejscu tablicą ku czci Księdza Jerzego zostały złożone kwiaty.
Uroczystość zakończyło wspólne odśpiewanie hymnu Boże, coś Polskę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty z plecakiem

Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.

Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Mama św. Karola Acutisa: życia nie wolno zmarnować

2026-10-12 15:49

[ TEMATY ]

mama

św. Carlo Acutis

nie wolno

życia

zmarnować

Vatican Media

Mama Świętego Karola Acutisa z Papieżem Leonem XIV

Mama Świętego Karola Acutisa z Papieżem Leonem XIV

Życie jest cenne i nie wolno go zmarnować – mówi Antonia Salzano, matka św. Karola Acutisa. 12 października, w liturgiczne wspomnienie młodego świętego i 20. rocznicę jego śmierci, przypomina przesłanie syna skierowane do ludzi w każdym wieku: Bóg czeka na każdego człowieka, a życie warto przeżywać z myślą o wieczności.

Podziel się cytatem – podkreśla Antonia Salzano. Jak mówi, jej syn rozumiał, że życie ma wartość, której nie wolno roztrwonić.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję