Reklama

Niedzielny Orzech

Czy warto się oszczędzać?

Niedziela dolnośląska 45/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilka lat temu na rekolekcjach przed Bożym Narodzeniem dopadła mnie pewna choroba. Okazało się, że na jednej strunie głosowej wyrósł guz. Poszedłem do lekarza, pani profesor wzięła wycinek do skontrolowania i okazało się, że to jest rak. 3 lutego 2000 r., kiedy wspominamy w Kościele św. Błażeja, patrona chorób gardła, rano o 7.00 odprawiłem Mszę św. w intencji wszystkich laryngologów i swojej, bo w tym dniu miałem mieć operację. Lekarze twierdzili, że może być szansa uratowania zdrowia i życia. Pierwszy raz w życiu mnie to czekało. Trochę się bałem i myślałem sobie tak:
- A jeśli to jest moja ostatnia podróż? Może do Ciebie już jadę, Panie Boże?
Byłem po spowiedzi świętej, po namaszczeniu chorych. A ponieważ Pan Bóg nie odebrał mi radości, więc wcale nie byłem przygnębiony. Podziękowałem Panu Bogu za to, że miałem piękne, dobre życie. Ale zanim wjechałem na salę operacyjną, zapytałem:
- Panie Boże, czy w niebie rosną dęby?
Bo ja bardzo kocham wszystkie drzewa, a najbardziej dęby. Usłyszałem od Pana Boga taką odpowiedź:
- Oj, głupi Orzechu, ani ucho nie słyszało, ani oko nie widziało, co Bóg przygotował tym, którzy Go miłują - a ty się martwisz o dęby?
Zapadłem w sen, bo pewnie dali mi narkozę. Potem, po obudzeniu nie mogłem mówić, ale na drugi dzień wypisali mnie z kliniki. Nic mnie nie bolało, więc zacząłem znów odprawiać Msze św. i głosić kazania - szeptem. Studenci mówili:
- O, Orzech mówi intymnie...
A potem, jeden po drugim zaczęli mi powtarzać:
- Orzechu, oszczędzaj się!
A ja, gdy otrzymałem swoiste ostrzeżenie poprzez moje choroby, rozumiem, że Bóg mówi mi:
- Szykuj się, Orzechu, bo mogę cię w każdej chwili odwołać!
I ja wtedy odpowiadam:
- Dobrze, Panie Boże, jeżeli jeszcze mnie zatrzymujesz, to widocznie coś mam do zrobienia.
I myślę, że gdy już pójdę na tamtą stronę, to Pan Bóg po śmierci zaglądnie mi do gardła i powie tak:
- Dałem ci mocne gardło. Zdarłeś to gardło? Dobrze, po to ci je dałem.
Gdzie mi jeszcze Pan Bóg zaglądnie? Popatrzy na moje nogi. Wiecie, jakie mam nogi? Jak dęby dwa, całe w żylakach. Prawie trzydzieści razy byłem pieszo na Jasnej Górze, dwa razy szedłem pieszo do Ostrej Bramy w Wilnie. Ile razy spoglądam na krzyż Pana Jezusa, pytam się:
- Oszczędzać się, Panie Jezu?
A On mi mówi z krzyża:
- Nie oszczędzaj się, bo JA też się nie oszczędzałem.
Gardło jest po to, by się zdarło dla dobrej sprawy; nogi są po to, żeby je schodzić dla dobrej sprawy, a serce musi się powiększyć, tak aby coraz więcej ludzi kochać i pomieścić. I dopiero wtedy jest - jak mówią Amerykanie - OK.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Miara odpowiedzialności rośnie z miarą daru

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł sięga po historię dwóch synów Abrahama i czyta ją metodą, którą sam nazywa po imieniu: „wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny” (gr. hatina estin allēgoroumena). To jedyne miejsce Nowego Testamentu, gdzie pada termin „alegoria”. Egzegeza duchowa otrzymuje tu swój biblijny list uwierzytelniający. Hagar, niewolnica, rodzi „według ciała”. Sara, wolna, rodzi „na skutek obietnicy”. Dwie matki to dwa przymierza. Hagar odpowiada górze Synaj i „rodzi ku niewoli”, a wolna odpowiada „górnemu Jeruzalem”, które „jest wolne i ono jest naszą matką”. Zdanie o matce stało się jednym z najczulszych tytułów eklezjologii: Jerusalem, quae sursum est, mater nostra. Cyprian przekuje je w aksjomat. Nie może mieć Boga za Ojca, kto nie ma Kościoła za matkę. Liturgia i Ojcowie będą mówić o Ecclesia mater rodzącej dzieci w chrzcielnym łonie. Cytat z Iz 54,1, „wesel się, niepłodna”, dopowiada paradoks płodności. Ta, która po ludzku nie mogła rodzić, ma dzieci liczniejsze niż zamężna. Łaska rodzi tam, gdzie natura ustaje. Wniosek Pawła jest deklaracją statusu: „tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej”. Zaraz potem przechodzi w imperatyw, który otwiera piąty rozdział jak fanfara: „ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli”. Wolność jest darem do ustrzeżenia. Można ją oddać dobrowolnie, wracając pod jarzmo. Dla Galatów jarzmem była wymuszona litera Prawa. Każde pokolenie zna własne jarzma, w które ucieka się przed ryzykiem wolności dzieci Bożych. Stare adagium mówi, że łaska zakłada naturę. Paweł dopowiada, że łaska wyzwala naturę, i że wyzwolonych obowiązuje trwanie.
CZYTAJ DALEJ

Panama: trzęsienie ziemi uszkodziło co najmniej 18 obiektów sakralnych

2026-10-12 17:44

[ TEMATY ]

Panama

trzęsienie ziemi

PAP/EPA/BIENVENIDO VELASCO

Co najmniej 18 obiektów sakralnych zostało uszkodzonych, a dwa uległy całkowitemu zniszczeniu w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,7, które w piątek, 9 października nawiedziło Panamę. Poważnie ucierpiała XVI-wieczna katedra św. Jana Chrzciciela w Penonomé, gdzie zawaliła się dzwonnica. Władze kościelne zawiesiły do odwołania nabożeństwa w tamtejszej diecezji.

Największe zniszczenia odnotowano na południu kraju, w pobliżu epicentrum. Według danych władz obrażenia odniosło co najmniej 28 osób, a ponad 300 ewakuowano. Uszkodzonych zostało ponad 400 budynków, w tym 142 domy mieszkalne i 188 szkół. Nie odnotowano ofiar śmiertelnych. Początkowy alarm dotyczący zagrożenia tsunami został odwołany.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję