Reklama

Pallotyni dziękują

Niedziela łomżyńska 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Był to niezwykły dzień w parafii pw. św. Wojciecha w Ostrołęce-Wojciechowicach. Pallotyni uroczyście obchodzili jubileusz 30-lecia swojej posługi duszpasterskiej w Ostrołęce.
W 1974 r. biskup łomżyński Mikołaj Sasinowski utworzył parafię pw. św. Wojciecha i powierzył ją pallotynom - Stowarzyszeniu Apostolstwa Katolickiego. Obecnie proboszczem parafii jest ks. Tadeusz Skwarek SAC.
Jubileuszowej Mszy św. przewodniczył bp Tadeusz Zawistowski. W Eucharystii uczestniczyli także ostrołęccy kapłani oraz dawni duszpasterze parafii. Świątynia miała także szczególny wystrój liturgiczny, ponieważ na prezbiterium ustawiona była rybacka łódź z wiosłami i masztem, a rozwieszone sieci przypominały duchowy połów ludzkich serc dla królestwa Bożego. Uroczysty charakter podkreślały również śpiewy liturgiczne z muzycznym akompaniamentem, wykonywane przez młodzież z charyzmatycznej grupy pn. „Wspólnota Przymierza”.
W urzekający sposób o połowie ludzkich serc mówił w homilii Ksiądz Biskup, podkreślając szczególne znaczenie kapłańskiej misji. W wygłoszonym słowie bp Zawistowski zawarł całą esencję duszpasterskiego posługiwania tych, którzy z woli Chrystusa prowadzą Lud Boży do zbawienia. Są oni szafarzami Słowa Bożego i sakramentów świętych oraz świadkami Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego. Bp Zawistowski tak mówił o pallotynach prowadzących ostrołęcką parafię: „30 lat orzą tutaj Bożą ziemię i głoszą to, co jest najważniejsze. Bez tych wartości, które głoszą, bez Boga, człowiek jest na tej ziemi rozbitkiem - nie wie, skąd i dokąd idzie. Bóg w Trójcy jedyny objawił się w Panu naszym Jezusie Chrystusie. Bóg jest fundamentem wszystkiego, co istnieje”. Wspominając o trudzie pallotyńskiego duszpasterzowania, mówił dalej, iż należy dziękować Bogu za ten dar: „Mamy być wdzięczni Bogu za łaskę nam okazaną za pośrednictwem kapłanów”. Kapłaństwo to naśladowanie i głoszenie Chrystusa. Kapłan sam doświadcza słabości, a jednocześnie w świecie rozdzieranym konfliktami, materializmem i egoizmem głosi najwyższe zbawcze wartości człowiekowi, które uwalniają go od grzechu: „Kapłan przeznaczony jest dla świata, aby służył Chrystusowym wartościom. Jest jednocześnie zaangażowany w życie narodu. To kapłani współtworzyli kulturę narodową, a w czasach klęsk i niepowodzeń cierpieli razem z narodem (...), budzili ducha w narodzie”. Pasterz diecezji podkreślał niewystarczalność istoty ludzkiej i jej naturalne nastawienie na poszukiwanie Boga - swego Źródła i celu życia. Kapłan uczy kształtować w człowieku właściwą hierarchię Chrystusowych wartości; aby nie był on tragiczną postacią zamykającą swoją egzystencję jedynie na przemijającej doczesności: „Człowiek żyje w świecie materialnym, lecz nie może się w nim zamykać, ale go przekraczać” - puentował kaznodzieja.
Przed błogosławieństwem wiernych prowincjał Księży Pallotynów ks. Czesław Parzyszek SAC podziękował Księżom Biskupom, duchowieństwu diecezjalnemu i swoim współbraciom pallotynom za braterską kapłańską współpracę w dziele uświęcania człowieka dokonującym się w ciągu 30 lat istnienia parafii pw. św. Wojciecha w Ostrołęce. Misja ta jest w pełni zgodna z pragnieniem św. Wincentego Pallotiego i z charyzmatem założyciela. Dziękował także wszystkim świeckim współpracownikom. Cytował przy tym słowa św. Pallotiego: „Dobro czynione razem jest mocne, trwałe”. Po błogosławieństwie parafianie, dziękując swoim kapłanom, ofiarowali im piękne kwiaty jako symbol wdzięczności i braterskiej miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody

2026-01-08 08:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest więc do człowieka, który będąc na pustyni chce oddalić się od źródła wody, jedynego, które zagwarantować mu może przeżycie. Trzeba go więc przestrzec, aby tego nie czynił, dla swojego dobra.

Jezus przyszedł z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć od niego chrzest. Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: «To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?» Jezus mu odpowiedział: «Ustąp teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe». Wtedy Mu ustąpił. A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły się nad Nim niebiosa i ujrzał ducha Bożego zstępującego jak gołębica i przychodzącego nad Niego. A oto głos z nieba mówił: «Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie».
CZYTAJ DALEJ

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza została zawieszona. Jest oświadczenie wójta

2026-01-07 20:08

Karol Porwich/Niedziela

Po powszechnym oburzeniu i zapowiedzi protestu rodziców dotyczącego profanacji w szkole w Kielnie, wójt gminy Szemud wydał oświadczenie. Poinformował w nim o zawieszeniu nauczycielki, która miała wyrzucić krzyż do kosza. Złożył także doniesienie do prokuratury.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w jednej ze szkół podstawowych w Kielnie (gmina Szemud) miało dojść do bulwersującego zdarzenia. Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych nauczycielka zażądała zdjęcia krzyża ze ściany sali lekcyjnej, a gdy uczniowie zaprotestowali – sama zerwała go i wrzuciła do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże przychodzi jako uzdrowienie

2026-01-09 19:27

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Wojna z Filistynami stawia Izrael wobec potęgi, która paraliżuje serca. Goliat wychodzi jak chodząca zbroja, a jego słowa mają złamać ducha zanim padnie pierwszy cios. Dawid wchodzi w tę scenę jako pasterz, bez wojskowej pozycji i bez prawa do głosu. Jego odpowiedź Saulowi brzmi jak odmowa lęku. Wyrasta z pamięci o Panu, który już wcześniej ocalił go „z łap lwa i niedźwiedzia”. Dawid niesie w sobie historię łaski z codziennej pracy. Dlatego nie przyjmuje zbroi Saula. Metal i skóra krępują ciało, które zna ruch pasterza i precyzję procy. W ręku zostaje kij pasterski, proca i pięć gładkich kamieni z potoku. Ten wybór wygląda skromnie, a jednak jest precyzyjny. Dawid idzie „w imię Pana Zastępów”. To imię w Biblii oznacza Boga, który stoi ponad armiami i nie potrzebuje narzędzi przemocy, aby ocalić. Dawid wypowiada to publicznie, wobec wroga i wobec własnego ludu. Spór dotyka zaufania. Goliat ufa broni i swojej pozycji. Dawid ogłasza, że zwycięstwo nie przychodzi „mieczem ani włócznią”, bo bitwa należy do Pana. Kamień trafia w czoło, w miejsce dumnej pewności. Olbrzym pada twarzą na ziemię, jak człowiek pokonany przed Panem. Potem Dawid sięga po miecz przeciwnika i odcina mu głowę. Zwycięstwo dokonuje się narzędziem wroga. Tekst zostawia obraz Boga, który potrafi odwrócić to, co miało niszczyć. W tej historii wiara rodzi się z pamięci i prowadzi do czynu. Imię Pana staje się oparciem, a mały pasterz staje się znakiem, że Pan patrzy na serce. Rodzi się odwaga, która oddaje chwałę Bogu i podnosi serca ludu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję