Reklama

Ks. prał. Bronisław Goldewicz pożegnał się ze swoimi parafianami

„Byłem wśród was szafarzem”

Niedziela legnicka 43/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W niedzielę 18 września br. o godz. 13.00 do kościoła parafialnego pw. św. Jana Chrzciciela w Jaroszowie przyszły tłumy wiernych, aby wziąć udział w pożegnalnej Eucharystii sprawowanej przez ks. prał. Bronisława Goldewicza - dotychczasowego proboszcza parafii i wicedziekana strzegomskiego. Po 51 latach pracy kapłańskiej i 21 latach owocnej pracy w parafii Jaroszów przeszedł na zasłużoną emeryturę. Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył sam ks. prał. Bronisław Goldewicz. Na uroczystość przybyli również kapłani na czele z ks. prał. Stanisławem Siwcem, dziekanem strzegomskim, bractwo św. Józefa, poczty sztandarowe a nade wszystko parafianie Jaroszowa. W homilii kaznodzieja powiedział: „21 lat temu z woli biskupa zostałem skierowany do parafii Jaroszów. Podjąłem tę pracę z drżeniem serca i zawierzeniem Bożej Opatrzności. Wspólnymi siłami udało się nam, Drodzy Parafianie, dokonać tak wiele. Wymienię tu tylko wybrane prace: remont kościołów w Jaroszowie i Rusku, kaplicy przedpogrzebowej w Jaroszowie, plebanii, doprowadzenie wody i uporządkowanie terenu na cmentarzu parafialnym i przy kościołach, postawienie Krzyża Jubileuszowego, uruchomienie zegara i kuranta na wieży kościoła parafialnego. Najbardziej cieszy mnie widok rozmodlonych ludzi w kościele i wspólna troska o zbawienie dusz. Byłem wśród Was szafarzem świętych sakramentów i zwiastunem Bożego Słowa. Przepraszam tych, których kiedykolwiek i czymkolwiek obraziłem, nigdy nie kierowałem się złą wolą, a potknięcia były wynikiem ludzkiej słabości. Dziękuję Wam za każdy przejaw życzliwości i okazaną pomoc. Zawsze pozostaniecie w mojej pamięci i modlitwie”. Następnie dziekan ks. Stanisław Siwiec odczytał życzenia biskupa świdnickiego Ignacego Deca, w których wyraził szacunek, wdzięczność i podziw za lata kapłańskiej pracy. Ksiądz Dziekan w imieniu całego dekanatu strzegomskiego w przepięknych słowach mówił o latach tej pasterskiej pracy: „Nigdy księża nie zapomną Twojej dobroci serca, urzekasz nas prostotą i pokorą. Dziękujemy Ci za lata wspaniałej współpracy, która przebiegała w atmosferze ogromnej życzliwości, dziękujemy za wszystkie udzielane rady, z których i ja sam często korzystałem. Podejmowałeś wiele inicjatyw na rzecz dekanatu i diecezji, mobilizując nas do współpracy. Gościnnie nas przyjmowałeś z okazji odpustów, konferencji dekanalnych”.
Również ks. kan. Zenon Ochel - proboszcz Żarowa przypomniał pierwsze spotkanie w seminarium z ks. Bronisławem. On jako student roku I, a Ksiądz Prałat roku V. „Zawsze zadziwiał mnie swoją odwagą, świeżością umysłu, pięknem kazań, które do dzisiaj brzmią w moich uszach, pomimo tylu lat. Spotkaliśmy się jako konfratrzy w dekanacie, dlatego w imieniu parafii Żarów dziękujemy Ci za godziny spędzone w konfesjonale, za wszelką pomoc, wzorową obecność i postawę jako kapłana i przyjaciela”. Ojciec duchowny dekanatu - ks. kan. Franciszek Skwarek z Rogoźnicy mówił: „nad Tobą, Księże Prałacie, zawsze czuwała Boża Opatrzność, szczególnie wtedy, kiedy uniknąłeś wywozu na Sybir. Jesteś jednym z tych, którzy opuścili wschodnie rodzinne strony i znaleźli się we Wrocławiu. Opatrzność czuwała nad Tobą w życiu seminaryjnym, a w sposób szczególny w życiu kapłańskim. Piękne i owocne są lata Twojej pracy kapłańskiej, przypadające na trudne czasy. Skazano Cię na pracę w strzegomskich kamieniołomach za procesje Bożego Ciała. Jako proboszcz Piaskowej Góry w Wałbrzychu pobudowałeś z polnych kamieni grotę Matki Boskiej z Lourdes. Boża Opatrzność czuwała podczas rozbudowy kościoła pw. św. Marcina w Piławie Górnej. I tutaj w tej jaroszowskiej parafii również dopatrujemy się szczególnej opieki. Pozostaniesz we wdzięcznej pamięci tutejszego Ludu Bożego”. Po tych pięknych słowach głos zabrali wierni, którzy z naręczami kwiatów i ze łzami w oczach żegnali swojego proboszcza.
Na zakończenie Ksiądz Prałat ze łzami i wzruszonym głosem podziękował wszystkim kapłanom i parafianom za dobre serce, dar życzliwej obecności i modlitwy. Prosił też, by z radością przyjęli jego następcę. Apelował do wiernych, by szanowali go jako sługę Chrystusa i szafarza Bożych misteriów, by wspierali go we wszystkich poczynaniach. Zapewnił też wszystkich o pamięci modlitewnej i na zakończenie Mszy św. wszystkim pobłogosławił. Dziękujemy Ci, Księże Prałacie, za Twoją obecność, pokorną i mądrą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Historia dwóch kobiet, która zmienia myślenie

2026-07-31 07:44

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Jeśli czegoś ci brakuje to często jest to początek wielkiej historii, a nie koniec.

Kiedy na wiedeńskim dworze zabrakło głównego kucharza, młody Franciszek Sacher stanął przed zadaniem, do którego pozornie nie był przygotowany. To właśnie z tej trudnej sytuacji narodził się jeden z najsłynniejszych tortów świata. Czasem również w naszym życiu Bóg pozwala, by czegoś zabrakło — nie po to, by wszystko się skończyło, lecz by mogło rozpocząć się coś, czego sami nigdy byśmy nie zaplanowali.
CZYTAJ DALEJ

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św. Franciszka, którą dziś można otrzymać

[ TEMATY ]

odpust porcjunkuli

Family News Service

Justyna Galant

Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.

Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
CZYTAJ DALEJ

Jak będą wyglądać obchody 85. rocznicy śmierci św. Maksymiliana Kolbe?

2026-08-03 08:04

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

obchody

85. rocznica

śmierci

pl.wikipedia.org

Uroczysta Msza Święta przy Bloku Śmierci na terenie byłego niemieckiego obozu Auschwitz, pielgrzymki, modlitwa w celi śmierci św. Maksymiliana oraz Triduum przygotowujące do obchodów – to główne punkty uroczystości upamiętniających 85. rocznicę męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego. Obchody odbędą się 14 sierpnia 2026 roku w Harmężach i Oświęcimiu.

Centralnym wydarzeniem będzie Msza Święta sprawowana o godz. 10.30 przy Bloku Śmierci na terenie Miejsca Pamięci i Muzeum Auschwitz-Birkenau pod przewodnictwem ks. kard. Kazimierza Nycza z Warszawy. Przed Eucharystią, ok. godz. 10.00, pątnicy i delegacje złożą kwiaty na placu apelowym, przy Ścianie Śmierci oraz w celi śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego w bloku 11.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję