Reklama

Z wizytą w parafii

Wrażliwi na cudzą biedę

Położona na skraju diecezji płockiej i województwa mazowieckiego parafia Zieluń liczy niecałe 1200 mieszkańców. Mimo niewielkiej liczebności wspólnota bardzo ofiarnie wspomaga potrzebujących pomocy: osoby ubogie, misjonarzy czy katolickie uczelnie. 7 września zieluńskich parafian odwiedził biskup płocki Stanisław Wielgus.

Niedziela płocka 42/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. św. Jana Nepomucena w Zieluniu

Patron parafii: św. Jan Nepomucen
Tytuł kościoła: kościół parafialny pw. św. Jana Nepomucena
Dekanat: żuromiński
Proboszcz: ks. Sławomir Rosiński
Katecheta: Stanisław Sękowski
Organista: Andrzej Banach
Zakrystianka: Małgorzata Orzechowska
Miejscowości: Konopaty, Przerodki, Ruda, Toruniak, Zieluń
W parafii działają: Akcja Katolicka, rada parafialna, koła Żywego Różańca (10), ministranci, lektorzy, asysta procesyjna, schola, poradnictwo rodzinne, grupa biblijna
Współpraca: Ochotnicza Straż Pożarna, Młodzieżowa Orkiestra Dęta OSP
Msze św. w niedzielę: 9.00, 11.00

Rys historyczny parafii

Parafię w Zieluniu erygował 8 maja 1588 r. bp Piotr Dunin Wolski. Wcześniej Zieluń należał do parafii w Dłutowie. Pierwsza świątynia parafialna uległa zniszczeniu w połowie XVIII w. Na jej miejscu w 1755 r. wojewoda mazowiecki M. Rudziński ufundował nowy kościół, który spłonął podczas pożaru w 1807 r. 9 lat później kościół został odbudowany staraniem ks. Wiśniewskiego i parafian. Jednak i ta świątynia spłonęła w 1867 r. Odbudową zajął się ks. Przetakiewicz, wznosząc w latach 1872--74 murowany kościół, który konsekrował 5 maja 1885 r. bp Henryk Kossowski.

Charakterystyka wspólnoty

Reklama

Jak poinformował prezentujący wspólnotę proboszcz ks. Sławomir Rosiński, parafia liczy ok. 1180 mieszkańców, zamieszkujących 6 wsi. Kościół parafialny położony jest na granicy parafii, pokrywającej się z granicą diecezji płockiej i województwa mazowieckiego. Mieszkańcy położonych najdalej od kościoła Konopat mają do pokonania odległość ok. 10 km. Większość parafian zamieszkuje w Zieluniu, miejscowość ta liczy ok. 780 mieszkańców. Jak zaznaczył Ksiądz Proboszcz, parafia ma charakter robotniczo-rolniczy. Wielu parafian pracuje poza miejscem zamieszkania, np. w Warszawie i za granicą. Wielu rodzinom pomagają emeryci i renciści.
Duszpasterz przyznał, że większość parafian jest związana z Kościołem i włącza się w życie parafii przez modlitwę, ofiarność, prace przy kościele i na cmentarzu. Wrażliwi parafianie nie tylko dbają o swój kościół, lecz również wspierają na miarę swoich możliwości potrzebujących. Co roku jest przeprowadzana zbiórka pieniędzy na płockie Seminarium Duchowne. Parafia Zieluń składa też hojne ofiary na misje, zajmując 7. miejsce pod względem ofiarności na ten cel spośród ponad 240 parafii wchodzących w skład naszej diecezji. Jak podkreślił ks. Rosiński, parafianie kupują dużo świec bożonarodzeniowych Caritas i wielkanocnych „Chlebów miłości”. W parafii rozprowadzanych jest co tydzień 15 egzemplarzy tygodnika „Niedziela” i 7 egzemplarzy pisma „Droga”.
„Większość miejscowej wspólnoty cechuje pobożność tradycyjna i przywiązanie do Kościoła” - mówił Duszpasterz. Wielu parafian pamięta o swoich zmarłych, zamawiając Msze św. w ich intencji oraz wypominki. Dość częste są Msze św. dziękczynne z prośbą o błogosławieństwo Boże sprawowane przy różnych okazjach życiowych (rocznice ślubów, imieniny, urodziny, służba wojskowa).
Ksiądz Proboszcz wspomniał także o problemach parafii, do których zaliczył pieniactwo, zazdrość, kłótliwość, zawziętość, brak myślenia perspektywicznego, alkoholizm oraz pijaństwo mężczyzn i kobiet. „Te zjawiska występujące w dużym nasileniu mają również wpływ na sytuację duchową i materialną naszej wspólnoty parafialnej” - podkreślił Proboszcz. Zauważył także, iż pewna grupa osób „zachowuje się wobec parafii jak kibice na stadionie, którzy pouczają zawodników, jak wygrać zawody, samemu do tego nie przykładając ręki”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Działania duszpasterskie

Reklama

Duszpasterskie życie parafii koncentruje się wokół Eucharystii, w której w niedziele i święta udział bierze ok. 50% zobowiązanych do uczestnictwa. Większa frekwencja widoczna jest podczas ważnych świąt oraz w czasie rekolekcji adwentowych i wielkopostnych. W ub.r. rozdano ok. 23 tys. Komunii św.” - mówił w sprawozdaniu wygłoszonym na Mszy ingresowej ks. Sławomir Rosiński.
Wierni biorą też udział w innych nabożeństwach. Od 1 maja br. w odmawianym codziennie w kościele Różańcu i Koronce do Miłosierdzia Bożego. Duże ożywienie wiary wnoszą wczasorekolekcje dla chorych i niepełnosprawnych organizowane przez ks. Janusza Zdunkiewicza, proboszcza z Białej. Również wieczorne Apele Jasnogórskie z udziałem chorych gromadzą na modlitwie wielu parafian.
„Od 2 lat został przywrócony zwyczaj poświęcenia pól w wioskach. W nabożeństwie różańcowym bierze udział ok. 150 osób, a w Drodze Krzyżowej ok. 200. Nabożeństwa majowe i czerwcowe odprawiane są także przy figurach na wioskach” - przedstawiał dalej życie duchowe parafii Ksiądz Proboszcz.
Nieodłącznym elementem kształtowania postaw młodych jest systematyczna katechizacja, w której biorą udział wszyscy uczniowie. Na terenie parafii jest szkoła podstawowa, w której katechizuje Stanisław Sękowski, oraz gimnazjum, w którym katechizację prowadzi Ksiądz Proboszcz. „Współpraca ze szkołami układa się dobrze. Młodzież z gimnazjum i szkoły podstawowej wraz z nauczycielami uczestniczą m.in. w rekolekcjach wielkopostnych oraz w uroczystości ku czci św. Stanisława Kostki. (…) Duża część dzieci garnie się do Kościoła. Pozytywnym znakiem jest również angażowanie się nauczycieli w różną pomoc na rzecz parafii: sprzątanie z dziećmi cmentarza, dekoracje, oprawa liturgiczna, grupy przyparafialne” - podsumował Ksiądz Sławomir.
W parafii Zieluń jest wielu wiernych, którym leży na sercu dobro całej wspólnoty. Oni najczęściej angażują się w ruchy i stowarzyszenia. Jest pośród nich Akcja Katolicka, która dba m.in. o oprawę liturgiczną nabożeństw. Przygotowuje też konkurs wiedzy religijnej dla szkół oraz zajmuje się organizacją festynu z okazji odpustu, z którego dochód został przeznaczony na sztandar, a także na paczki dla najuboższych rozdawane w Adwencie i Wielkim Poście.
Rada parafialna liczy 9 osób - jej członkowie prowadzą zbiórkę ofiar na remont plebanii i kościoła. Poradnictwo życia rodzinnego organizuje natomiast spotkania z narzeczonymi, a także z gimnazjalistami.
W parafii istnieje 10 kół Żywego Różańca, w tym jedno męskie. Przeważnie należą do nich ludzie starsi i w średnim wieku, którzy biorą też udział w asyście procesyjnej. W parafii jest 24 ministrantów; uczestniczą oni nie tylko w służbie liturgicznej, lecz biorą również udział w ministranckich wycieczkach.
Scholę tworzy 30 osób ze szkoły podstawowej i gimnazjum. Zespół ten wykonuje śpiewy na niedzielnej Eucharystii i w trakcie różnych uroczystości. Jest również koło biblijne i grupa lektorów.
Z parafią współpracuje młodzieżowa orkiestra dęta i strażacy, którzy uczestniczą w ważniejszych uroczystościach parafialnych, oraz adorują grób Pana Jezusa. Orkiestra dęta istnieje od 1915 r., od 1987 r. jest orkiestrą młodzieżową. W 1995 r. zdobyła I miejsce w Wojewódzkim Przeglądzie Orkiestr Dętych w Strzegowie, w 1996 r. reprezentowała województwo ciechanowskie w na ogólnopolskim przeglądzie w Siemiatyczach. Grała na ingresie Biskupa Płockiego oraz podczas koronacji obrazu w Żurominie, koncertowała także w Niemczech.

Osiągnięcia materialne

Ksiądz Proboszcz, choć duszpasterzuje w parafii zaledwie 2 lata, stara się w miarę możliwości podejmować nie tylko przedsięwzięcia w sferze duchowej, lecz także w sferze materialnej.
W tym czasie w kościele wymieniono instalację elektryczną, położono boazerię w prezbiterium, wykonano nowe schody na chór, założono nowe nagłośnienie i instalację alarmową. Ze względu na zawilgocenia i zagrzybienia skuto tynki w obydwu zakrystiach i za ołtarzem oraz przesmarowano ściany środkami grzybobójczymi. Wykonano przecinkę gałęzi drzew, aby osuszać kościół, poprawiono instalację odgromową, pomalowano dach na kościele, założono obróbki blacharskie i wymieniono rynny. Pomalowano kruchtę główną i boczną, zakupiono dwa dębowe konfesjonały, 4 ławki, 4 alby, 7 komeż, gong, dzwonki, wykonano 2 feretrony.
Prace objęły też plebanię, w której przeprowadzono kapitalny remont. Zostały położone nowe podłogi panelowe, wymieniono instalację elektryczną i centralnego ogrzewania oraz wodno-kanalizacyjną. Poza tym wykonano 2 nowe łazienki, kuchnie, przebudowano część kominów, wymieniono 9 ram letnich okien, wstawiono drzwi do ganku, obniżono sufity, położono gładzie gipsowe lub nowe tynki w całej plebanii, pomalowano drzwi i okna, a także dach na plebanii i jej zewnętrzną elewację założono obróbki blacharskie. Z kolei w budynku gospodarczym założono instalację elektryczną, wymieniono część więźby dachowej, porobiono obróbki blacharskie, wymieniono część dachówek, dawną oborę przebudowano na garaż. W podwórzu plebańskim utwardzono nową drogę, obłożono kamieniem studnię i piwnicę, założono daszek nad studnią, postawiono nowe płoty i figurkę Matki Bożej w ogrodzie. Zakupiono kosiarki do koszenia trawników, wycinania krzewów, przycinania żywopłotów. Odnowiono salę Akcji Katolickiej w remizie OSP.
„Mamy świadomość potrzeby dalszych prac remontowych, które konsultowane są z Wydziałem Budownictwa i Sztuki Sakralnej Kurii w Płocku. Pragniemy podejmować nowe zadania zarówno w sferze duchowej, jak i materialnej, licząc, że Bóg nam pobłogosławi i pozwoli te plany realizować” - powiedział Ksiądz Proboszcz, kończąc sprawozdanie.

Przebieg wizyty pasterskiej

Wizytacja rozpoczęła się Mszą św. odprawioną przed południem dla uczniów i nauczycieli zieluńskich szkół przyjmujących tego dnia imię Jana Pawła II (relacja z uroczystości nadania imienia na str. II). W homilii Ksiądz Biskup apelował do rodziców i nauczycieli, by „hamowali zdziczenie obyczajów wśród młodego pokolenia”. „Apeluję o to do rodziców, nauczycieli, kuratorium, a zwłaszcza do rodziców, bo to ich główne zadanie. Szkoła i Kościół wam pomagają, ale to wy macie za zadanie wychowywać młode pokolenie” - mówił Biskup Stanisław. Po Mszy św. Ksiądz Biskup pobłogosławił też małe dzieci, które ze swymi rodzicami wzięły udział w Eucharystii.
Kolejnym punktem pasterskiej wizyty była wizyta u najstarszej parafianki, liczącej 95 lat Bronisławy Krajnik, następnie zaś Pasterz spotkał się z działającymi w parafii grupami, skupiającymi świeckich katolików. O godz. 16.00 wraz z dość liczną grupą wiernych Ksiądz Biskup modlił się na miejscowym cmentarzu w intencji zmarłych, po czym przewodniczył w kościele Mszy św. ingresowej połączonej z udzieleniem sakramentu bierzmowania.
W homilii skierowanej do młodych Biskup Stanisław powiedział m.in.: „Pamiętajcie, że bierzmowanie to sakrament dojrzałości chrześcijańskiej, która wiąże się z odpowiedzialnością za wiarę osobistą i wiarę tych, których spotka się na swojej drodze. W podaniach pisaliście, że chcecie, by ten sakrament umocnił waszą wiarę narażoną na różnorakie ataki. Tak było od setek lat - wiemy, że miliony chrześcijan poszły na śmierć za wiarę. Dziś może rzadsze jest męczeństwo, ale są ataki innego rodzaju: zdarza się, że media wyszukują tylko afery związane z Kościołem - prawdziwe lub zmyślone - i rozdmuchują je, by tylko niszczyć Kościół. Zdarza się, że ktoś wyśmiewa naszą wiarę - i wtedy trzeba jej bronić. (…) Jest rzeczą smutną, że siły masońskie tak zaciekle walczą, żeby Unia Europejska nie miała oblicza chrześcijańskiego. To się jednak zmienia, a pewne wartości są stałe jak skała: Dekalog, przykazania miłości. Bez tego rozsypie się każde społeczeństwo. Dziękuję także Księdzu Proboszczowi za jego doskonałe, precyzyjne i jednoznaczne sprawozdanie świetnie ukazujące waszą parafię w jej wszystkich wymiarach” - mówił Pasterz diecezji płockiej. Po homilii Ksiądz Biskup udzielił sakramentu bierzmowania 51 gimnazjalistom.
Warto podkreślić, że zarówno poranną, jak i wieczorną Liturgię ubogacała znakomita orkiestra strażacka OSP w Zieluniu.

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara nie jest zbiorem zasad, których należy przestrzegać

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Joanna Popławska

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 28-30. <- KLIKNIJ

Czwartek, 16 lipca. Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Reina: losu ludzkości nie wolno powierzyć algorytmom

2026-07-16 14:27

[ TEMATY ]

kard. Baldo Reina

los ludzkości

nie wolno

powierzyć

algorytmom

Vatican News

Kard. Baldo Reina

Kard. Baldo Reina

Połączenie sztucznej inteligencji z systemami nuklearnymi jest jednym z najpoważniejszych wyzwań naszych czasów - ostrzegł kard. Baldo Reina podczas prezentacji Deklaracji Rzymskiej na Kapitolu. Papieski wikariusz dla Rzymu podkreślił, że żadna maszyna, algorytm ani system autonomiczny nie mogą znaleźć się w centrum decyzji, od których zależy przetrwanie ludzkości.

Na trzy dni Castel Gandolfo stało się miejscem debaty laureatów Nagrody Nobla, ekspertów i przedstawicieli gigantów technologicznych na temat rozwoju sztucznej inteligencji oraz jej wpływu na kondycję człowieka. Ważnym punktem ostatniego dnia programu jest podpisanie Deklaracji Rzymskiej, której cel to promowanie wizji bezpieczeństwa międzynarodowego opartej na współpracy, godności człowieka i integralnym rozwoju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję