Na to pytanie starali się odpowiedzieć uczestnicy Chicagowskiej Konferencji Katechetycznej, która odbyła się w dniach 24-25 września na przedmieściach Chicago, w Rosemont. „Żyć Eucharystią”
- to temat, który przewijał się we wszystkich wykładach i wypowiedziach prowadzących, księży, znanych pisarzy, katechetów i osób zaangażowanych w sprawy rozwoju duchowego młodych.
Spotkanie przeprowadzane było zwłaszcza z myślą o katechetach, którzy uczestniczą w trudnej misji nauczania i przekazywania wiary dzieciom i młodzieży. Świadectwa katechetów ukazywały ich troskę o
to, jak ukazywać dzisiaj dzieciom i młodzieży, że Eucharystia jest prawdziwym źródłem życia.
Podczas konferencji w Rosemont podążano za słowami kard. Francisa Georga, że „katecheza na temat siły Eucharystii ma zachęcać do uczestnictwa we Mszy św. oraz pogłębiać pragnienie adoracji Jezusa
Eucharystycznego”.
Nauczanie w języku polskim prowadził w sobotnie popołudnie o. Paweł Bandurski, kapłan Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej. Przewodnią myślą jego wypowiedzi było hasło: „Jezus
ofiarowuje Nowe Życie w Eucharystii” podkreślił, że owocem autentycznego uczestnictwa w Eucharystii jest radość.
Konferencja uwieńczona została Mszą św. odprawioną w trzech językach - angielskim, polskim i hiszpańskim. Przewodniczył jej kard. Francis George. W homilii Arcybiskup Chicago bardzo serdecznie
podziękował wszystkim za liczną obecność, podkreślając jednocześnie, jak dumny jest widząc wielkie zaangażowanie księży i katechetów w nauczanie, czyli wypełnianie misji Kościoła. Ksiądz Kardynał podkreślił,
że choć jako ludzie wierzący jesteśmy bogaci duchowo, to jednak nie możemy pozwolić, by stało się to źródłem naszej arogancji, nie możemy pozwolić, by nas to oślepiło. Musimy być w pełni świadomi, że
podczas każdej Mszy św. mamy całkowicie w pokorze oddawać siebie Jezusowi. Jako chrześcijanie, a przede wszystkim jako katecheci, powinniśmy nieustannie dziękować Bogu za wielki dar wiary a napełnieni
radością ze zmartwychwstania Jezusa gorliwie dzielić się nią tym z innymi. Nauczanie o mocy i świętości Eucharystii powinno nam pomagać do pogłębiania osobistej relacji z Bogiem, a także autentyczności
w przekazywaniu wiary młodym.
"Niepokalane Poczęcie", Francisco de Zurbaran, olej na płótnie, 1630-1635
Kościół katolicki obchodzi 8 września święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Nie wiemy dokładnie, kiedy narodziła się Maryja, a data tego święta wynika z tradycji kultu maryjnego.
Świętowanie tego wydarzenia niesie głęboką treść teologiczną. Narodzenie Maryi było bezpośrednią zapowiedzią przyjścia Zbawiciela. Ojcowie Kościoła mówili, że Maryja poprzedza przyjście Mesjasza tak jak nastanie jutrzenki zapowiada pełny blask dnia. W liturgii bizantyjskiej prawdę tę wyrażają słowa: „Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, nasz Bóg”, a w liturgii zachodniej prośba o wstawiennictwo tej, która „dla całego świata stała się nadzieją i jutrzenką zbawienia”.
8 września przypada święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia wierni przynoszą do kościołów ziarno przeznaczone na zasiew. Skąd wywodzi się ta tradycja i dlaczego trwa? Na te pytania odpowiedział liturgista, ks. dr Ryszard Kilanowicz.
8 września obchodzone jest święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. – W Piśmie Świętym nie znajdziemy opisu narodzenia Maryi, ani informacji o jej rodzicach. Te wiadomości czerpiemy z apokryfów, zwłaszcza z Protoewangelii Jakuba z II wieku. Według niej rodzicami Maryi byli Joachim i Anna, którzy po długiej modlitwie otrzymali od Boga dar potomstwa – wyjaśnia ks. dr Ryszard Kilanowicz. – Według apokryfu z pierwszych wieków, z Ewangelii Narodzenia Maryi, Święta Rodzina, uciekając do Egiptu przed żołnierzami, spotkała rolnika, który siał pszenicę. Mężczyzna przyjął ich bardzo życzliwie i poczęstował ich tym co miał – plackami z mąki pszennej – mówi liturgista, dodając, że mężczyzna bardzo przejął się i zapytał Maryi i Józefa, co ma powiedzieć żołnierzom, gdy będą o nich pytać. – Matka Boża odpowiedziała, żeby mówił tylko prawdę, bo każde kłamstwo jest grzechem i nie podoba się ono Panu Bogu. Gdy rolnik wyjaśnił wojom, kiedy widział Świętą Rodzinę, ci zawrócili pościg za nimi. Gospodarz natomiast zobaczył wówczas, że na tym polu, które obsiał, jest już dojrzała pszennica – opowiada ks. dr Kilanowcz.
Na czym polega fenomen kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa? Dlaczego Bóg tak wyraźnie podkreśla znaczenie i rolę swojego Serca w obecnych czasach?
1 października 2025 roku na ekrany francuskich kin wszedł film Sacré Cœur (Najświętsze Serce), stając się z dnia na dzień dużym kulturowym wydarzeniem. W ciągu niespełna dwóch tygodni sprzedano 100 000 biletów, a zainteresowanie widzów było tak ogromne, że zwiększono liczbę seansów i udostępniono kolejne sale kinowe. Jak to się stało, że w dzisiejszych czasach obraz opowiadający o XVII-wiecznych objawieniach Serca Pana Jezusa stał się takim hitem? Kult Serca Jezusa nawet wśród wielu katolików bywa dziś traktowany jako sentymentalny relikt pobożności naszych dziadków. Co zatem aż tak poruszyło współczesnych widzów?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.