16 sierpnia, jak co roku w łomżyńskiej katedrze, obchodzony był odpust św. Rocha. Proboszcz katedry ks. kan. Marian Mieczkowski zapewniał, że jest to odpust bardzo znany, powszechny, ludowy, który gromadzi
nie tylko parafian katedralnych, ale też okolicznych mieszkańców. Dawniej św. Roch był patronem hodowców bydła, chroniącym zwierzęta od wszelkich chorób. Z czasem stwierdzono, że tym bardziej ochroni
ludzi przed chorobami i innymi nieszczęściami.
Odpustową Eucharystię odprawił w tym dniu bp Stanisław Stefanek wraz z wikariuszem parafii katedralnej ks. Januszem Aptacym oraz ojcem duchownym łomżyńskiego Seminarium ks. Janem Okułą, który wygłosił
kazanie. Dotyczyło ono postaci tego Świętego z XIV w., który po śmierci ojca sprzedał majątek i zaczął żyć między cierpiącymi, pomagając im. Po pewnym czasie sam zachorował i został odrzucony przez ludzi.
Również po odzyskaniu zdrowia nie był pośród nich mile widziany. „Św. Roch uczy nas w sposób praktyczny odczytywać Ewangelię (...), jak mamy korzystać z rzeczy materialnych, jak uczciwie żyć i jak
pomagać innym. Jego życie uczy, że krzyż może stać się łaską, dobrem, jeśli zaakceptujemy go i złączymy z Chrystusem” - powiedział do licznie zgromadzonych wiernych ks. Jan Okuła.
Siostry Dominikanki prowadzą Dom Chłopaków od 75 lat. Teraz grozi mu zamknięcie
Jesteśmy zszokowane. Nie wiemy o co chodzi. Naprawdę nie wiemy, gdzie trafią dzieci, z którymi rodziny już sobie nie radzą. Do nas już nie... - mówią portalowi niedziela.pl Siostry Dominikanki, które prowadzą sławny już na całą Polskę Dom Chłopaków w Broniszewicach. Po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
Ogromne oburzenie opinii publicznej wywołały decyzje ministerstwa, które ostatnio opisały Siostry w mediach społecznościowych.
58-letnia kobieta została zaatakowana przez niedźwiedzia w lesie w okolicy miejscowości Płonna (pow. sanocki). Ze względu na bardzo poważne i liczne obrażenia ciała strażacy, którzy przybyli na miejsce jako pierwsi, odstąpili od działań ratunkowych. Śmierć kobiety stwierdzili chwilę później ratownicy medyczni.
Zgłoszenie wpłynęło do służb w czwartek przed 10.40. Jak poinformowała PAP oficer prasowa policji w Sanoku asp. szt. Anna Oleniacz, ze zgłoszenia wynikało, że w lesie w okolicy miejscowości Płonna miało dojść do ataku niedźwiedzia na człowieka.
O miejsce miłości i żywych relacji w opiece nad niepełnosprawnymi pyta w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny. Jednocześnie apeluje, aby pozwolono siostrom dominikanom na dalsze ofiarne pełnienie swej posługi w Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.