Reklama

Wydarzenia z diecezji

Płockie pielgrzymowanie do Matki

Jak co roku gorące dni sierpniowe są czasem pielgrzymowania z różnych stron Polski do jednego miejsca - na Jasną Górę. Również z naszej diecezji wiele osób wyruszyło, by przeżyć swoiste rekolekcje w drodze. Najmłodszy pielgrzym miał półtora roku i był już drugi raz na pielgrzymce.

Niedziela płocka 35/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najwcześniej, 2 sierpnia wyruszyli pielgrzymi z Rypina, 3 sierpnia - z Glinojecka i Mławy, by 5 sierpnia dojść do Płocka i stamtąd razem już z innymi pątnikami z całej diecezji wyruszyć na Jasną Górę. W modlitwie pątnikom towarzyszyli pielgrzymi duchowi, którzy codziennie, zwłaszcza w godzinie Apelu Jasnogórskiego, łączyli się z pątnikami i modlili się za nich, ofiarując Bogu trudy całego dnia. Pielgrzymi duchowi, podobnie jak ci, którzy wędrowali na Jasną Górę, mieli przygotowany specjalny modlitewnik, pomagający im przeżywać codziennie te same treści, które medytują idący do tronu Matki Bożej.
Żegnając pielgrzymów 6 sierpnia w płockiej katedrze, Biskup Płocki zachęcał ich: „Wyruszając w tę długą i trudną drogę, idźcie jak prawdziwe uczennice i prawdziwi uczniowie Chrystusa, wierni Mu i oddani, poznający go coraz bardziej i kochający Go, naśladujący Go i świadczący o Nim swoimi słowami i swoimi czynami. Tegoroczna pielgrzymka płocka niech się stanie poruszającym serca ludzi, którzy się z nią spotkają, wyznaniem wiary, złożonym wobec tysięcy świadków spotkanych na jej drodze. Niech będzie wypełnieniem przez was słów Chrystusa, który przecież wyraźnie i z wielką mocą wypowiedział słowa ważne aż do końca świata, aż do sądu ostatecznego: «Kto Mnie wyzna wobec ludzi, tego i Ja wyznam wobec Ojca mego, a kto Mnie zaprze się wobec ludzi, tego i Ja zaprę się wobec Ojca mego»” (por. Mt 10, 33).
Hasło tegorocznej pielgrzymki brzmiało Naśladować Chrystusa, a rozważania na poszczególne dni były oparte na ośmiu błogosławieństwach. Pielgrzymom w uczeniu się naśladowania Chrystusa pomagały też osoby, które swoim życiem pokazały, co to znaczy naśladować Chrystusa, wcielając w życie błogosławieństwa, dlatego każdy dzień pielgrzymki miał swojego patrona, aby pątnicy przyglądając się ich życiu, podążali ich śladami. Wzorami naśladowania Chrystusa byli: św. brat Albert Chmielowski, św. Monika, św. Teresa od Dzieciątka Jezus, kard. Stefan Wyszyński, ks. Jerzy Popiełuszko, św. Faustyna Kowalska, bł. Karolina Kózkówna, Ojciec Święty Jan Paweł II, bł. abp Antoni Julian Nowowiejski i bł. bp Leon Wetmański, a także Najświętsza Maryja Panna.
Tradycją stało się już, że pielgrzymka ma swoją stronę internetową z codziennie aktualizowanymi stronami (www.pielgrzymka.com), gdzie można jeszcze obejrzeć zdjęcia z każdego dnia pielgrzymki, z wywiadami, świadectwami, a w tym roku także - to nowość - z zapisem internetowego chata, który odbył się na postoju w Łasku 10 sierpnia.
XXIII Piesza Pielgrzymka z Płocka na Jasną Górę zakończyła się 14 sierpnia Mszą św. o godz. 9.00 na Szczycie Jasnej Góry, podczas której homilię wygłosił biskup płocki Stanisław Wielgus, który powiedział do pielgrzymów: „Zło jest widoczne z daleka. Poraża jak sygnał straży pożarnej. Ale dobra jest więcej na świecie. Dobra jest więcej na tym naszym świecie, w którym żyjemy, pracujemy, uczymy się i bawimy. Ludzi dobrych, przyjaznych, życzliwych jest nieporównanie więcej niż złych. Na każdym miejscu ich spotykamy. Popatrzcie na to, jak obcy, nieznani sobie ludzie, ofiarnie pomagają ofiarom różnych klęsk żywiołowych i osobistych tragedii. Gotowi są podzielić się z bliźnimi swoim skromnym kawałkiem chleba. Popatrzcie na niezliczonych ojców i niezliczone matki w naszym kraju, jak ofiarnie, dzień po dniu, oddając swoje życie i wszystkie swoje siły dzieciom, starają się je wykształcić i wychować na mądrych, dobrych i uczciwych ludzi. Popatrzcie nie tylko na przestępców, nie tylko na rozwydrzonych chuliganów i wandali udających kibiców czy też na uczestników rozmaitych parad tak zwanej miłości, ale przede wszystkim na liczne tysiące młodzieży polskiej, która potrafi z entuzjazmem i w modlitewnym spokoju przeżywać wielkie spotkania religijne z Ojcem Świętym, ale także spotkania w Lednicy koło Gniezna, ale także tu, na Jasnej Górze, u stóp Matki Najświętszej. Popatrzcie wreszcie na samych siebie. Na własną wiarę, nadzieję i miłość. Na własną gotowość do ofiar, do poświęceń, do przyznawania się do Chrystusa, chociażby w trakcie odbytej pielgrzymki. To na was Chrystus dziś liczy, że pomożecie Mu nawracać świat swoimi słowami, ale przede wszystkim swoim życiem zgodnym z Jego wolą”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wspomnienie Najświętszego Imienia Maryi

[ TEMATY ]

Matka Boża

Karol Porwich/Niedziela

Imię Maryi czcimy w Kościele w sposób szczególny, ponieważ należy ono do Matki Boga, Królowej nieba i ziemi, Matki miłosierdzia. Dzisiejsze wspomnienie - "imieniny" Matki Bożej - przypominają nam o przywilejach nadanych Maryi przez Boga i wszystkich łaskach, jakie otrzymaliśmy od Boga za Jej pośrednictwem i wstawiennictwem, wzywając Jej Imienia.

Zgodnie z wymogami Prawa mojżeszowego, w piętnaście dni po urodzeniu dziecięcia płci żeńskiej odbywał się obrzęd nadania mu imienia (Kpł 12, 5). Według podania Joachim i Anna wybrali dla swojej córki za wyraźnym wskazaniem Bożym imię Maryja. Jego brzmienie i znaczenie zmieniało się w różnych czasach. Po raz pierwszy spotykamy je w Księdze Wyjścia. Nosiła je siostra Mojżesza (Wj 6, 20; Lb 26, 59 itp.). W czasach Jezusa imię to było wśród niewiast bardzo popularne. Ewangelie i pisma apostolskie przytaczają oprócz Matki Chrystusa cztery Marie: Marię Kleofasową (Mt 27, 55-56; Mk 15, 40; J 19, 25), Marię Magdalenę (Łk 8, 2-3; 23, 49. 50), Marię, matkę św. Marka Ewangelisty (Dz 12, 12; 12, 25) i Marię, siostrę Łazarza (J 11, 1-2; Łk 10, 38). Imię to wymawiano różnie: Miriam, Mariam, Maria, Mariamme, Mariame itp. Imię to posiada również kilkadziesiąt znaczeń. Najczęściej wymienia się m.in. "Mój Pan jest wielki", "Pani" i "Gwiazda morza".
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Benedyktynki po spotkaniu z Leonem: być znakiem dla świata

2026-09-13 08:05

[ TEMATY ]

spotkanie

benedyktynki

Papież Leon XIV

być znakiem

Vatican Media

Benedyktynki spotkały się w Rzymie z Papieżem Leonem XIV

Benedyktynki spotkały się w Rzymie z Papieżem Leonem XIV

To były bardzo treściwe słowa, zawierające istotę naszego życia i misji w Kościele – tak o dzisiejszym przemówieniu Leona XIV do benedyktyńskich mniszek mówią przedstawicielki wspólnot monastycznych z Polski. W świecie, który stawia w centrum człowieka, samego siebie, my nieustannie przypominamy, że to Bóg ma być we wszystkim uwielbiony – mówi w rozmowie z Vatican News s. Brygida Olęcka, loretanka.

Jak wskazuje s. Marcelina Kuśmierz OSB, dzisiejsze spotkanie z Papieżem było świadectwem jego bliskości i modlitwy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję