„Niedziela Sosnowiecka”: - W tym roku kończycie prace archeologiczne w ogrodach parafii pw. Świętej Trójcy w Będzinie?
Aleksandra Rogaczewska, archeolog z Muzeum Zagłębia w Będzinie: - Kończymy prace w ogrodach parafii, ale nie znaczy to, że nasze poszukiwania są już kompletne. Będziemy pracować na terenie
fosy otaczającej będziński zamek.
- Okazało się, że pracowaliśmy na obrzeżach grodu, dlatego natrafialiśmy o wiele rzadziej na jakieś bardzo interesujące przedmioty. Odkryliśmy jeden niewielki dół hutniczy, jamę zasobową i
palenisko. Należy więc przypuszczać, że robiono tu żelazo, a być może nawet coś odlewano. Dzięki tegorocznym pracom potrafimy dokładnie wytyczyć granice starego będzińskiego grodu.
- Jak wiele osób w nim mieszkało wtedy?
- Możemy to ocenić tylko na podstawie cmentarza. Odkryliśmy jeden z końca XII i pierwszej połowy XIII w. Wskazuje on, że mogło tu żyć kilkadziesiąt osób.
- A co możemy powiedzieć o ich życiu religijnym?
- Sposób pochówku (z głowami skierowanymi na zachód) - zgodnie z zasadami wprowadzonymi przez chrześcijaństwo świadczy, że w tym czasie młoda skądinąd religia była już ugruntowana.
Radość, wspólnota i spotkanie – młodzi uczestnicy festiwalu Light for Life w Wambierzycach
Ponad 700 uczestników, około 30 kapłanów, a wraz z nimi nauczyciele, katecheci i siostry zakonne wzięli udział w dziewiątej edycji Festiwalu Młodych Light for Life. 19 września Wambierzyce wypełniły się muzyką, świadectwami, modlitwą i radością młodego Kościoła. Tegorocznemu spotkaniu towarzyszyło jedno słowo: „Pragnę”.
Od rana przed bazyliką rejestrowały się grupy przybywające z różnych części diecezji świdnickiej. Po powitaniu i zawiązaniu wspólnoty rozpoczęły się kolejne punkty programu: Strefy Młodych, animacje, spotkania ze specjalnymi gośćmi, modlitwa, Eucharystia, a na zakończenie koncert. Całość wydarzenia prowadził ks. Łukasz Bankowski, dziennikarz, korespondent i pracownik Mediów Watykańskich w Rzymie, który jako konferansjer towarzyszył uczestnikom od rozpoczęcia aż po finał festiwalu.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Dzień przed swoją tragiczną śmiercią ks. Wojciech Drab mówił o Bogu jako „miłośniku życia”, o radości istnienia i o człowieku, którego Ojciec nieustannie „podnosi”. - Jesteśmy zaproszeni do tej symfonii życia, tego życia w obfitości, do tej symfonii radości, radości istnienia, radości tego, że mam życie i że mogę dawać życie - mówił kapłan w swojej ostatniej medytacji nad Ewangelią. Ks. Drab zginął 21 września w wypadku drogowym.
Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba poświęcone było Ewangelii XXV Niedzieli Zwykłej. Kapłan rozważał przypowieść o robotnikach w winnicy, którzy mimo różnego czasu pracy otrzymali od gospodarza po denarze. Jak tłumaczył, denar można rozumieć jako symbol tego wszystkiego, czego człowiek potrzebuje do życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.