Reklama

Rozdzwoniły się dzwony

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia pw. św. Franciszka z Asyżu w Ostrołęce ma 3 nowe dzwony.
Dzwony w chrześcijaństwie symbolizują - raj, głos Boga, wzywają do modlitwy i posłuszeństwa, obwieszczają święta, ważne wydarzenia, odstraszają demony. Od XIII w. zaczęły otrzymywać imiona, napisy i ornamenty, którym towarzyszył obrządek chrztu.
Imię dzwonu pochodziło najczęściej od imienia fundatora, chrzestnych, ewentualnie Świętych Pańskich. W tym też ostatnim aspekcie kryje się ciekawostka - dzwon miał wzywać nie swoim głosem, ale głosem świętego, którego imię nosił. Tak też jest w parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Ostrołęce od 18 lipca br., kiedy bp Stanisław Stefanek dokonał poświęcenia 3 dzwonów.
Nazwy dzwonów, jak powiedział nam proboszcz ks. kan. Witold Kamiński, nie były przypadkowe. „Miały one na celu uczczenie największego z Polaków Jana Pawła II, wielkiego darczyńcę narodu polskiego kard. Stefana Wyszyńskiego oraz św. Franciszka z Asyżu, jako najskromniejszego, bo zawsze przemawiała przez niego pokora”. To za ich sprawą w kaplicy zgromadzili się licznie parafianie oraz goście. Na uroczystość przybyli obok bp Stanisława Stefanka, ks. dziekan Zygmunt Żukowski, kanclerz Kurii biskupiej ks. Tadeusz Śliwoski, ks. dziekan Witold Bruliński, wiceoficjał Sądu Biskupiego ks. kan. Ireneusz Borawski, ks. dziekan Marian Niemyjski, prezydent Ostrołęki Ryszard Załuska, były prezydent Arkadiusz Czartoryski.
Słowo wstępne i porządek uroczystości przedstawił ks. prał. Jan Słowianik. Następnie przemawiali przedstawiciele dzieci i młodzieży. Rodziny reprezentował przewodniczący Rady Miasta Ostrołęka Janusz Kotowski: „Ta parafia jest młoda, ale tyle się w niej dokonało. Te poświęcone dzwony mają pomóc nam zatrzymać się przy Chrystusie”. Radość z odbywającej się uroczystości Ksiądz Proboszcz wyraził w słowach: „Jesteśmy bogaci wiarą, nadzieją, miłością. Bogaci bo mamy 2 kościoły i od dziś 3 dzwony”.
Mszę św. koncelebrował i homilię wygłosił bp Stanisław Stefanek. Mówił o wyborach, jakich dokonały Maria i Marta. Postawił pytanie o wybór naszej drogi w życiu. „Czy postawimy na gromadzenie środków materialnych czy na słuchanie Słowa Bożego? O tym, jak trudno w życiu dokonać właściwego wyboru, uczy nas przykład Marty. Ksiądz Biskup poruszył kwestię wolności i ograniczania człowieka: „Nie można przyznawać się do chrześcijaństwa, odmawiać głośno Różaniec, bo to dyskryminuje i ogranicza wolność innych, ale wolno propagować pornografię, rozprowadzać narkotyki. Dlatego te dzwony mają być wyznacznikiem naszej prawdy o człowieku”.
Po homilii bp Stanisław Stefanek dokonał uroczystego poświęcenia dzwonów. Największy (waży 800 kg) nosi imię: „Jan Paweł II. Totus tuus, Maria”, na średnim, o masie 500 kg, wygrawerowane są słowa: „Stefan. Soli deo. Wszystko postawiłem na Maryję”. Na najmniejszym (waży 350 kg) napisano „Św. Franciszek. Pokój i dobro ku czci św. Franciszka”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Południowy Liban: pozostały tylko trzy chrześcijańskie wioski

2026-04-22 14:33

[ TEMATY ]

Liban

Vatican Media

Maronicki wikary ks. Tony Elias w wiosce Rumajsz, jedynej nadal zamieszkałej oprócz Debel i Ain Ebel, opisał dramatyczną sytuację w południowym Libanie w rozmowie telefonicznej z Vatican News.

„W opustoszałych chrześcijańskich wioskach wojsko izraelskie spychaczami i buldożerami burzy ostatnie budynki publiczne, szkoły i mieszkania prywatne, które przetrwały bombardowania i ostrzał artyleryjski ostatnich tygodni – alarmuje ks. Elias – Kilka dni temu, mimo rzekomego zawieszenia broni, wojsko izraelskie przejęło kontrolę nad terenami wzdłuż rzeki Litani. Teraz nikomu nie wolno się tam zbliżać”.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

Papież o parach jednej płci: nie przekraczać zaleceń Kościoła

2026-04-23 20:17

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican News

Stolica Apostolska nie zgadza się na sformalizowane błogosławienie par jednopłciowych, ani par znajdujących się w sytuacjach nieregularnych, ale wszyscy ludzie mogą otrzymać błogosławieństwo tak, jak to się dzieje, gdy kapłan błogosławi wszystkich na zakończenie Mszy świętej – powiedział Leon XIV podczas lotu z Afryki do Rzymu, o czym informuje Vatican News.

Dziennikarka niemieckojęzyczna zapytała Leona XIV o ocenę decyzji kard. Reinharda Marxa, arcybiskupa Monachium i Fryzyngi, dotyczącą udzielenia zgody na błogosławienie par jednopłciowych w jego diecezji. Pytała o to szczególnie w kontekście zachowania jedności Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję