Od 6 sierpnia br. w Biurze Wystaw Artystycznych w Kielcach przy ul. Leśnej można oglądać prace malarskie twórców z Polski i innych krajów Europy pod wspólną nazwą Triennale z martwą naturą.
Na okres wakacyjny BWA przygotowało kilka ciekawych wystaw. Od 9 lipca do 1 sierpnia w Piwnicach BWA można było oglądać wystawy malarstwa artystów pochodzących z Tarnowa - Doroty i Marka Saków.
Obrazy Doroty Sak, absolwentki łódzkiej PWSSP, prezentowane w różnych galeriach Europy i na świecie stanowią zasadniczo kompozycje abstrakcyjne. Jednakże przy głębszej analizie dzieł artystki można wyczytać
w nich tematy, które ją inspirują: to ulotne chwile, emocje, wzruszenia. Wszystkie takie stany z intymnego świata znajdują swój zapis na płótnie, tworząc pejzaże, przestrzenne kompozycje nacechowane wielością
naniesionych linii.
Zaś prace malarskie jej męża Marka Saka, absolwenta Wydziału Grafiki PWSSP w Łodzi, bardziej przypominają plakat. Jego płótna to kompozycje żywych nasyconych barw. Jego malarstwo cechuje prostota
środków artystycznych oraz bezpośredniość.
Inny całkowicie charakter stanowią prace pochodzącej z Malborka, a mieszkającej na stałe w Niemczech Renate Kastner. Jej wystawa obrazów i obiektów zatytułowana Kontrasty skonstruowana jest z wielu
materiałów. Kompozycje malarskie o obfitych barwach zaopatrzone są dodatkowo w inne środki wyrazu artystycznego, które pozwalają na lepszy przekaz dzieł. Są to kawałki drutu, szkło, metal, papier, które
koegzystują ze sobą wzajemnie się uzupełniając i niwelując. To właśnie tego rodzaju materia - wykorzystywana przy tworzeniu prac, układana w przeróżne figury geometryczne - służy do ukazania
świata artystki, która przez swoją sztukę zadaje podstawowe pytania człowieka o cel i sens egzystencji, ukazuje jego wędrówkę, emocje i stany uczuciowe.
Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.
– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
Watykan zatwierdził datę beatyfikacji ks. Franciszka Ksawerego Truong Buu Diepa, wietnamskiego kapłana zabitego w brutalnych okolicznościach po zakończeniu II wojny światowej. Beatyfikacja odbędzie się 2 lipca 2026 r. Ks. Diep ma zostać pierwszym wietnamskim męczennikiem XX wieku oficjalnie wyniesionym do chwały świętości, co stanowi przełomowy moment dla lokalnego Kościoła, w którym pamięć o wojnie, kolonializmie i konfliktach ideologicznych nadal kształtuje życie religijne oraz relacje Kościoła z państwem.
Biskup Peter Le Tan Loi z Can Tho potwierdził, że Stolica Apostolska zatwierdziła przeprowadzenie ceremonii beatyfikacyjnej w Centrum Pielgrzymkowym Tac Say w południowej prowincji Ca Mau, gdzie spoczywają doczesne szczątki ks. Diepa. Hierarcha poinformował dalej, że kard. Luis Antonio Tagle, pro-prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Ewangelizacji, będzie przewodniczył beatyfikacji jako specjalny wysłannik papieża Leona XIV. „To szczególny dar od Boga” - powiedział , opisując decyzję jako wezwanie dla katolików, by naśladowali „wierne świadectwo ks. Diepa, jego głęboką miłość do Boga oraz ofiarną służbę bliźnim”.
Papież – wbrew temu, co próbują dziś wmówić zachodnie elitom – nie jest reliktem minionej epoki ani hamulcowym postępu. Jego nauczanie okazuje się dziś czymś znacznie bardziej aktualnym i praktycznym: realnym wsparciem dla cywilizacji, która znalazła się w demograficznym potrzasku. USA i Unia Europejska starzeją się w tempie, jakiego nie znała nowożytna historia. Społeczeństwa bogacą się, a jednocześnie kurczą. I to nie jest przypadek, lecz efekt wyborów kulturowych.
Paradoks polega na tym, że te same kraje, które w imię radykalnej sekularyzacji odrzuciły chrześcijańską wizję człowieka, dziś popełniają na sobie narodowe samobójstwo. Aborcja stała się „modna”, wręcz tożsamościowa. Nie jako dramatyczny wyjątek, ale jako element stylu życia. Efekt? Cywilizacja, w której dziecko – świadomie lub nie – zaczyna być postrzegane jako zagrożenie: dla kariery, wygody, planów, narracji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.