W niedzielę 20 czerwca cała Pilica i okolice przeżywały rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Śnieżnej. Wierni pod przewodnictwem bp. Adama Śmigielskiego SDB zgromadzili się na uroczystej Eucharystii,
by dziękować Pilickiej Pani za kolejny rok opieki nad nimi. Prosili o obronę w chwilach zagrożeń oraz orędownictwo przed tronem Boga Najwyższego. Proboszcz parafii, o. dr Wacław Michalczyk OFM, wspomniał
chwile sprzed roku i podkreślił, że przez ten czas parafianie pielęgnowali duchowe owoce koronacji. „Z wdzięcznością wspominamy dziś tamto spektakularne wydarzenie, aby umocnić i ożywić naszą cześć
i miłość do Matki Najświętszej. Czujemy Jej obecność na każdym kroku, Ona jest Tą, która dodaje otuchy, nadziei i wiary i stale zapewnia o swej macierzyńskiej miłości” - mówił Ojciec Proboszcz.
Do uroczystości rocznicowej, podobnie jak do koronacji wierni przygotowywali się w sposób duchowy przez 4-dniowe rekolekcje prowadzone przez o. Mularczyka, który od 12 lat pracuje na Ukrainie.
Warto przypomnieć, iż królewskie diademy poświęcił Ojciec Święty Jan Paweł II podczas pielgrzymki do Ojczyzny, 19 sierpnia 2002 r. w sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej.
„Koronując obraz Matki Bożej Śnieżnej, pragnęliśmy z jednej strony wyrazić chwałę, jaką Maryja odbiera w niebie, a z drugiej okazać jej wdzięczność za wszelkie łaski otrzymane od Boga za Jej
przyczyną. Ten akt liturgiczny stanowił niejako uwieńczenie macierzyńskiej obecności Maryi wśród nas. Dzisiaj przychodzimy do Ciebie, Matko Boża Pilicka, ze swoimi prośbami, a szczególnie z tą największą,
abyś opiekowała się naszymi rodzinami, tak zagrożonymi w dzisiejszym świecie” - zaznaczał Biskup Ordynariusz.
W uroczystości rocznicowej wzięli udział przedstawiciele Kurii diecezjalnej, kapłani z dekanatu i okolicy, księża rodacy, bracia cystersi, kapłani zakonni i siostry zakonne, przełożeni zakonnych domów,
współbracia z zagranicy, władze samorządowe miasta i gminy, powiatu, województwa, służba zdrowia, policja, straż, dzieci pierwszokomunijne, poczty sztandarowe, orkiestry dęte i chóry parafialne. Nie zabrakło
też grup pielgrzymkowych.
Najstarszy w diecezji
Słynący łaskami obraz Matki Bożej Śnieżnej, który od 250 lat znajduje się w kościele Najświętszego Imienia Jezus Braci Franciszkanów w Pilicy-Biskupicach, jest najstarszym koronowanym wizerunkiem maryjnym
w naszej diecezji. W roku 1753 ofiarowała go świątyni synowa króla Jana III Sobieskiego, Maria Józefa z Wesslów, ówczesna właścicielka dóbr pilickich. O. Wacław podczas uroczystości koronacyjnej mówił,
że pewnie nie tylko żywi cieszą się z tej dziejowej chwili, ale również raduje się w niebie fundatorka klasztoru i ofiarodawczyni obrazu i cieszy się, że największy swój skarb przekazała w dobre ręce.
Obraz uchodzi za jedną z najstarszych i pierwszych kopii rzymskiego wizerunku Matki Bożej Śnieżnej, zwanej Salus Populi Romani, czyli Wybawienie Ludu Rzymskiego. Ostatnie badania przeprowadzone w Akademii
Sztuk Pięknych w Krakowie potwierdziły, że został namalowany we Włoszech w XVII stuleciu. Jest niewielki - 37,5 cm na 25 cm, namalowany na drewnie olchowym, umieszczony w mozaikowej ramie ze srebrnej
blachy pochodzącej z XVIII w. W roku 1857 z wot zgromadzonych przy obrazie wykonano srebrną, złoconą w ogniu sukienkę, która obecnie, po konserwacji ikony w 1997 r. umieszczona jest jako wotum obok
ołtarza. Drogocenne korony ze złota i brylantów wykonał artysta Krzysztof Wrona z Brzeska. Obraz od początku swojej obecności w pilickim klasztorze cieszył się szczególnym kultem. Maryjny kult stale podtrzymywali
i rozwijali duchowi synowie św. Franciszka, stróżowie sanktuarium, którzy przez swoją działalność na trwale wpisali się w dzieje miasta i regionu. „Ufam głęboko, że dzisiejsza uroczystość rocznicy
koronacji obrazu Matki Bożej Śnieżnej - Opiekunki Rodzin zaowocuje duchowo w życiu naszej diecezji. Mam też nadzieję, że pilickie sanktuarium będzie nieustannie wspierać modlitwą różnorodną działalność
ewangelizacyjną, a rodziny będą tu, u swojej Niebieskiej Opiekunki, wypraszać sobie Bożą pomoc i błogosławieństwo” - mówił bp Śmigielski.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
Dzieci fatimskie, którym objawiła się Matka Boża – Hiacynta, Łucja i Franciszek
Nie licząc tzw. świętych młodzianków, z chwilą kiedy papież dokonał ich
kanonizacji, dzieci z Fatimy stały się najmłodszymi świętymi Kościoła. Oboje
zasnęły w Panu, nie będąc jeszcze nastolatkami. „Kościół pragnie jak gdyby
postawić na świeczniku te dwie świece, które Bóg zapalił, aby oświecić ludzkość
w godzinie mroku i niepokoju” – mówił Jan Paweł II 13 maja 2000 roku,
dokonując ich beatyfikacji. Uzdrowioną osobą, dzięki której rodzeństwo oficjalnie
uznane zostało za święte, był mały chłopiec – tylko trochę mniejszy od nich...
Dziecko wiszące nad przepaścią,
próbujące sforsować parapet okna lub
barierkę balkonu – skąd my to znamy?
Jeśli macie dzieci, być może też tego kiedyś
doświadczyliście albo śni wam się to w nocnych
koszmarach. Taki właśnie przypadek wydarzył się
brazylijskim małżonkom João Batiście i Lucilii
Yurie. Około 20 wieczorem 3 marca 2013 roku ich
mały pięcioletni synek Lucas bawił się z młodszą
siostrą Eduardą w domu swojego dziadka
w mieście Juranda, leżącym w północno-
-wschodniej Brazylii.
Co mu strzeliło do głowy, żeby zbyt
niebezpiecznie zbliżyć się do okna? Nie wiadomo.
W jego przypadku zabawy przy oknie zakończyły
się jednak najgorzej, jak tylko mogły – wypadł.
Niestety, okno znajdowało się wysoko – sześć
i pół metra nad ziemią, a właściwie nad betonem. Uderzywszy z impetem o twarde podłoże,
malec pogruchotał sobie czaszkę, a część
tkanki mózgowej wypłynęła na zewnątrz.
Nieprzytomnego chłopca zabrała karetka. Jego
stan był krytyczny, zapadł w śpiączkę. Z placówki
w Jurandzie wysłano dziecko w niemal godzinną
drogę do szpitala w Campo Mourao. Po drodze
jego serce dwa razy przestawało bić. Dawano
mu niewielkie szanse na przeżycie – minimalne,
prawie żadne.
O zadaniach wychowawców katolickich przypomniał papież w przesłaniu skierowanym do uczestników 70. Kongresu Edukacji Religijnej w Los Angeles, który odbywa się w Anaheim, podpisanym przez Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolina.
W dokumencie czytamy, iż papież ma nadzieję, że te dni modlitwy, formacji i wspólnoty będą okazją do prawdziwej odnowy duchowej. Cytując List apostolski Kreślić Nowe Mapy Nadziei wyrażono przekonanie, że uczestnicy Kongresu jako osoby poświęcające się edukacji religijnej, doskonal zdają sobie sprawę, że „prawdziwy nauczyciel budzi pragnienie prawdy” (2.2). „Pogłębiając swoją relację z Jezusem, który jest Prawdą (por. J 14, 6), i pozostając wiernymi i radosnymi uczniami w swoim codziennym życiu, wasza autentyczność jako wychowawców i liderów katechetycznych pozwoli wam przekazywać Ewangelię w taki sposób, aby prowadziła ona do prawdziwego spotkania z Panem i przyczyniała się do budowania trwałej i ożywiającej kultury” - czytamy w papieskim przesłaniu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.