w dniach, w których rozpoczynają się uczniowskie wakacje. Choć zmienna aura nie nastraja optymistycznie, to wierzę, że dla wielu dzieci i licznej młodzieży będzie to czas szczęśliwy. Jedni wyjadą -
szczególnie ci najstarsi - za zarobione przez siebie pieniądze. Inne skorzystają z czystszego powietrza dzięki temu, że rodziców będzie stać na kolonie czy obóz. Jeszcze inni pojadą dzięki ludzkiej
solidarności. Ofiarowane przez nas wdowie grosze sprawiają, że dzieci, które na co dzień mają niewiele okazji do uśmiechu, chociaż w wakacje nie będą musiały zazdrościć swoim rówieśnikom wyjazdu nad morze
czy w góry.
Ludzka solidarność objawia się w Caritas. Tej instytucjonalnej, dzięki której wyjechało na wakacje i zimowiska już ponad milion dzieciaków, a także dzięki parafiom, stowarzyszeniom i organizacjom
religijnym. Myślę, że w ostatniej dekadzie razem z nimi wyjechało na wakacje nie mniej dzieci z rodzin najuboższych.
Wszyscy czekamy, że nastanie taki czas, w którym ludzka solidarność nie będzie miała pola do działania. To pragnienie mało realne. Nie ma co liczyć na raj na tej ziemi. Naznaczona ona jest cierpieniem
i niesprawiedliwością. Można z nimi walczyć zbrojnym orężem, można podstępem i fortelem. Najskuteczniejsza jest jednak miłość. Jak mówił Apostoł Narodów - ONA wszystko zwycięża.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
Trzy pokusy wcale się nie zestarzały. One tylko zmieniły opakowanie: dziś kuszą nas „na skróty” przez natychmiastową gratyfikację, przez popularność, przez obsesję kontroli. I dlatego opowiadam historię o skrzypku Julianie i tajemniczym „nauczycielu perfekcji” — bo czasem można grać bezbłędnie, a jednak… zgubić siebie.
Potem dokładam mocny obraz z gabinetu lekarskiego: jak internet potrafi nakarmić człowieka lękiem tak skutecznie, że przestaje słyszeć prawdziwego Lekarza.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.