Reklama

600 lat Żelisławic

Niezapomniana uroczystość podsumowująca obchody jubileuszu 600-lecia Żelisławic miała miejsce 30 maja, w niedzielę Zesłania Ducha Świętego. Rozpoczęła je Eucharystia sprawowana przy ołtarzu polowym przez ks. płk. Stanisława Rospondka z parafii św. Jadwigi Śląskiej w Częstochowie. Przy Stole Pańskim zgromadzili się kapłani: ks. kan. Janusz Rakoczy, ks. kan. Kazimierz Rapacz oraz gospodarz miejsca, proboszcz parafii św. Jana Chrzciciela, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego jubileuszowych obchodów, ks. kan. Franciszek Błasik. Podczas Mszy św. dziękowano Bogu za 600 lat istnienia Żelisławic, za lud, który na przestrzeni sześciu stuleci szedł po „tej dobrej ziemi i żelazo sławił”. Nie zapomniano o zmarłych i poległych w obronie ojczyzny i Kościoła na wszystkich frontach świata.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sześć wieków historii - zobowiązuje

Reklama

Uroczystość połączona była z dorocznym spotkaniem strażaków powiatu będzińskiego. Nie zabrakło więc kompanii honorowej OSP, druhów strażaków zgromadzonych pod blisko 40 sztandarami pocztowymi. Tłumnie zgromadzili się mieszkańcy Żelisławic oraz ci, którzy odczuwają głębokie więzi ze swoją małą ojczyzną. Następnie, przy dźwiękach tutejszej strażackiej orkiestry dętej barwny korowód na czele z kapłanami, władzami miejskimi i powiatowymi, okraszony przez dzieci i młodzież, nauczycieli i wychowawców, panie z Koła Gospodyń Wiejskich, przedstawicieli Akcji Katolickiej, Żywego Różańca, Męskiego Chóru Parafialnego, rzesze wiernych parafian oraz zaproszonych gości przemaszerował na boisko sportowe. Powiatowe Spotkanie Strażaków, artystyczna gala zespołów lokalnych, występy zespołów i kapel, recital Danuty Błażejczyk, pokaz sztucznych ogni oraz taneczna zabawa złożyły się na jubileuszowy, świąteczny dzień.
Decyzje o organizacji uroczystych obchodów 600-lecia Żelisławic podjęto w październiku 2003 r. „Ponad sześć wieków historii zobowiązuje, dlatego też zorganizowałem wokół siebie ludzi, którym zależy na promowaniu kultury i zwyczajów swojej małej ojczyzny” - wyjaśnia ks. Franciszek Błasik, dusza sprawcza jubileuszowych obchodów, proboszcz tej wspólnoty od 1996 r., który całym sercem włączył się w przygotowanie uroczystości o zasięgu regionalnym. Oficjalne obchody rocznicowe rozpoczęto w styczniu br. Mszą św. w parafialnym kościele. Z koncertem inauguracyjnym wystąpił wówczas zespół „Krywań”. Kolejne miesiące obfitowały w spotkania z gośćmi przybliżającymi dzieje miejscowości. Dni Folkloru, sesja popularno-naukowa na temat historii Żelisławic, konkursy i wystawy związane z przeszłością i teraźniejszością, koncert charytatywny złożyły się na poznanie 600-letniej przeszłości. Niezwykle cenna okazała się monografia wsi pt. Zarys dziejów Żelisławic do 1864 r. autorstwa mgr. inż. Edwarda Sołtysika - historyka, pasjonata, człowieka wielkiej wiedzy o tym regionie. Wcześniej ukazała się pozycja książkowa Żelisławice - szkice z dziejów wsi Kazimierza i Stefana Nowaków.

Jak drzewiej bywało?

Żelisławice od początku swego istnienia należały do ziemi siewierskiej, zlokalizowane na uboczu starych szlaków handlowych, na wyżynie woźnicko-wieluńskiej. To położenie sprawiło, iż dawna wieś szlachecka zachowała pewną odrębność, czego odbiciem jest bardzo stabilny skład osobowy ludności oraz jej zwartość. Wciąż większość ludności stanowią stare rody Gocyłów, Machurów, Mertów i Nowaków.
Nazwa wsi pochodzi od nazwy osobowej Żelisław, zaś pierwsza pisana historyczna wzmianka o miejscowości pochodzi z 1404 r., kiedy to Paszko z Kromołowa sprzedał Jadwidze z Pilicy wsie Będusz i Żelisławice za 250 grzywien, pod warunkiem wyłączenia przez Paszkę tych wsi spod władzy zwierzchniej księcia cieszyńskiego. W czasie wojen szwedzkich ziemia ta włączona została do Rzeczypospolitej, do województwa krakowskiego, ale po rozbiorach należała przejściowo do państwa pruskiego, a potem do Księstwa Warszawskiego. W źródłach i literaturze z XVII w. spotykamy się z Zalaszowskimi jako właścicielami wsi Żelisławice w województwie krakowskim. Franciszek Zalaszowski był „panem na Żelisławicach” i uiszczał z tej wsi czynsze Akademii Krakowskiej.
Potomkowie dzisiejszych mieszkańców Żelisławic trudnili się rolnictwem, rzemiosłem i pracowali w kuźniach żelaza. Były tu browary, młyny, karczmy oraz kuźnica. Pobratymcy uczestniczyli w powstaniu listopadowym i styczniowym, a także warszawskim. Wielu uczestniczyło w wojnie z bolszewikami, bo dowódca baterii, kpt. Ogonowski pochodził z pobliskich Brudzowic i jego majątek sięgał Żelisławic. W czasie wojny i okupacji działała na tym terenie komórka Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych. Tutaj też komendant Grycki miał dziuplę leśną i dowodził drużynami. Wokół Żelisławic występowały liczne lasy sosnowe, a droga prowadząca przez wysoki las sosnowy była wyboista i mało przejezdna, ale znakiem charakterystycznym na tym odcinku było zawieszonych 12 kapliczek, symbolizujących chłopów, którzy oddali życie za udział w powstaniach. „Historia Waszej miejscowości pisana jest pługiem, radłem, kilofem, bronami i gaśnicą strażacką i jest bardzo bogata” - mówił podczas homilii ks. płk. Rospondek.

Żelisławice to nie „chata za wsią”

„Gdyby pradziadowie z grobów powstawali, naszych Żelisławic by dziś nie poznali” - pisze w swoim wierszu miejscowy poeta Stefan Jan Nowak. I rzeczywiście tak jest! Istnieją dobre połączenia komunikacyjne do najbliższych miast. Młodzież stawia na naukę. Pochodzi stąd wielu ludzi światłych, wykształconych, którzy niejednokrotnie są absolwentami nie tylko polskich, ale i zagranicznych uczelni. Budujący jest fakt, że coraz więcej młodych ludzi wykupuje na tym terenie działki i buduje własne domy. Sama miejscowość liczy dziś 1100 osób, parafia zaś około 1700, ponieważ w jej skład wchodzą jeszcze wsie: Leśniaki i Dziewki Kolonia. „Wieś dynamicznie się rozwija, domy nowoczesne, podwórka pięknie zagospodarowane, mieszkańcy niezwykle pracowici, żadna porzucona ziemia nie leży tu odłogiem. Trudnią się handlem, rzemiosłem, przetwórstwem, w mniejszości rolnictwem” - wyjaśnia Proboszcz żelisławickiej wspólnoty. To ludzie Kościoła. Regularnie na Msze św. niedzielne uczęszcza blisko 60 % mieszkańców parafii. Potrafią się zorganizować, czego dowodem są liczne wspólnoty kościelne i organizacje świeckie. Niestety, istnieje ogromna przewaga zgonów nad urodzeniami, a na 15 wdów przypada 1 wdowiec. Charakterystyczną cechą mieszkańców jest wielki kult zmarłych, pogrzeb to na wsi manifestacja, za zmarłego zamawianych jest bardzo wiele Mszy św., gdyż tutejsi mieszkańcy odczuwają więzi rodzinne aż do piątego pokolenia.
Żelisławice więc na pewno nie są „chatą za wsią”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki tysięcy obserwujących

2026-03-07 10:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Facebook

konto

JasnaGóranews

zablokowane

setki tysięcy

Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.

Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
CZYTAJ DALEJ

Rekolekcje czy konflikt? Dlaczego nagle martwimy się o lekcje?

2026-03-13 20:12

[ TEMATY ]

felieton

rekolekcje szkolne

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Każdej wiosny w polskich szkołach powraca ten sam temat: rekolekcje wielkopostne. Dla jednych to naturalny element życia szkolnego w kraju o chrześcijańskiej tradycji, dla innych – źródło napięć organizacyjnych i światopoglądowych. W praktyce problem nie dotyczy jednak tylko uczniów, ale także nauczycieli, którzy często znajdują się między literą prawa a codziennością szkolnej organizacji.

Rekolekcje wielkopostne są w wielu polskich szkołach wydarzeniem tak oczywistym jak zakończenie roku szkolnego czy szkolne jasełka. Co roku w okresie Wielkiego Postu uczniowie uczestniczą w spotkaniach religijnych organizowanych przez parafie we współpracy ze szkołą. Jednak z roku na rok coraz częściej pojawiają się pytania: czy szkoła powinna w to angażować się organizacyjnie? A przede wszystkim – jaką rolę w tym czasie mają pełnić nauczyciele?
CZYTAJ DALEJ

Łódź: Retkińska Droga Krzyżowa

2026-03-14 15:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Droga Krzyżowa ulicami łódzkiej Retkini

Mieszkańcy Retkini przeszli drogą krzyżową ulicami swojego osiedla, rozważając tajemnice męki i śmierci Pana Jezusa.

Już po raz kolejny na ulicach Retkini odbyło się wieczorne nabożeństwo drogi krzyżowej. W tym roku wierni pięciu retkińskich parafii zgromadzili się w parafii Chrystusa Króla, skąd przeszli do świątyni – matki dekanatu, czyli parafii Najświętszego Serca Jezusowego. Tegoroczne rozważania retkińskiej drogi krzyżowej oparte były na motywie martyrologii narodu polskiego. - Polacy od początku do końca wierzyli, że Rzeczypospolita odrodzi się jak Feniks z popiołów. A tu przyszła ciemna noc niemieckiej okupacji. Jednak nie poddali się, ruszyli do boju. Co to za siła jest w Tobie Polsko, ojczyzno moja, że wciąg uparcie powstajesz ze swych kolan. Jedną bolesną krwawą opatrzona blizną, z gwiaździstym diademem w popiołach jaśniejsze Ojczyzno (…) Bóg – Honor – Ojczyzna – te święte słowa są prawem świętym. Miała je w sercu wyryte armia nazywana wyklętą. Tej świętości w kolebce uczyli się ich ojcowie, z matki mlekiem wyssali pacierz w polskiej mowie. Trwali mężnie do końca na straży wolności… (…) Bóg, Honor, Ojczyzna – z taka intencją pójdziemy naszą retkińską drogą krzyżową, niosą serca kolczastej drogi. Weźmy to sobie do serca, bo „Kiedy przyjdą podpalić dom, ten, w którym mieszkasz – Polskę, kiedy rzucą przed siebie grom kiedy runą żelaznym wojskiem i pod drzwiami staną, i nocą kolbami w drzwi załomocą – ty, ze snu podnosząc skroń, stań u drzwi. na broń!” (por. Władysław Broniewski, „Bagnet na broń”) – mówił we wstępie do retkińskiego nabożeństwa ks. Kazimierz Woźniak, wikariusz par. Najświętszego Serca Jezusowego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję