Reklama

Modlitwa ekumeniczna

Matka Kościoła

Niedziela lubelska 25/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

26 maja br. w kościele polskokatolickim w Lublinie odbyło się kolejne nabożeństwo ekumeniczne, któremu przewodniczył proboszcz, ks. Andrzej Gontarek. W spotkaniu uczestniczyli m.in.: ks. dziekan Ryszard Wolczyński, proboszcz, ks. Andrzej Pastuszek, ks. Kazimierz Stadniak, ks. Jan Materek, ks. Waldemar Telejko i ks. proboszcz Sławomir Rosiak z Kościoła starokatolickiego Mariawitów. Ponadto w nabożeństwie uczestniczyli: klerycy ze Zgromadzenia Księży Marianów, dr Sławomir Żurek, Ruch Focolari, Archidiecezjalna Rada Ekumeniczna. Kazanie wygłosił proboszcz, ks. Roman Pracki z Kościoła ewangelicko-augsburskiego, przewodniczący Regionalnego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej.
Ks. Pracki przypomniał zebranym, że dzień 26 maja został poświęcony wszystkim matkom i nie jest czymś przypadkowym, że właśnie w świątyni pod wezwaniem Matki Bożej Wniebowziętej przyszło mu wygłosić homilię. Wskazał, że w Kościołach ewangelickich unika się używania imienia Matki Bożej, ale ma ono, według niego, szczególne znaczenie właśnie w Polsce, gdzie jest szczególnie wielbione. I nie jest to tylko przypadek, bo przecież matka jest kimś najważniejszym w życiu każdego człowieka. To ona uczy nas wrażliwości i miłości, ona zazwyczaj przyprowadza nas do kościoła, biorąc na siebie ciężar religijnego wychowania. Ona towarzyszy nam przez całe życie, dzieląc nasze zwycięstwa, ale także porażki i upadki. Dziecko pozbawione matczynego dotyku ginie. Ten wymiar zapisany w naszym codziennym doświadczeniu otwiera perspektywę szerszą - eschatologiczno-eklezjalną, perspektywę związaną z Matką Chrystusa. Stanowi ona - przypomniał ks. Pracki - niedościgły wzór poświęcenia, pokory i zawierzenia Bogu. Została dotknięta mocą Ducha Świętego i otworzyła swą duszę na słowo Boga. Ona też towarzyszy Jezusowi od początku do końca. Maryja pozostaje z uczniami po śmierci Chrystusa, jest matką Kościoła, która wszystkich kocha miłością doskonałą. I o tym nie należy zapominać - zakończył homilię ks. Pracki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Wiara nie dojrzewa na podstawie cudzych opinii. Domaga się osobistego wyznania

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pixabay.com

Łukasz opisuje czas działania Heroda Agryppy I. Władca szuka przychylności środowisk wpływowych w Jerozolimie. Wybiera przemoc wobec Kościoła. Jakub, brat Jana, ginie od miecza. Piotr trafia do więzienia w dniach Przaśników. Wspomnienie Paschy nadaje scenie głęboki sens. Noc wyzwolenia wraca w nowym świetle. Apostoł jest skuty dwoma łańcuchami. Straże stoją przy drzwiach. Wszystko wydaje się szczelnie zamknięte. Kościół odpowiada modlitwą wytrwałą. Nie ma wpływów politycznych. Ma ufność skierowaną ku Bogu. Anioł Pański wchodzi do celi i budzi Piotra. Rozkazy drogi padają szybko: wstań, przepasz się, włóż sandały, narzuć płaszcz. Słychać w tym echo nocy wyjścia z Egiptu. Łańcuchy opadają. Brama otwiera się sama. Piotr przechodzi przez kolejne straże jak człowiek prowadzony przez łaskę. Dopiero na ulicy rozpoznaje w pełni, że Pan naprawdę go wyrwał z ręki Heroda. Dzieje stawiają obok siebie śmierć Jakuba i ocalenie Piotra. Bóg nie prowadzi wszystkich świadków tą samą drogą. Jednych przeprowadza przez więzienie ku dalszej posłudze. Innych prowadzi przez męczeństwo do chwały. Kościół ma trwać w modlitwie w obu sytuacjach. Tak wygląda jego siła.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuelski proboszcz po trzęsieniu ziemi: wszyscy kogoś straciliśmy, jesteśmy jedną rodziną

2026-06-29 16:35

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

ofiary

PAP/EPA

Podwójne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Wenezuelę, zniszczyło La Guaira i Catia la Mar, nadmorskie miasta w pobliżu Caracas. Według ONZ potwierdzono śmierć około 1500 osób, ponad 50 tys. uważanych jest za zaginione, a 70 tys. rodzin straciło dach nad głową.

Udręka i wyścig z czasem, by uratować niektórych z tych, którzy wciąż leżą pod gruzami i wysyłają rozpaczliwe wiadomości. Ból po stracie tak wielu osób, których już z nami nie ma, w wielu przypadkach rodziny i przyjaciół. Strach przed ciągłymi wstrząsami wtórnymi. Potrzeba podjęcia działań, aby pomóc fali osób bezdomnych i potrzebujących wszystkiego. Możliwość patrzenia w przyszłość z nadzieją i pomagania innym w tym samym. Te uczucia przenikają życie mieszkańców Wenezueli, na obszarach najbardziej dotkniętych podwójnym trzęsieniem ziemi w zeszłą środę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję