Uczniowie Gimnazjum nr 3 Zespołu Szkół Integracyjnych w Kłodzku adoptowali kościół Niepokalanego Poczęcia Maryi Panny w Kłodzku. Czyżby był on dotąd... sierotą?
„Nie, to nazwa programu edukacyjnego poświęconego zabytkom, w ramach którego uczniowie opiekują się nimi, stąd adopcja. To wymusza poznanie zabytku od podszewki” - wyjaśnia Iwona
Banyś, dyrektorka kłodzkiej szkoły.
Gimnazjaliści wykonali dokumentację obiektu: zdjęciową i opisową, którą przedstawili publicznie w maju w kłodzkim muzeum. A jest to obiekt bardzo ciekawy: wchodzi w skład kłodzkiego szpitala, powstałego
w latach 1864-1874 według projektu Hannemanna i Muenstera w ramach fundacji szpitalnej Miłosierdzia dla Chorych pw. św. Franciszka z Asyżu.
„Sam kościół zbudowano w 1872 r.” - zastrzega proboszcz, ks. Stanisław Czachor.
Ma on neogotycki garnitur, ołtarz główny, dwa ołtarze boczne, organy na chórze, witraże w oknach. Od początku służył katolikom.
Program edukacyjny „Ślady przeszłości, czyli uczniowie adoptują zabytki” jest wieloletni, patronuje mu Instytut Dziedzictwa Narodowego i Centrum Edukacji Obywatelskiej. Jego istotą jest
rozbudzenie zainteresowań dzieci i młodzieży historią lokalną. Kształci umiejętność dokumentowania, selekcji gromadzonych materiałów i weryfikowania uzyskanych informacji.
Wtorek, 21 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Wawrzyńca z Brindisi, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Apolinarego, biskupa i męczennika.
Katolicy zaangażowani w politykę nie mogą wybiórczo traktować Ewangelii i popierać rozwiązań sprzecznych z nauczaniem Chrystusa tylko po to, aby zachować stanowisko lub uniknąć konsekwencji partyjnych - mówił bp senior Ignacy Dec. Hierarcha wskazał głosowanie za aborcją i zapłodnieniem in vitro jako przykład odrzucenia obowiązków wynikających z wiary.
„Pierwszym jest słowo Boże, które Pan Bóg kieruje do nas przez proroków, a szczególnie przez swojego Syna, naszego Zbawiciela Jezusa Chrystusa. To pokarm przede wszystkim dla tej władzy duszy, którą nazywamy intelektem, rozumem - żebyśmy wiedzieli, jak żyć” - mówił biskup.
"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.
Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.