Reklama

Parafia pw. NMP Królowej Świata w Brzezinkach

W parafii Brzezinki

Niedziela kielecka 25/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już w 1957 r., kiedy bp Czesław Kaczmarek wydał dekret o powołaniu parafii w Brzezinkach, mieszkańcy okolicznych wiosek zbierali się licznie na nabożeństwach przed małą kapliczką. W dekrecie biskupim znalazł się również zapis o ziemi kowalskiej (kowalówki - czyli należącej niegdyś do kowala) na rzecz parafii, pod przyszłą kaplicę. W skład nowej parafii pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Świata weszły: Ciekoty, Mąchocice Scholasteria, Barcza, Klonów, Brzezinki. Kościół w Masłowie był zbyt oddalony, aby mieszkańcy wymienionych wiosek mogli uczestniczyć w każdej niedzielnej Mszy św. Nad tym faktem ubolewał ogromnie ks. Marian Cygankiewicz - wikariusz z parafii Masłów i potem pierwszy budowniczy parafii w Brzezinkach - w sensie duchowym i materialnym. Zasłużony duszpasterz, „ksiądz niepokorny” - jak go określano w trudnych latach epoki komunizmu, kapłan o wielkiej odwadze i sercu. W 2000 r. na pamiątkę rodzina, wdzięczni parafianie oraz obecny proboszcz ks. Józef Żółtak ufundowali śp. ks. kan. Cygankiewiczowi tablicę marmurową.
Drewniana kaplica pełniła funkcje sakralne długi czas. W 1988 r. podjęto budowę nowej, murowanej świątyni, którą zaprojektował architekt Zbigniew Grządziela. Nieco wcześniej wybudowano plebanię. Nowy kościół konsekrował bp Kazimierz Ryczan w 2000 r. W kościele znalazły swoje miejsce elementy sakralne z drewnianej kaplicy: ołtarz Matki Bożej Częstochowskiej oraz dwie figury.
W parafii Brzezinki nie ma duszpasterstwa młodzieżowego czy grup oazowych, takich jakie zawiązują się w większych miastach. Jednak przygotowania kandydatów do sakramentu bierzmowania pokazują, iż możliwe są zmiany w tej dziedzinie. Wszystkie nauki i katechezy odbywają się w wyznaczonych domach. Grupa młodych, wraz z rodzicami, przygotowuje katechezę i wspólnie modli się. Być może te spotkania zaowocują w przyszłości powstaniem w parafii formalnej grupy duszpasterskiej, w której znajdzie swoje miejsce każdy chętny młody człowiek.
Pod względem duszpasterskim parafia nie różni się zasadniczo od innych małych wiejskich parafii. Mocno rozwijają się tu koła różańcowe - są również dziecięce i młodzieżowe. Niejednokrotnie do oprawy uroczystości religijnych włączane są elementy folkloru regionu świętokrzyskiego - obecnego na tych terenach na każdym kroku. Z dziada pradziada istnieją tu ludowe zespoły. Kapele kultywujące tradycje przyśpiewek i koła gospodyń wiejskich zrzeszają się w Gminnym Domu Kultury w Masłowie. Kobiety w strojach ludowych obecne są na każdych uroczystościach kościelnych i corocznych dożynkach. W parafii jest również Ochotnicza Straż Pożarna, która w 1999 r. obchodziła jubileusz 50 lat istnienia. Strażacy pełnią wartę przy grobie Pańskim, starają się być obecni na wszystkich ważnych wydarzeniach religijnych.
W parafii, choć niewielkiej liczebnie, nie brak ciekawych postaci - ludzi z pasją. Na przykład Tadeusz Kędracki ma ogromną pasiekę. Podczas wizyty Jana Pawła II w na lotnisku w Masłowie wręczył Ojcu Świętemu beczułkę miodu. Zdarza się czasem, że jego pasiekę i przetwórnię odwiedzają dzieci przebywające na koloniach organizowanych przez Cartias w Szkole Podstawowej w Brzezinkach.
W gronie ciekawych postaci znajdzie się też twórca ludowy śp. Tadeusz Januchta, który z desek lipowych wykonał dla kaplicy w Klonowie stacje drogi krzyżowej. Tu, w Klonowie, odbywa się każdego roku Msza św. w intencji mieszkańców pomordowanych w czasie II wojny światowej. Na uroczystość przybywają zawsze licznie kombatanci, byli żołnierze AK z regionu, składają wieńce pod pomnikiem upamiętniającym ofiary mordu. Wspominając tę kaplicę, nie można zapomnieć o tych znajdujących się w Barczy oraz w Ciekotach. Co roku w Wielką Sobotę, w każdej z tych kaplic Ksiądz Proboszcz błogosławi pokarmy.
W nowym kościele i wokół niego wiele już udało się zrobić, ale jest jeszcze sporo pracy. Plac wokół kościoła jest uporządkowany, na cmentarzu znajdującym się niedaleko kościoła położono kostkę i wycięto stare drzewa. Ks. Żółtak chce przygotować salę dla młodzieży - będzie to świetlica przeznaczona na różne spotkania. Obecnie trwają też prace przy ogrodzeniu wokół kościoła.
Wspólnota parafialna, choć całkiem młoda, ma za sobą wielkie i małe wydarzenia, które wpisały się w pamięć. Były te radosne - gesty solidarności, ogromne poświęcenie, zaangażowanie parafian przy budowie kościoła. Warto podkreślić, iż wszystkie prace niefachowe przy budowie wykonali sami parafianie. Ponadto każda rodzina dziecka przystępującego do I Komunii św. czy bierzmowania zobowiązała się ofiarować jakiś dar na potrzeby budowy - wywrotkę piachu czy kamienia, albo też to, co było możliwe - wyjaśnia Ksiądz Proboszcz, który dobrze pamięta czasy budowy. Czasem kosztowało ich to sporo wyrzeczeń, ale nowy kościół cieszy. Zaś wspólnotę ducha - jak w każdej parafii - wciąż budują poprzez różne doświadczenia, również te bolesne, przykre.
Od kilku lat w parafii podejmowane są drobne, ale istotne inicjatywy zmierzające do pomocy osobom dotkniętym chorobą alkoholową oraz wykłady profilaktyczne o uzależnieniach, skierowane głównie do młodzieży. Wykłady odbywają się zazwyczaj przy okazji rekolekcji wielkopostnych, a głosi je prof. Prońko z Akademii Świętokrzyskiej. W inicjatywę angażuje się również Jerzy Sentkowski, który zajmuje się problemem alkoholowym w gminie Masłów. Ponadto ks. Żółtak zachęca parafian do organizowania przyjęć bezalkoholowych - czy to z okazji bierzmowania, czy I Komunii św. Czy staną się one dobrą tradycją parafii? Nie wiadomo, czy wszyscy potraktują na serio tę propozycję, jednak wiele rodzin nie wystawia alkoholu podczas takich uroczystości. To już jest pewien sukces.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Papież w rzymskiej parafii: światło Chrystusa uwalnia ze ślepoty zła

2026-03-15 18:03

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Leon XIV odwiedził dziś parafię Najświętszego Serca Pana Jezusa w rzymskiej dzielnicy Ponte Mammolo. W homilii, zwracając się do wspólnoty parafialnej, która angażuje się w pomoc migrantom, więźniom i osobom potrzebującym pomocy, przestrzegł przed „jałowym poczuciem bezpieczeństwa", jakim zadowala się człowiek, który nie dostrzega w swym życiu Boga. Nawiązując do Ewangelii z dnia przypomniał, że światło Chrystusa jest silniejsze, niż jakiekolwiek ludzkie grzechy - informuje Vatican News. 

Papieska wizyta w parafii, należącej do północnego sektora diecezji rzymskiej, to ostatnie z pięciu spotkań, jakie w rzymskich kościołach na przedmieściach miasta zaplanował Leon XIV w czasie Wielkiego Postu. Każde z nich stało się okazją nie tylko do spotkania z tymi, którzy – pomimo wyzwań, jakie niosą peryferie miasta – niosą światło wiary w swojej okolicy, ale też do podjęcia przez Papieża refleksji na temat roli i znaczenia współczesnej wspólnoty parafialnej. Zachęcił ją do pielęgnowania więzi z Bogiem i bliźnimi na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję