Reklama

Rybnieńska maryjność

Niedziela łowicka 24/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

23 maja otwarta została w Rybnie wystawa, przedstawiająca Matkę Bożą w Jej licznych wizerunkach. Organizatorami, trwającej tydzień ekspozycji byli: Gminna Biblioteka w Rybnie, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży oraz opiekunowie świetlicy samorządowej, w której urządzono wystawę. Do głównych organizatorów aktywnie przyłączyli się mieszkańcy Rybna i okolic, którzy na potrzeby wystawy pomogli zgromadzić kilkadziesiąt obrazów. Prezentowane wizerunki Maryi pochodziły z prywatnych domów. Ogromną ich część stanowiły obrazy stare, na których upływający czas pozostawił swój ślad, dodając im przez to jeszcze więcej uroku. Świadomość, że obrazy są własnością konkretnych rodzin, że są tak bardzo prywatne, osobiste, „tak bardzo czyjeś”, nadała wystawie charakter wyjątkowy, wzmocniony jeszcze przez wystrój sali. Bukiety bzów, których zapach unosił się w powietrzu, blask zapalonych świec i nastrojowa muzyka w tle, sprawiały, że wchodzący na wystawę bez oporu poddawali się kojącemu klimatowi.
Matka Boża Ostrobramska, Matka Boża z Kalwarii Zebrzydowskiej, z Jasnej Góry, z Lichenia, z Fatimy - to tylko niektóre spośród zgromadzonych cudownych wizerunków. Obok obrazów związanych z konkretnym miejscem kultu nie mogło zabraknąć tych „domowych” wyobrażeń Madonny - Matka Boża Karmiąca, współczesne wizerunki Maryi z Dzieciątkiem, a obok nich (dzisiaj rzadko spotykany temat) zaśnięcie Maryi Panny, Matka Boża z aniołami itd. Najbardziej popularne wizerunki Maryi powtarzały się - obok siebie występowały te same obrazy, różniące się jedynie formatem, czy „wiekiem”. Widok ten nie sprawiał jednak wrażenia powielania, powtarzania, a przeciwnie - przywoływał na myśl wielość i różnorodność spraw, które w domach przed każdym z tych obrazów były i są powierzane Maryi.
O domowym, osobistym charakterze wystawy mówił pracujący w Rybnie ks. Jacek Marciniak, który dokonał otwarcia ekspozycji. „Każdy z oglądanych obrazów - mówił ks. Jacek - jest wymodlony i opatrzony wzrokiem domowników; jest znakiem naszej osobistej, domowej religijności; przed tymi obrazami matki uczyły pacierza swoje dzieci”. Ks. Marciniak opowiedział dzieje kilku obrazów.
Organizatorzy wystawy zadbali, aby zwiedzający mogli zapoznać się z historią wizerunków Maryi - przy obrazach umieszczane były kartki, opisujące słynne miejsca kultu.
Celem chyba każdej wystawy jest, aby poprzez wrażenia wizualne dotrzeć do wnętrza duszy odbiorcy, aby wzbudzić w jego sercu pewne przeżycia, a umysł skłonić do refleksji. Refleksję tę niech pogłębi wiersz ks. Jana Twardowskiego „O szukaniu Matki Bożej”:

Znam na pamięć jasnogórskie rysy,
ostrobramskie, wileńskie srebro -
wiem po ciemku, gdzie twarz Twoja i koral,
gdzie Twa rana, Dzieciątko i berło

ręką farby sukni odgadnę -
złote ramy, lipowe drewno -
lecz dopiero gdzieś za swym obrazem
żywa jesteś i milczysz ze mną

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Bóg pragnie wnętrza prawdziwego

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

W Tesalonice wybuchł eschatologiczny niepokój: ktoś głosił - powołując się na proroctwo, na ustne nauczanie, a nawet na „list rzekomo od nas” - że dzień Pański już nastał. Wzmianka o fałszywym liście jest cenna: pokazuje, że autorytet apostolski próbowano podrabiać już za życia apostołów, i tłumaczy, dlaczego list kończy się własnoręcznym pozdrowieniem Pawła jako „znakiem w każdym liście” (3,17). Wspólnota rozgorączkowana bliskością końca łatwo porzuca trzeźwość - i pracę, jak pokaże rozdział trzeci. Apostoł nie podsyca emocji; studzi je: „niech was w żaden sposób nikt nie zwodzi”. Zanim nadejdzie dzień Pański, musi przyjść odstępstwo i objawić się „człowiek grzechu, syn zatracenia”. Język jest apokaliptyczny i czerpie z Daniela - z figury władcy, który „wywyższy się ponad wszystko” (por. Dn 11,36). Nie służy on zaspokajaniu ciekawości kalendarzowej, lecz czujności: zło potrafi przybrać religijną maskę i zasiąść tam, gdzie należy się cześć Bogu. Lekcjonarz pomija dalsze, najciemniejsze wersety i prowadzi od razu do tego, co pewne. A pewne jest powołanie: „wezwał was przez nasze głoszenie Ewangelii, abyście dostąpili chwały Pana naszego Jezusa Chrystusa”. Stąd podwójny imperatyw: „stójcie niewzruszenie i trzymajcie się tradycji” (paradoseis) - przekazu otrzymanego „przez mowę i przez list”. To jedno z biblijnych źródeł teologii Tradycji: Ewangelia żyje w Kościele, zanim i obok tego, jak zostaje spisana. Zakończenie jest modlitwą o pociechę wieczną i utwierdzenie „w wszelkim czynie i dobrej mowie” - Jan Chryzostom trafnie odczytywał tę równowagę: czujność wobec fałszu i spokojna stałość w tym, co Kościół otrzymał od początku, są dwiema stronami tej samej trzeźwości.
CZYTAJ DALEJ

Przyjaciele Leona - Peru przygotowuje się na przyjęcie Papieża

2026-08-25 08:44

[ TEMATY ]

przygotowanie

Peru

przyjaciele Leona

Vatican Media

Wolontariusze przygotowują się na wizytę Leona XIV w Peru

Wolontariusze przygotowują się na wizytę Leona XIV w Peru

130. zwyczajne Zgromadzenie Plenarne Episkopatu Peru zakończyło się powołaniem „Przyjaciół Leona” („Los Amigos de León”) – oficjalnego wolontariatu, który zaprosi młodych ludzi i świeckich z całego kraju do służby i towarzyszenia pielgrzymom podczas wizyty Ojca Świętego w Peru, zaplanowanej na 11–17 listopada, o czym informuje Vatican News.

Inicjatywa skierowana jest do młodych ludzi i świeckich, którzy będą pomagać w przyjmowaniu pielgrzymów. Prezentacja „Przyjaciół Leona” odbyła się na zakończenie Zgromadzenia Plenarnego Konferencji Episkopatu Peru. Wzięli w niej udział przedstawiciele Kościoła oraz instytucji zaangażowanych w przygotowanie papieskiej wizyty. Podczas spotkania biskupi wyrazili radość z powodu zbliżającego się przyjazdu Leona XIV, przypominając szczególnie o jego więzi z Peru oraz o latach posługi w Chiclayo.
CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję