Reklama

Tradycja i nowoczesność

Niedziela sosnowiecka 28/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wychowanie młodzieży jest sprawą serca

Ten, kto wie, że jest kochany, sam też kocha (...)

A kiedy miłość blednie, wszystko przestaje się układać"

(Jan Bosko)

Katolickie Liceum Ogólnokształcące im. św. Brata Alberta w Dąbrowie Górniczej jest jedną z pierwszych szkół katolickich działających na terenie Zagłębia Dąbrowskiego. W roku szkolnym 2001/2002 obchodzić będzie jubileusz 10-lecia swojego istnienia. Od 2 lat w szkole mieści się również Katolickie Gimnazjum. Dyrektorem tych placówek oświatowo-wychowawczych jest mgr Maria Chodkiewicz. 25-osobowa kadra nauczycielska systematycznie podnosi swoje kwalifikacje, doskonali metody nauczania, a także, w oparciu o wartości Ewangelii, kształtuje dojrzałą osobowość uczniów w zakresie moralności i etyki katolickiej.

W rodzinnym klimacie

Reklama

Cechą charakterystyczną szkoły i pracy duszpasterskiej jest dążenie do połączenia w uczniu tego, co stanowi jego pracę i aktywność zewnętrzną, z tym, co jest treścią jego ducha i wiary. Dlatego też praca dydaktyczna i wychowawcza jest ściśle powiązana z rozwojem religijnym ucznia. Stąd też do kalendarium szkoły włączono ważniejsze święta i uroczystości roku liturgicznego. Tradycyjnie już rok szkolny rozpoczyna i kończy uroczysta Eucharystia. Swą oprawę liturgiczną mają również święta narodowe. Szkoła nie jest duża - do Liceum uczęszcza 79 uczniów, a do gimnazjum 29. Kameralny, niemal rodzinny charakter wpływa na większe zrozumienie indywidualnych problemów dorastającej młodzieży, pedagodzy mogą nawiązać bliższy kontakt ze swoimi wychowankami. Nauczyciele dobrze znają swoich podopiecznych. Nauka odbywa się normalnym torem, bez niepotrzebnych nieporozumień. W ogromnych państwowych szkołach, gdzie uczy się kilkaset dziewcząt i chłopców, trudno wpłynąć w znaczący sposób na ich osobowość. Przez konieczność zepchnięto ten obowiązek szkoły na margines, bardziej podkreślając proces dydaktyczny. Dąbrowska szkoła katolicka, chociażby przez to, że gości pod swoim dachem mniejszą liczbę uczniów, ma większy wpływ na kształcenie ich światopoglądu, może wychowywać, i to wychowywać w oparciu o zasady ewangelicznego życia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na dywaniku u Pana Boga...

Wpajanie uczniom wartości nie jest suchą regułką. Według nich starają się żyć wszyscy nauczyciele w tej szkole. Zdają sobie bowiem sprawę z odpowiedzialności, jaka na nich ciąży. Wiedzą, że za to, jak poważnie podchodzą do swoich obowiązków i jak sumiennie je wypełniają, odpowiadają nie tylko przed dyrektorem i kuratorium, ale także, a może przede wszystkim ... przed Bogiem. Katecheza jest tutaj podstawową formą przekazywania prawd wiary. "W dobie dokonujących się przemian ważne jest, by na lekcjach religii pokazać młodzieży, iż religia to nie tylko teoria, nie mająca odzwierciedlenia w życiu. Ma ona oddziaływać na człowieka, pomagać, dawać rozwiązania pewnych życiowych sytuacji" - mówi dyr. Maria Chodkiewicz. Dlatego też zarówno uczniowie, jak i nauczyciele potrzebują duchowego przewodnika. W dąbrowskiej szkole miejsce to od 7 lat zajmuje ks. kan. dr Grzegorz Noszczyk, który jest doskonałym organizatorem życia religijnego szkolnej społeczności. Pod takim duchowym przewodnictwem nauczyciele z dąbrowskiego liceum i gimnazjum katolickiego, muszą stanowić wzór do naśladowania dla innych. Trzeba więc mieć wiele serca, by tym sercem móc się dzielić. I tak jest w istocie. Wychowawcy darzą swoich uczniów wielką życzliwością, poznają ich zalety i słabości, tryb życia i sytuację rodzinną. "Radosny jest dla nas fakt, że wielką życzliwością darzy nas bp Adam Śmigielski SDB, który nieraz gościł w murach naszej szkoły, a nasze zaproszenia nigdy nie spotkały się z odmową" - mówi Pani Dyrektor.

Z duchem, z postępem, z osiągnięciami

Warto zaznaczyć, że szkoła idzie zgodnie z duchem czasu. Działają nowoczesne pracownie, m.in. doskonale wyposażona pracownia internetowa. Duży nacisk kładzie się na naukę języków obcych, dlatego też program w tym zakresie nie ogranicza się do teoretycznego przyswajania zasad gramatycznych, ale przygotowuje uczniów do praktycznego wykorzystania nabytej wiedzy w autentycznych sytuacjach życiowych. Dużą pomocą w tym względzie jest nawiązanie kontaktów międzynarodowych z 12 szkołami w Europie. To, co młodzież najbardziej ceni w wyjazdach zagranicznych w ramach wymiany, to możliwość faktycznego poznania codziennego życia innych narodów.

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymi z Polski przy szczątkach św. Franciszka z Asyżu: To jest coś, co przeszywa duszę

2026-02-26 10:17

[ TEMATY ]

Asyż

Św. Franciszek z Asyżu

szczątki

Vatican Media

To jest coś, co przeszywa duszę – tak pielgrzymi z Polski opowiadali Vatican News o emocjach związanych z oddaniem czci i modlitwie przy doczesnych szczątkach św. Franciszka, wystawionych w Asyżu w 800 lat po jego śmierci. Przybyliśmy prosić, aby sprowadzał na nas Boże błogosławieństwo pokoju - mówią pielgrzymi.

Rześki poranek w lutym na dziedzińcu przed dolną bazyliką w Asyżu. W skupieniu i z cierpliwością około stuosobowe grupy oczekują na swoją kolej do wejścia do Bazyliki, aby ujrzeć i oddać cześć szczątkom św. Franciszka z Asyżu. Po raz pierwszy w historii, właśnie w 800 lat po śmierci Biedaczyny z Asyżu, jego szczątki zostały na 30 dni wystawione publicznie, do oddawania czci przez wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Wielkopostne: Przez śmierć ku życiu

2026-02-26 10:04

[ TEMATY ]

Wielki Post

rozważania

Adobe Stock

Przychodzi zawsze nagle, niespodziewanie, z zaskoczenia i jakby za wcześnie. Nie zapraszana, a jednak nieustannie wkrada się w nasze codzienne życie. Nikt jej nie szuka, większość jej unika, nie chce o niej rozmawiać. Odsuwa się ją na margines, jakby można było o niej zapomnieć. A ona ciągle powraca, przypomina o sobie. Przeciwniczka życia. Czasem przychodzi powoli, jakby chciała przygotować, dać czas, oswoić. Próbujemy się z nią jakoś ułożyć, pogodzić, a nawet ją uosobić, jakby można było wejść z nią w dialog, coś jeszcze wynegocjować. A przecież z każdym dniem jesteśmy jej bliżsi. Towarzyszy nam od urodzenia. Pojawia się na horyzoncie wtedy, gdy wydaje się, że można by jeszcze żyć. Jakby stała gdzieś za rogiem, skrywająca się na ulicach miast i wsi. Jakby czeka na szpitalnych korytarzach. Zabiera radość, nadzieję, rozrywa miłość. Pozostawia ból, żal, samotność i pustkę. Wpisana w ludzkie życie, pozostaje jednak w nieświadomości. Wspólne chwile zapisują się w pamięci, na kartach fotografii i albumów. Pozostaje pustka, której niczym nie da się zapełnić. Dotyka tego, kto odchodzi i tych, którzy zostają.

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 25 marca 2026; Rok A, II
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję