Reklama

Kościół w dziejach Rzeszowa

Duszpasterstwo akademickie

Niedziela rzeszowska 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pełny rozwój człowieka wymaga, aby troską otoczyć nie tylko jego umysł i ciało, ale nade wszystko jego sferę duchową. Pamiętali o tym twórcy najstarszych i najbardziej zasłużonych polskich uczelni, przyznając w programie nauczania należne miejsce naukom teologicznym oraz umiejscawiając obok uniwersytetów kościoły akademickie. W Rzeszowie do tej tradycji nawiązano w połowie lat 60. XX stulecia, czyli wkrótce po utworzeniu tam szkół wyższych: pedagogicznej i inżynierskiej - powołując do istnienia duszpasterstwo akademickie.
Inicjatorem tej formy aktywności duszpasterskiej był ordynariusz przemyski bp Ignacy Tokarczuk, który w roku 1966 zlecił jej organizację i realizację ks. Walentemu Balowi, rektorowi rzeszowskiego kościoła pw. Świętego Krzyża. Przez kilka następnych lat organizował on spotkania modlitewne i formacyjno-edukacyjne dla młodzieży akademickiej i środowisk inteligenckich. O rok wcześniej podobną posługę zainicjowali tam również rzeszowscy Saletyni.
Z czasem zaczęto tam tworzyć struktury duszpasterstwa akademickiego. Proces ten, trwający do dziś, zintensyfikował się po 1970 r. Wtedy bowiem bp Tokarczuk oddelegował do pracy wśród studentów osobnego kapłana, zwanego diecezjalnym duszpasterzem akademickim, a na diecezjalny ośrodek tego duszpasterstwa wyznaczył kościół pw. Chrystusa Króla. Decyzja ta pozwoliła na nadanie form organizacyjnych posłudze religijnej wśród studentów. Utworzono więc wówczas, w roku akademickim 1970/71, ośrodek Duszpasterstwa Akademickiego (DA) przy kościele pw. Chrystusa Króla (w 1975 r. nadano mu nazwę „Wieczernik”), ośrodek DA przy parafii pw. Matki Bożej Saletyńskiej, zwany „Rotundą” oraz ośrodek DA „Getsemani” przy kościele pw. Świętego Krzyża. Do 1989 r. powstały trzy następne ośrodki DA, a mianowicie: „Grota”, przy parafii w Rzeszowie-Zalesiu (październik 1973 r.), „Przystań”, przy parafii pw. Najświętszego Serca Jezusowego (październik 1978 r.) i „Szopka”, przy parafii Ojców Dominikanów (październik 1987 r.). Kolejne dwa ośrodki DA powstały już w okresie niepodległej Rzeczypospolitej. Były to: DA „Betania”, przy parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego (styczeń 2000 r.) i DA „Emaus”, przy kościele uniwersyteckim pw. św. Jadwigi (listopad 2002 r.).
Przez te struktury duszpasterskie przewinęło się w ciągu minionych lat dziesiątki tysięcy studentów, którym posługiwało kilkudziesięciu duszpasterzy. Nie sposób wszystkich wyliczać, ale warto wspomnieć tych, którzy zajmowali się koordynowaniem pracy wszystkich ośrodków, czyli duszpasterzy diecezjalnych. Byli nimi kolejno: ks. Kazimierz Ryczan (1970-75 r.), ks. Ireneusz Folcik (1975-95 r.), ks. Wacław Sopel (1995/96 r.), ks. Józef Kula (1996-99 r.), ks. Piotr Steczkowski (1999/2000 r.) i ks. Andrzej Cypryś (od 2000 r.). Tym właśnie kapłanom i ich współpracownikom duszpasterstwo akademickie w Rzeszowie zawdzięcza swe istnienie i rozwój.
Oczywiście inne były realia pracy duszpasterskiej wśród studentów w okresie PRL-owskim, kiedy prowadzono programową ateizację społeczeństwa i zwalczano wszelkie przejawy religijności, a inne w okresie III RP - kiedy na uczelniach obecni są księża i prowadzone są wykłady z etyki. W pierwszym z nich - duszpasterstwo stanowiło antidotum na prowadzoną ateizację, zaś w drugim - jest dopełnieniem zajęć na uczelni. Niezależnie od istniejących okoliczności starało się ono przede wszystkim aktywizować pod względem religijnym i społecznym tak studentów, jak i pracowników uczelni. W następstwie tego zrodziło się szereg cennych inicjatyw, z których najważniejsze to: Studium Katolickiej Nauki Społecznej (1983-86 r.), Tygodnie Kultury Chrześcijańskiej, Dni Społeczne, przedstawienia teatralne oraz redagowanie własnego periodyku pt. „Opoka”. Wszystkie te przedsięwzięcia podejmowane przez środowisko duszpasterstwa akademickiego wpływały na kształtowanie postaw religijno-moralnych młodego pokolenia polskiej inteligencji. Duszpasterstwo stało się też kuźnią kadr dla różnorakich organizacji religijnych, społecznych, a nawet politycznych, a także pomogło odczytać swe powołanie wielu przyszłym kapłanom. Można więc postawić tezę, iż dzięki duszpasterstwu akademickiemu jedni utwierdzili swą wiarę, inni odkryli swe miejsce w Kościele, a jeszcze inni odnaleźli drogę do Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zapomniany czyn Słowaków w Powstaniu Warszawskim

2026-10-11 05:35

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

zapomniany czyn

Słowacy

konspiracja

Kronika Fotograficzna Walczącej Warszawy, PAX Warszawa 1957. Wikimedia Commons/CC

535. pluton Słowaków ze sztandarem

535. pluton Słowaków ze sztandarem

W zbiorowej pamięci Powstanie Warszawskie zapisało się jako zryw Polaków, ale 1 sierpnia 1944 r. do walki przeciwko Niemcom stanęli także obcokrajowcy mieszkający w okupowanej Warszawie. Najliczniejszą grupą narodowościową wspierającą Polaków w walce byli Słowacy z wyjątkowego 535. plutonu.

To historia o solidarności, legendarnej odwadze, krwi i ofierze z życia na ulicach walczącego Czerniakowa.
CZYTAJ DALEJ

Papież wobec choroby. Jan Paweł II: to dar konieczny

2026-10-11 19:45

[ TEMATY ]

zdrowie

Jan Paweł II

Leon XIV

Vatican Media

Zamach na Jana Pawła II

Zamach na Jana Pawła II

Choroba zmienia papieski kalendarz, ale może też stać się częścią papieskiej misji. Gdy Leon XIV przygotowuje się do pobytu w szpitalu, powracają niezwykłe słowa Jana Pawła II wypowiedziane po czterech tygodniach spędzonych w Poliklinice Gemelli: „Zrozumiałem, że jest to dar konieczny”. Papież Polak był przekonany, że Kościół w trzecie tysiąclecie ma wprowadzić nie tylko modlitwą i działaniem. „To nie wystarczy: trzeba było wprowadzić go cierpieniem” - wyznał.

12 lipca 1992 r. Jan Paweł II podczas modlitwy Anioł Pański podzielił się z wiernymi osobistą wiadomością. Tego samego wieczoru miał udać się do Polikliniki Gemelli na badania diagnostyczne.
CZYTAJ DALEJ

Integracja i wymiana doświadczeń

2026-10-12 16:40

Ryszard Szyszka

Warsztaty w Sanoku

Warsztaty w Sanoku

Pracownicy Pratt Whitney Rzeszów dzięki programowi Grantów RTX na różne inicjatywy społeczne zorganizowali dla 140 osób niepełnosprawnych i ich opiekunów imprezę pt: Skansen w Sanoku – odkrywanie bez barier. Pomocą organizacyjną służyło Podkarpackie Stowarzyszenie Turystyczno–Sportowe NSZZ Solidarność w Rzeszowie.

Przy pięknej pogodzie osoby niepełnosprawne z opiekunami i przy pomocy pracowników wolontariuszy Pratt & Whitney Rzeszów opanowali Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. To był ich czas. Godne odnotowania jest, że większość wolontariuszy to jednocześnie honorowi dawcy krwi zakładowego klubu krwiodawców. Pokazali, że potrafią działać na wielu płaszczyznach. Tak trzymać. Po zakończeniu zwiedzania osoby z niepełnosprawnościami otrzymały dodatkowo upominki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję