Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Widziałem Jej Oblicze

Niedziela w Chicago 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miałem szczęście na własne oczy oglądać z bliska Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej. Było nas kilkoro: Ojciec Generał, kilku ojców paulinów, profesor i jego asystent - konserwatorzy Obrazu oraz zastępca redaktora naczelnego „Niedzieli” - red. Lidia Dudkiewicz. Atmosfera tego spotkania była niezwykła. Obraz Matki Bożej spoczywał na stole. Uklękliśmy. Uczyniłem to w duchu wiary, w duchu niezwykłego szacunku i wielkiego przeżycia obecności Matki Bożej, której trzeba oddać najgłębszy pokłon. Nastąpiła głęboka cisza. Uświadamialiśmy sobie, że patrzymy na niezwykłe dzieło łaski. Przypomniały mi się słowa, jakie wypowiedział ongiś Sługa Boży Stefan kard. Wyszyński: „Jakaż Ona piękna!”. Patrzyliśmy na Cudowne Oblicze.
Jedna z pieśni nazywa Ją Czarną Madonną, ale Ona wcale nie jest czarna. Jest koloru chleba. Brakuje słów, które by mogły wypowiedzieć Jej piękno.
Oryginał, namalowany na trzech deskach, promieniuje pięknem i łaską. Za pozwoleniem konserwatora dotykam swoim różańcem Obrazu. W tym różańcu Ona będzie już zawsze ze mną.
Zadajemy pytania ojcom paulinom - stróżom Obrazu, panu profesorowi konserwatorowi. Czy oni, obcujący z Obrazem na co dzień, czują to samo, co my? Okazuje się, że tak. Jest w Jasnogórskim Obliczu Maryi jakaś nieziemska siła, która sprawia, że chce się przy nim być jak przy źródle, jest świadomość dotykania Boskości.
Wieczór. Patrzę na Jej Obraz wiszący w moim pokoju, ale już wiem, że nie jest to ten Obraz. Że oryginalny Obraz Matki Bożej Częstochowskiej jest nie do skopiowania. Nawet doskonałe zdjęcie pokaże inną twarz.
Maryja, Matka Jezusa, obdarza wszystkich swoimi łaskami. Nabieramy tej pewności, gdy patrzymy na Jej święty Obraz Jasnogórski. Ona ukazuje nam Jezusa, Ona Go nie przysłania.
Matka Jezusa jest i naszą Matką. Pragniemy przyjmować Ją do swoich serc, do swojego życia. Pragniemy Jej oddawać hołd i uwielbienie. Pragniemy także naśladować Ją w wypełnianiu woli Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.

Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Męczennik w dominikańskim habicie

Niedziela warszawska 40/2000

[ TEMATY ]

Bł. Michał Czartoryski

Archiwum parafii Świętej Trójcy w Będzinie

O. Michał Czartoryski wpisuje się do Księgi Pamiątkowej Żywego Różańca w Będzinie

O. Michał Czartoryski wpisuje się do Księgi Pamiątkowej Żywego Różańca w Będzinie

6 września 1944 r. Niemcy zamordowali 11 pacjentów szpitala powstańczego przy ul. Smulikowskiego na Powiślu. Wraz z nimi zginął ich kapelan o. Michał Czartoryski OP, jeden ze 108 beatyfikowanych męczenników II wojny światowej.

Bł. Michał Czartoryski urodził się w 1897 r. Do zakonu wstąpił w wieku dojrzałym, mając za sobą studia i pracę w akademickich organizacjach. Od początku był oczarowany swoim dominikańskim powołaniem. Po wybuchu wojny coraz częściej przy różnych okazjach mówił o śmierci i męczeństwie. Podkreślał, że do męczeństwa należy się przygotować. Do takiego świadectwa dla Chrystusa dojrzewał i wiedziony zamysłem Bożym chyba taką właśnie śmierć dla siebie przeczuwał.
CZYTAJ DALEJ

Zdemolował kapliczki i rozbił figury sakralne. 21-latek usłyszał zarzut

2026-09-06 14:35

[ TEMATY ]

profanacja

dewastacja kapliczki

mazowiecka.policja.gov.pl/Policja Mazowiecka

21-latek, który zdemolowane kapliczki, rozbił figury sakralne i uciekł w pole kukurydzy został zatrzymany przez policjantów. Podejrzany odpowie za znieważenie miejsc kultu religijnego. Grozi mu do 2 lat więzienia.

30 sierpnia, około godziny 8:10, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie otrzymał zgłoszenie o mężczyźnie niszczącym kapliczkę w miejscowości Zygmunty (gm. Łaskarzew). Według świadka, sprawca miał uciec w pobliskie pole kukurydzy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję