że na początku Wielkiego Postu nie mówi się o niczym innym tylko o „Pasji”. Przecież Wielki Post jest przeżywany w jej cieniu. Oczywiście, nie byłoby „pasyjności”, gdyby nie film.
Ale i sam film by nie wystarczył. Ważny jest także jego autor - gwiazda hollywoodzkich, a więc i globalnych produkcji. Mel Gibson.
Część środowisk, w tym także katolickich, krytycznie ocenia film. Krytyka idzie w dwóch kierunkach: za dużo cierpienia, a do tego cytowanie wprost Ewangelii i słów o winie, które - zdaniem krytyków
- mogą być pożywką antysemityzmu. Kuriozalna jest ta krytyka. No bo jak? Zrobić „Pasję” bez cierpienia?
Teoretycznie, a i praktycznie nawet by można. Wymyślono już nawet nazwę, raczkuje gałęź przemysłu.
Chodzi o eutanazję.
Rzeczywiście w eutanazji cierpienie schodzi na dalszy plan.
Ta sama pozostaje jedynie śmierć.
Wracając do krytyków filmu.
Choćbyśmy nie wiem jak „zamiatali pod dywan”, to fakt pozostaje faktem, czy nam się to podoba czy nie: Jezus cierpiał i to nawet bardzo.
Film Gibsona próbuje jedynie to zrekonstruować. Co do drugiego zarzutu. Pewnie. Da się okroić Ewangelię. Czynimy to na różne sposoby. I indywidualnie, w zaciszu swego życia, i zbiorowo, jako mniejsze
lub większe wspólnoty. Nawet powstają tłumaczenia na język politycznej poprawności, który nie wywołuje sporów. Jest uładzony, bez chropowatości. Tak tworzymy swoją własną ewangelię. Ale z Ewangelią Jezusa
Chrystusa takie nasze ewangelie często nie mają nic wspólnego.
Doniesienia medialne o rzekomej decyzji sędziów prowadzących kanoniczny proces ks. Marka Ivana Rupnika są całkowicie bezpodstawne – poinformował dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej. Podkreślił, że postępowanie nadal trwa, a skład orzekający wciąż analizuje zgromadzoną dokumentację- podaje Vatican News.
W komunikacie przekazanym dziennikarzom dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej, Matteo Bruni zdementował informacje, które w ostatnich dniach pojawiły się w mediach. Jak zaznaczył, nie zapadła żadna decyzja w sprawie kanonicznego procesu ks. Marka Ivana Rupnika.
Komisja Wychowania Katolickiego uważa, że edukacja zdrowotna i seksualna, z racji swojego wyjątkowego znaczenia, powinna być przedmiotem szerokiego dialogu pomiędzy wszystkimi podmiotami odpowiedzialnymi za edukację młodego człowieka – czytamy w Oświadczeniu Komisji Wychowania Katolickiego KEP w związku z ogłoszeniem podstawy programowej przedmiotu edukacja zdrowotna.
Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski wyraża sprzeciw wobec sposobu wprowadzenia i określenia treści edukacji zdrowotnej i seksualnej w podstawie programowej edukacji zdrowotnej dla szkół podstawowych i ponadpodstawowych określonych w Rozporządzeniach Ministra Edukacji z dnia 8 lipca 2026 roku (Dz. U. z dn. 17 lipca 2026 poz. 958 i Dz. U. z dn. 15 lipca 2026 poz. 947). Bardzo niepokojącym jest fakt, że przesłane w ramach konsultacji propozycje i uwagi ze strony Konferencji Episkopatu Polski nie zostały w nawet najmniejszym stopniu uwzględnione.
Z chrześcijańską troską i pasterską odpowiedzialnością zwracam się dzisiaj do Was wszystkich w sprawie, która dotyka samej istoty naszej wiary, jedności Kościoła oraz godności sprawowania świętych sakramentów i sakramentaliów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.