Tydzień temu pisałem o potrzebie modlitwy i zaufania Bogu. Czas Wielkiego Postu to czas zadumy. Oczekiwałem na ten czas w Chicago. Chciałem zobaczyć, w jaki sposób tu, gdzie ojczyste zwyczaje wymieszały
się z wielością kultur i tradycji, ludzie przeżyją Wielki Post. Wiele uczestniczyło w Środę Popielcową w Mszy św. Wielu przyszło na Drogę Krzyżową. Oczywiście, na dwujęzycznym nabożeństwie dominowała
grupa polska, jednak urzekł mnie także sposób wyciszenia i modlitwy Amerykanów. Pytałem sam siebie, na ile uczestnictwo w tych nabożeństwach przemienia nasze życie? Małe dzieci podczas Wielkiego Postu
piszą na kartce wyrzeczenia, które ofiarują Jezusowi. Jedna z dziewczynek obiecała, że nie będzie jadła czekolady i tak też się stało. Wszystkie czekoladki zbierała w szufladzie. W Wielkanoc rano dziewczynka
zabrała się za jedzenie słodyczy, co zaowocowało wizytą na pogotowiu. Godne naśladowania są wyrzeczenia wielkopostne, bo kształtują w dzieciach poczucie wrażliwości na potrzeby innych. Warto jednak zastanowić
się głębiej nad swoim życiem. Można chodzić do kościoła i tak naprawdę wcale się nie modlić, nigdy nie wiedzieć, o czym była Ewangelia, można odmawiać Różaniec i tak naprawdę myślami być na innym kontynencie...
Dlatego ważne jest, aby przystanąć na moment i odpowiedzieć na pytanie: co zmienię w moim życiu na lepsze? Z bólem spoglądam na ludzi, którzy przychodzą na Mszę św. pół godziny po jej rozpoczęciu i wychodzą
zaraz po Komunii św. Spotkałem wielu, którzy po przyjęciu Komunii św. mówią dziękuję zamiast amen. Niestety, te rzeczy świadczą o jakości naszej wiary. Jeżeli nie będzie nam zależało na aktywnym udziale
w Mszy św., jeżeli nie otworzymy uszu na głos Jezusa, przemawiającego do nas w Ewangelii, jeżeli nie będziemy oczekiwali z niecierpliwością i napięciem momentu przeistoczenia, kiedy Jezus Chrystus przychodzi
na ołtarz żywy w swoim ciele i swojej krwi - to daremny jest czas naszego stania, a nie modlitwy w kościele. Może Wielki Post będzie czasem przemiany i poprawy. Spróbujmy dla Jezusa, dla Niego warto...
cdn.
Dla jedynego niemieckiego księdza sprawującego posługę na Islandii wynik „nie” nie jest zaskoczeniem i nie uważa go też za katastrofę. „Uważam jednak, że przy obecnym wyniku łatwiej będzie budować mosty niż w przypadku zwycięstwa zwolenników `tak`” - powiedział ks. Jürgen Elí Jamin w niedzielę w Akureyri w wywiadzie dla portalu Vatican News. Ks. Jamin pochodzi z Dolnego Renu, ale od dłuższego czasu pracuje na Islandii i przyjął tam obywatelstwo; dzięki temu mógł w sobotę wziąć udział w referendum. W miniony weekend 52,8 proc. Islandczyków opowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów akcesyjnych z Unią Europejską.
Vatican News: Referendum na Islandii pokazało, jak bardzo społeczeństwo jest podzielone w tej kwestii: nieco ponad 50 procent głosujących opowiedziało się przeciwko wznowieniu negocjacji akcesyjnych. W jakim stopniu wynik ten odzwierciedla podziały społeczne na Islandii, a może nawet je pogłębia? I co teraz należy zrobić, aby zachować jedność narodową na Islandii?
Problemy szpitala założonego przez Ojca Pio. Papież śledzi z bliska prace komisji nadzorującej działania naprawcze
2026-08-31 18:32
Vatican Media
Vatican Media
Spotkanie Papieża z komisją nadzorującą fundację Dom Ulgi w Cierpieniu
Podczas spotkania, które odbyło się 31 sierpnia w Castel Gandolfo, omówiono dotychczasowe prace Komisji powołanej w maju ubiegłego roku na mocy papieskiego chirografu, której działalność Leon XIV śledzi z bliska. Prace mają być kontynuowane zgodnie z wyznaczonymi kierunkami działań, aby zapewnić ciągłość i przyszłość dziełu św. Ojca Pio z Pietrelciny.
Papież Leon XIV przyjął 31 sierpnia na audiencji w Pałacu Apostolskim w Castel Gandolfo Komisję ds. Kierowania i Nadzoru nad Fundacją „Dom Ulgi w Cierpieniu - Dzieło św. Ojca Pio z Pietrelciny, O.F.M. Cap.”, powołaną na mocy chirografu z 27 maja 2026 roku.
Dla jedynego niemieckiego księdza sprawującego posługę na Islandii wynik „nie” nie jest zaskoczeniem i nie uważa go też za katastrofę. „Uważam jednak, że przy obecnym wyniku łatwiej będzie budować mosty niż w przypadku zwycięstwa zwolenników `tak`” - powiedział ks. Jürgen Elí Jamin w niedzielę w Akureyri w wywiadzie dla portalu Vatican News. Ks. Jamin pochodzi z Dolnego Renu, ale od dłuższego czasu pracuje na Islandii i przyjął tam obywatelstwo; dzięki temu mógł w sobotę wziąć udział w referendum. W miniony weekend 52,8 proc. Islandczyków opowiedziało się przeciwko wznowieniu rozmów akcesyjnych z Unią Europejską.
Vatican News: Referendum na Islandii pokazało, jak bardzo społeczeństwo jest podzielone w tej kwestii: nieco ponad 50 procent głosujących opowiedziało się przeciwko wznowieniu negocjacji akcesyjnych. W jakim stopniu wynik ten odzwierciedla podziały społeczne na Islandii, a może nawet je pogłębia? I co teraz należy zrobić, aby zachować jedność narodową na Islandii?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.