Reklama

Modlitwa i wyświadczanie pomocy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bardzo często doświadczamy pomocy od innych. Bywa, że nasi najbliżsi dostrzegają nasze potrzeby po ówczesnym naszym zasygnalizowaniu, że jesteśmy w potrzebie. Ci, którzy bardziej „czytają sercem” pomagają, nie czekając na to, gdy ktoś ich o to poprosi.
W świecie, w którym żyjemy, obserwujemy bardzo niepokojące zjawisko znieczulicy. Coraz więcej ludzi dba tylko o siebie. Nie dostrzega potrzeb innych ludzi. Można usłyszeć następujące słowa: „Co to mnie obchodzi, ważne, aby mnie było dobrze”.
Świat proponuje i podkreśla zachowania egoistyczne. Polegają one na tym, aby więcej mieć, pracować dla siebie i sobie przede wszystkim pomagać. Cenniki, dobrze skalkulowane, określają, co ile kosztuje. Doświadczenie pomocy może być bardziej kupione aniżeli doświadczone na zasadzie bezinteresowności.
Ludzie mniej na siebie liczą. Widać to po ubezpieczeniach. Opłacamy konkretne stawki w tym celu, by w razie potrzeby mieć zabezpieczenie materialne. Ludzie niekiedy bardziej ufają spółkom ubezpieczeniowym aniżeli swoim bliźnim i ich pomocy.
Na Drodze Krzyżowej w jednej ze stacji przypatrujemy się Jezusowi potrzebującemu pomocy i Szymonowi z Cyreny - pomagającemu w dźwiganiu krzyża. Pomoc ukazana w tej stacji jest trudna, niezbyt wdzięczna, bo wymuszona. Jezus o nią nie prosi. Czekał zapewne, że ktoś okaże mu bezinteresowną miłość, choć tego nie wymaga. Krzyżowa Droga znaczona jest grzechem ludzkim. Z tego też powodu ludzi ogarnia lęk przed pomocą. W śmiertelnym orszaku, wydaje się, że górę bierze nienawiść. Szymon z Cyreny jest przymuszony. Nie chce dotykać krzyża. Posłuszny rozkazom żołnierzy zmusza się, by pomóc Skazańcowi. Dokładnie nie wiemy, czy niesienie krzyża nauczyło go bezinteresownej miłości. Przypuszczać należy, że tak. Bowiem bliskość Jezusa mogła zmienić jego serce. Po tej pomocy przymuszonego, być może innym już bezinteresownie pomagał.
Jak mamy uczyć się tego, by w wolny sposób innym świadczyć dobro? To dokonuje się na płaszczyźnie wiary. Jeśli wierzymy Bogu i ludziom, to nie musimy być przymuszani, by im pomagać. Takiej postawy uczymy się na modlitwie. Duch Święty poucza na niej, że Bóg nam nieustannie pomaga. To zaś otwiera nasze serce i nasze ręce.
Szczególną modlitwą mobilizującą do pomocy innym jest Droga Krzyżowa. Niech będzie ona dla nas wymowną wielkopostną modlitwą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na kryzys możemy patrzeć jak na szansę? Rozmowa z ks. dr. Krzysztofem Porosło

2026-09-12 10:01

[ TEMATY ]

rozmowa

kryzys

szansa

ks. dr Krzysztof Porosło

Karol Szewczyk

Ks. dr Krzysztof Porosło

Ks. dr Krzysztof Porosło

Kryzys Kościoła może stać się szansą na nowe otwarcie?

Współczesny Kościół mierzy się z wieloma pytaniami dotyczącymi wiary, sposobu komunikowania się ze światem oraz relacji z młodym pokoleniem. O tych wyzwaniach opowiada ks. dr Krzysztof Porosło, prefekt Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, wykładowca Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, duszpasterz akademicki, autor publikacji i rekolekcjonista.
CZYTAJ DALEJ

Przebaczenie naprawia relacje

2026-09-08 14:17

Niedziela Ogólnopolska 37/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Umiejętność darowania win jest istotną zdolnością ucznia Chrystusa. Właśnie tym się dziś zajmiemy. W dawnych zakonach obowiązywało pozdrowienie: Memento mori (pamiętaj, że umrzesz). Mnisi, mobilizując się do życia w łasce, przypominali sobie o sądzie Bożym przy końcu życia. Podobnie Syrach w dzisiejszym pierwszym czytaniu uporczywie zachęca nas do odpuszczenia winy bliźniemu. Żywienie do drugiego człowieka złości, gniewu czy knucie planów zemsty są nazwane obrzydliwościami. Strasznie się czujemy, gdy próbuje nas opanować nienawiść. Pytamy: co się ze mną dzieje? A inni dociekają: gdzie się podział ten sympatyczny i życzliwy człowiek? Nienawiść to potworna siła, która może obrócić kochające serce w lodowaty kamień.
CZYTAJ DALEJ

Świętość zaczyna się w codzienności

2026-09-13 18:17

Marzena Cyfert

Wprowadzenie relikwii św. Joanny Beretty Molli w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Wprowadzenie relikwii św. Joanny Beretty Molli w parafii Ducha Świętego we Wrocławiu

Relikwie św. Joanny Beretty Molli uroczyście wprowadzono do parafii Ducha Świętego we Wrocławiu. – Człowiek nie staje się świętym dopiero w ostatniej godzinie. Świętość dojrzewa przez miesiące w małych, nieraz trudnych życiowych decyzjach – mówił bp Krzysztof Nykiel.

Regens Penitencjarii Apostolskiej przewodniczył uroczystej Mszy św. i wygłosił homilię. Na początku postawił pytanie, dlaczego akurat św. Joanna Beretta Molla jest tak potrzebna chrześcijanom XXI wieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję