Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży zorganizowało w dniach 26-29 luty br. rekolekcje dla młodzieży maturalnej, które odbyły się w Diecezjalnym Centrum Kultury w Zamku
Bierzgłowskim, a poprowadził je ks. Sławomir Skonieczka - dyrektor Szkoły Nowej Ewangelizacji Diecezji Toruńskiej Rejonu Grudziądzkiego.
Najliczniej reprezentowane były następujące szkoły: IV LO z Torunia, I, VI, VIII, IX LO i Zespół Szkół Samochodowych z Torunia oraz z I LO i z Liceum
Ekonomicznego z Brodnicy. Okazało się, że abiturienci to członkowie różnych grup: Odnowy w Duchu Świętym, KSM-u, Ruchu Światło-Życie, Neokatechumenatu, lektorów oraz osób nie będących
w żadnej grupie modlitewnej, ale pragnących pogłębić swoją wiarę. Każdego dnia gromadziliśmy się na wspólnej Eucharystii, konferencjach wraz z rozważaniem Słowa Bożego, adoracji,
modlitwie, jak również na zabawie. Każdy z nas prosił Boga o właściwą drogę powołania. Zastanawialiśmy się, jak w dzisiejszym świecie możemy świadczyć o Jezusie
i co robić, by być przykładnymi chrześcijanami, do czego Bóg nas powołuje i dlaczego szuka nas, gdy się zgubimy wplątani w pokusy tego świata. Na te pytania znaleźliśmy
odpowiedź z chwilą, gdy zrozumieliśmy naukę krzyża, całkowicie zaufaliśmy Jezusowi i stanęliśmy gotowi do głoszenia Ewangelii. Myślę, że każdy maturzysta, wyjeżdżając z rekolekcji,
zabrał ze sobą nie tylko miłe wspomnienia, ale przede wszystkim zabrał wiarę w Bożą Opatrzność, nadzieję odnalezienia swego powołania i całkowite zawierzenie Panu Bogu.
Na ręce ks. Piotra Rutkowskiego, dyrektora Diecezjalnego Centrum Kultury w Zamku Bierzgłowskim, składam serdeczne podziękowania za gorące przyjęcie nas, przemiłą atmosferę i wspaniałe
posiłki. Gorąco dziękujemy również ks. Sławomirowi Skonieczce za prowadzenie rekolekcji, wyrozumiałość i poświęcony nam czas oraz ks. Bogdanowi Kołodziejczykowi za zorganizowanie
rekolekcji, opiekę i wspólnie spędzone chwile.
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej, za pośrednictwem swojego kanału na Telegramie, informuje, że Leon XIV modli się o zakończenie wszelkich działań wojennych w regionach Bliskiego Wschodu. Papież wspomina także o „licznych niewinnych ofiarach, wśród nich wielu dzieciach”, które zginęły w bombardowaniach, oraz „o tych, którzy spieszyli im z pomocą”, jak ojciec Pierre El-Rahi – maronicki kapłan, który zmarł dziś w wyniku ataku w Libanie.
Podziel się cytatem
Maronicki kapłan Pierre El-Rahi zmarł dziś po południu w Qlaya po ataku, który uderzył w dom znajdujący się w okolicy jego parafii w górach, raniąc jednego z parafian. Jak opowiedział mediom watykańskim franciszkanin ojciec Toufic Bou Merhi, ojciec Pierre pobiegł wraz z kilkudziesięcioma młodymi ludźmi, by pomóc rannemu parafianinowi. W tym momencie nastąpiło kolejne bombardowanie tego samego domu i proboszcz został ranny. Przewieziony do pobliskiego szpitala, zmarł niemal przy samych jego drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat - informuje Vatican News.
Tragiczną wiadomość przekazał mediom watykańskim, o. Toufic Bou Merhi, franciszkanin z Kustodii Ziemi Świętej, proboszcz katolików obrządku łacińskiego w Tyrze i Deirmimas. O. Pierre El Raii został śmiertelnie ranny podczas ataku, kiedy osobiście ruszył na pomoc rannemu parafianinowi, który ucierpiał w wyniku wcześniejszego ostrzału.
Śmiertelny atak miał miejsce w poniedziałek, 9 marca o godzinie 14:00 czasu Bejrutu (13:00 naszego czasu), dokładnie tydzień po rozpoczęciu izraelskich bombardowań Libanu. Trafiony obszar to ponownie południowa część kraju cedrów. „Właśnie dowiedzieliśmy się, że straciliśmy o. Pierre’a El Raii, maronickiego proboszcza Qlayaa” - powiedział o. Toufic Bou Merhi. „Był pierwszy atak, który uderzył w dom w rejonie jego parafii, w górach, raniąc jednego z parafian” - opowiedział mediom watykańskim franciszkanin. „Ojciec Pierre pobiegł z dziesiątkami młodych ludzi, aby pomóc rannemu parafianinowi: właśnie wtedy nastąpił kolejny atak, kolejne bombardowanie tego samego domu. Proboszcz został ranny. Został przewieziony do szpitala w okolicy, ale nie przeżył. Zmarł niemal przy samych drzwiach szpitala. Miał zaledwie 50 lat”.
Wioska Qlayaa, jak wskazuje jej nazwa, jest „małą fortecą” chrześcijaństwa na pograniczu z Izraelem. Zamieszkuje ją około 900 chrześcijańskich rodzin, których proboszczem był ojciec Pierre El Raii. Maronicki kapłan zginął od izraelskiego pocisku, gdy ruszył na pomoc rannemu parafianinowi.
W chrześcijanach zamieszkujących południe Libanu jest wewnętrzny opór przed opuszczeniem ziemi swych przodków. Trwają na niej mimo kolejnych konfliktów i narastającego obecnie zagrożenia. Gdy wojna w Zatoce Perskiej rozlała się na Liban, mieszkańcy terenów graniczących z Izraelem, otrzymali nakaz ewakuacji. Ojciec Pierre El Raii zabił wówczas w dzwon kościoła św. Jerzego, ogłaszając światu, że wyznawcy Chrystusa dalej będą trwali i nie opuszczą swych domów. Wypowiedział wówczas słowa, które powtórzył tuż przed śmiercią w rozmowie z chrześcijańską telewizją Télé Lumière: „W obliczu bombardowań naszą bronią pozostaje wiara, pragnienie pokoju i nadzieja na zmartwychwstanie po obecnych cierpieniach”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.