W Chełmie na dorocznym dniu skupienia spotkali się kapłani z pięciu dekanatów ziemi chełmskiej: Chełm-wschód, Chełm-zachód, Siedliszcze, Krasnystaw-wschód i Krasnystaw-zachód.
Tym razem 7 lutego gościła ich parafia św. Kazimierza. Wspólnie z abp. Józefem Życińskim i wiernymi kapłani modlili się o łaski potrzebne w trudnej posłudze
duszpasterskiej.
Spotkanie wspólnoty kapłańskiej rozpoczął proboszcz parafii św. Kazimierza, ks. płk Grzegorz Kamiński, który w imieniu ponad stu księży powitał Metropolitę. Mszę św. poprzedziła adoracja Najświętszego
Sakramentu oraz refleksja, którą na podstawie papieskiej adhortacji przygotował i poprowadził regionalny ojciec duchowny chełmskich kapłanów, ks. kan. Tadeusz Bereza. Mówca podkreślał, że kapłan
ma nie tylko głosić Ewangelię, lecz również świadczyć o Chrystusie własnym życiem. Wspomniał też o posłannictwie i pracy kapłana oraz potrzebie osobistej świętości. Bo
tylko świętość życia kapłana otwiera ludzkie serca.
Mszy św. koncelebrowanej przewodniczył abp Józef Życiński, który wygłosił również homilię. Na początku podziękował kapłanom za wspólnotę modlitwy, będącą wyrazem duchowej więzi w obliczu
wielkich przemian i wyzwań czekających Kościół. Ksiądz Arcybiskup mówił o potrzebie jedności w Kościele, opartej na fundamencie wiary, moralności i zasad. Przypomniał,
że zadaniem kapłanów jest objęcie troską bezdomnych, bezrobotnych, zagubionej młodzieży. Tym środowiskom powinni nieść Dobrą Nowinę. Prosił kapłanów, aby dostrzegali i umieli dzielić codzienne
troski parafian, podnosić ich na duchu oraz tworzyli z nimi wspólnotę nadziei. Zaznaczył, że obowiązkiem wspólnoty Kościoła jest wierność nauczaniu papieskiemu. Odniósł się także do bieżących
wydarzeń i problemów społecznych.
Bezpośrednio po Mszy św. uczestnicy spotkania zwiedzili obiekty funkcjonującego przy wojskowo-cywilnej parafii św. Kazimierza Centrum Pomocy Bliźniemu „Caritas”. W skład tego
kompleksu wchodzą również utworzone niedawno Warsztaty Terapii Zajęciowej.
Zniszczenia po pożarze w kaplicy Sióstr Dominikanek
Fundacja Sióstr św. Dominika prowadzi zbiórkę na rzecz sióstr dominikanek z Poznania po pożarze kaplicy klasztornej. Zbiórka potrwa do końca roku. Do pożaru doszło w sobotę 17 stycznia po godz. 12.00. Kaplica, która stanowi centralne miejsce życia wspólnoty zakonnej, uległa poważnym zniszczeniom. Jak podkreślają siostry, jest to przestrzeń modlitwy i spotkań, w której odbywały się m.in. sobotnie Eucharystie, adwentowe i wielkopostne dni skupienia oraz modlitwy z udziałem dzieci.
Siostry wyrażają wdzięczność rodzicom i pracownikom przedszkola, którzy szybko zaangażowali się w pomoc przy pracach porządkowych po pożarze. Dziękują również osobom oferującym wsparcie oraz duchownym z parafii za pomoc duchową, udzielenie noclegu i zapewnienie ciepłych posiłków.
Opowiadanie stoi w samym środku dramatu posłuszeństwa. Samuel przychodzi do Saula z twardym słowem Pana. W tle pozostaje wojna z Amalekitami i nakaz objęcia ich „klątwą” (ḥerem), czyli oddaniem wszystkiego Bogu bez prawa do łupu. Saul zachował to, co wyglądało na rozsądny zysk i pobożny zamiar. W perykopie słychać inne kryterium. Samuel zaczyna od znaku słyszalnego: odgłosu owiec i bydła. Zewnętrzny hałas ujawnia wybór serca. Potem pada zdanie-klucz całego wydarzenia: Pan ma upodobanie w posłuszeństwie. Hebrajskie (šāma‘) znaczy „słuchać” i niesie sens „być posłusznym”. Saul słyszy rozkaz, a układa własne usprawiedliwienia. Chce złożyć ofiarę z najlepszego łupu. Samuel widzi w tym odwrócenie porządku. Ofiara wyrasta z przymierza, a przymierze żyje ze słuchania. Prorok nazywa bunt grzechem wróżbiarstwa, a upór winą bałwochwalstwa. To porównania z obszaru praktyk, które obiecują kontrolę i bezpieczeństwo. Serce upierające się przy swoim planie przenosi tę samą postawę na relację z Bogiem. Na końcu brzmi wyrok: odrzucenie słowa Pana prowadzi do odrzucenia króla. W Izraelu władza królewska pozostaje służbą poddającą się Słowu. Tekst dotyka też religijnej pokusy. Człowiek potrafi mnożyć gesty pobożności, a równocześnie omijać posłuszeństwo. Słowo Boga przenika takie zasłony i wzywa do prostoty serca. W starożytnym kulcie tłuszcz ofiary uchodził za część najcenniejszą. Samuel przypomina, że nawet to, co najlepsze, nie zastąpi słuchania. Posłuszeństwo otwiera drogę błogosławieństwu i chroni przed duchowym rozproszeniem. Samuel nie prowadzi sporu o strategię wojny. On odsłania relację króla z Bogiem, która stoi u źródeł decyzji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.