Reklama

„Dwie Korony”

Niedziela częstochowska 6/2004

Chór „Dwie Korony” występuje także z zespołem skrzypcowym z Ogniska Wychowawczego działającego przy parafii

św. Maksymiliana Marii Kolbego w Częstochowie

Chór „Dwie Korony” występuje także z zespołem skrzypcowym z Ogniska Wychowawczego działającego przy parafii 
<p class=lead>
św. Maksymiliana Marii Kolbego w Częstochowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chór „Dwie Korony” działający przy parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Częstochowie powstał w 1999 r. z inicjatywy dwojga parafian: Beaty i Mirosława Kulów. Beata Kula była jego pierwszym dyrygentem. Od grudnia 2001 r. chór rozpoczął pracę z nowym dyrygentem, którym została Maria Kloś, absolwentka Państwowej Wyższej Szkoły Muzycznej w Katowicach. Pani Maria od 32 lat pracuje w częstochowskiej Państwowej Szkole Muzycznej jako nauczycielka gry na skrzypcach, prowadzi także zespoły skrzypcowe, uczy kształcenia słuchu i audycji muzycznych.

W chórze śpiewają: Janina Gal (solistka), Barbara Purgal, Jolanta Fertacz, Zdzisława Szadkowska i Anna Żelechowska - soprany; Anna Knysak-Jarmillo (solistka), Elżbieta Jagoda, Danuta Matyja, Krystyna Michoń, Sylwia Dziadyniak - alty; Wojciech Fertacz (solista), Krystyna Rudek, Zbigniew Nowacki - tenory; Stanisław Radzikowski (solista), Sławomir Patyk, Jan Kasperczak - basy.
Zaangażowanie i fachowość Pani Dyrygent oraz zapał śpiewających sprawiły, że Chór „Dwie Korony”, mimo że amatorski, śpiewa naprawdę dobrze. Zapewne jest to efekt pracy na coponiedziałkowych próbach - repertuar zespołu jest już naprawdę bogaty. Chór wykonuje obok tradycyjnych pieśni utwory klasyków: J. Haydna, G. F. Haendla, W. A. Mozarta czy G. Verdiego. Śpiewacy doskonalą także warsztat na indywidualnych zajęciach z emisji głosu. Nie dziwi zatem zdobycie pierwszej nagrody na I Przeglądzie Chórów Parafialnych Archidiecezji Częstochowskiej, który odbył się w ubiegłym roku w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Częstochowie. Chór stanął wówczas w szranki z 15 innymi zespołami. Nie bez znaczenia jest to, że wśród chórzystów panuje przyjacielska atmosfera. Spędzają ze sobą wiele czasu, głównie tego przeznaczonego na odpoczynek po ciężkiej pracy, ale jest to dla nich również forma relaksu. „Dlaczego lubię śpiewać w chórze? Bo, po pierwsze, w ogóle lubię śpiewać - mówi Anna Żelechowska. - Po drugie, lubię ludzi, w związku z tym lubię być między nimi i wtedy to wspólne śpiewanie jest dla mnie większą przyjemnością. Po trzecie, jest to dla mnie ucieczka od codzienności, od pracy, która jest trudna, odpowiedzialna, a tu znajduję i spokój, i radość, i dużo przyjaźni, i robię to, co lubię”.
Pierwszym ważnym i znaczącym dla chóru występem było uświetnienie uroczystości konsekracji parafialnego kościoła pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego 18 marca 2002 r. Chór ubogaca śpiewem nie tylko uroczystości parafialne: procesję Bożego Ciała czy nawiedzenie obrazu Jezusa Miłosiernego, koncertuje także w sanktuariach naszej archidiecezji - w sanktuarium Krwi Chrystusa czy w sanktuariach maryjnych - Ojców Paulinów w Leśniowie, Mrzygłodzie i w kościele Sióstr Dominikanek w Świętej Annie. Do ostatnich ważnych występów chórzyści zaliczają ubiegłoroczny wrześniowy koncert w auli Archidiecezjalnego Wyższego Seminarium Duchownego podczas finału Archidiecezjalnego Konkursu Wiedzy o Papieżu Janie Pawle II w związku z 25-leciem Pontyfikatu.
20 listopada ub. r. w czasie obchodów „Święta Muzyki” w częstochowskiej Filharmonii, organizowanego z okazji święta patronki muzyków św. Cecylii, reprezentantki chóru zdobyły III nagrodę w „Turnieju Melomanów 2003”. Tego dnia uroczystości zakończyły się wspólnym muzykowaniem przed wizerunkiem Matki Bożej w Kaplicy Jasnogórskiej.
Świętowanie to było także okazją do złożenia podziękowania chórowi przez proboszcza ks. Gabriela Maciejewskiego. Powtarzając za Księdzem Proboszczem, życzymy chórzystom wiele radości ze zdobytych sukcesów, a także umiejętności radowania się sukcesami innych.
Także w tym roku chór „Dwie Korony” prowadzi ożywioną działalność artystyczną, koncertując tak w swojej parafii, jak i w archidiecezji i poza jej granicami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Paweł II o św. Ricie: ukoronowana miłością

2026-05-22 09:40

[ TEMATY ]

św. Rita

wspomnienie

Vatican Media

Wraz z Jezusem na krzyżu została jakby ukoronowana miłością, której doświadczyła i którą wyrażała w całym swoim życiu - tak o św. Ricie z Cascii mówił św. Jan Paweł II. Wspominamy ją 22 maja. Jest patronką przeżywających kryzysy małżeńskie i trudności życiowe oraz chorych na ospę. Posiadała umiejętność przebaczania w stopniu heroicznym.

Rita urodziła się w Roccaporena di Cascia ok. 1380 r. Jej rodzice byli już w podeszłym wieku. Wiele lat modlili się o syna. Kiedy Bóg obdarzył ich córką przyjęli to jako wolę Bożą.
CZYTAJ DALEJ

22 maja: wspomnienie św. Rity – patronki trudnych spraw

[ TEMATY ]

św. Rita

Archiwum

Św. Rita, patronka spraw trudnych i beznadziejnych

Św. Rita, patronka spraw trudnych i beznadziejnych

W kalendarzu liturgicznym Kościół wspomina 22 maja św. Ritę z Cascii, zakonnicę, patronkę trudnych spraw. Do ponownego odczytania jej doświadczenia ludzkiego i duchowego jako znaku Bożego Miłosierdzia zachęca również papież Franciszek.

Margherita (której skrócona forma Rita stała się w praktyce jej nowym imieniem) urodziła się w 1367 r. w Cascii w środkowych Włoszech. Wbrew swojej woli musiała poślubić Ferdinando Manciniego, któremu urodziła dwóch synów. Gdy jej brutalnego i awanturniczego małżonka zamordowano w 1401 roku, obaj jej synowie przysięgli krwawą zemstę. Rita modliła się gorąco, aby jej dzieci nie były mordercami, ale synowie zginęli w 1402 roku. Choć z trudem znosiła swój los, przebaczyła oprawcom. Chciała wstąpić jako pustelnica do zakonu augustianów w Cascia, ale nie przyjęto jej. Tradycja mówi, że w nocnym widzeniu ukazali się jej święci Jan Chrzciciel, Augustyn i Mikołaj z Tolentino, którzy zaprowadzili ją do bram zakonnych. Po wielokrotnych odmowach Ritę ostatecznie przyjęto do zakonu w 1407 r.
CZYTAJ DALEJ

Karol Nawrocki: prezydent Donald Trump po raz kolejny pokazał, że relacja USA i Polski jest bardzo poważna

2026-05-22 20:44

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

Mikołaj Bujak/KPRP

Amerykańscy żołnierze razem z polskimi są gwarancją bezpieczeństwa - podkreślił w piątek prezydent Karol Nawrocki odnosząc się do decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Donald Trump po raz kolejny pokazał, że relacja USA i Polski jest bardzo poważna - dodał.

Prezydent Donald Trump ogłosił w czwartek na platformie społecznościowej Truth Social, że zdecydował o wysłaniu do Polski „dodatkowych” 5 tys. żołnierzy. Stwierdził, że to decyzja podjęta „w oparciu” o relacje z prezydentem Nawrockim, którego – jak przypomniał - wsparł przed wyborami w 2025 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję