Reklama

Lublin - Poczekajka

Zakonna konsekracja

11 stycznia br., w święto Chrztu Pańskiego, 7 kapucyńskich braci: Jerzy Obłoza, Rafał Chwedoruk, Adam Piasecki, Jarosław Kubera, Wiesław Nasiadko, Paweł Szymala złożyło na ręce ministra prowincjalnego, br. Sławomira Siczka, swoje śluby wieczyste. Ślubowanie rad ewangelicznych poprzedzone było rekolekcjami, które braciom wygłosił dyrektor Centrum Duchowości Franciszkańskiej „Honoratianum”, br. Kazimierz Synowczyk.

Niedziela lubelska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Warto w tym miejscu przytoczyć świadectwo jednego z braci neoprofesów, br. Pawła, który powiedział: „Wieczysta profesja jest swego rodzaju przypieczętowaniem sposobu życia ślubami czasowymi. To jednorazowe wydarzenie miało dla mnie szczególnie doniosłe znaczenie. Świadomość wybrania i zaproszenia do komunii z Chrystusem - Oblubieńcem w moim przypadku zaowocowała bardzo głębokim doświadczeniem. Mogę napisać wiele wyuczonych słów na temat życia konsekrowanego, lecz nie zapomnę tej szczególnej radości i pokoju oraz wewnętrznego ciepła fizycznego, które towarzyszyły mi od czasu rekolekcji w sposób wyjątkowy podczas modlitwy konsekracyjnej. Interpretuję to wyłącznie osobiście i cieszę się, że mój Pan pozwolił mi na takie doświadczenie. Niech za wszystko Pan będzie uwielbiony!”.
Uroczystość odbyła się podczas Mszy św. w kościele kapucyńskim na Poczekajce w Lublinie. Świadkami tego niezwykle ważnego wydarzenia dla Zakonu i całego Kościoła byli licznie zgromadzeni bracia kapucyni oraz rodziny i przyjaciele neoprofesów. Wśród gości obecni byli także: ks. Józef Szczypa, wikariusz generalny ds. życia konsekrowanego oraz przedstawiciel KUL, bliski kapucyńskiej rodzinie o. Antoni Jozafat Nowak OFM.
Bracia, którzy odpowiedzieli pozytywnie na wezwanie Pana do życia konsekrowanego, są od tego momentu niewątpliwie znakiem sprzeciwu dla tego świata. Świata, dla którego liczy się władza oraz pieniądz. Czy to znaczy, że ci bracia poprzez ślubowanie życia bez własności, w posłuszeństwie i w czystości dokonali ostatecznie całkowitej alienacji z tego świata? Nie! Jezus wezwał ich do tego, aby ukazywali swoim życiem współczesnemu człowiekowi właściwą hierarchię wartości. Aby uświadamiali tym, do których pośle ich Pan, że Bóg ofiarował im zbawienie i miłość za darmo. Ich zakonna konsekracja jest świadectwem tego, że sami doświadczyli tej nieogarnionej miłości Jezusa, który służy człowiekowi. Od momentu konsekracji będą żyć życiem, które będzie sięgać poza próg śmierci. Całe swoje życie będą przeżywać w Jezusie Chrystusie, który jest Miłością.
Bóg wezwał ich do życia zakonnego z tego świata i jednocześnie posyła ich do tego świata, aby jako synowie św. Franciszka głosili światu Dobrą Nowinę, tak bardzo potrzebną dzisiejszemu człowiekowi. Pamiętając o tym, że są oni „jednymi z nas”, polecajmy ich Panu Bogu w naszych codziennych modlitwach. Niech ich misja głoszenia Królestwa Bożego nie będzie pozbawiona naszego modlitewnego zaangażowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chrześcijanie są pielgrzymami do celu. Są ciągle w drodze

2026-07-22 11:30

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: występ satanistycznej grupy odwołany po protestach mieszkańców

2026-07-23 07:16

[ TEMATY ]

Częstochowa

Autorstwa Itokyl/commons.wikimedia.org

"Batushka" na festiwalu Brutal Assault w 2017 roku

Batushka na festiwalu Brutal Assault w 2017 roku

W związku z petycją złożoną przez mieszkańców Częstochowy oraz wiernych Kościoła Prawosławnego, dotyczącą planowanego występu zespołu Batushka podczas Festiwalu Frytka OFF 2026, podjęto decyzję o odwołaniu tego koncertu - czytamy na stronie cgk.czestochowa.pl.

W związku z petycją złożoną przez mieszkańców Częstochowy oraz wiernych Kościoła Prawosławnego, dotyczącą planowanego występu zespołu Batushka podczas Festiwalu Frytka OFF 2026, podjęto decyzję o odwołaniu tego koncertu.
CZYTAJ DALEJ

Powstańcy warszawscy: sił dodawały nam modlitwy i solidarność mieszkańców

2026-07-26 16:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Albert Zawada

Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.

W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję