„Zajaśniał nam dzień święty, pójdźcie, oddajcie pokłon Panu”. I poszli do naszej lwóweckiej świątyni Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, by oddać pokłon Jezusowi Chrystusowi,
który się w tym dniu narodził.
Betlejemska żywa szopka, zaprojektowana przez proboszcza ks. Krzysztofa Kiełbowicza, wpisana plastycznie w ołtarz, przeniosła wyobraźnię wiernych do tamtego odległego o 2000
lat czasu i przybliżyła do tajemnicy Boga Ojca, który sprawił, że Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami.
Piękne przeżycia towarzyszyły nam przy tej żywej szopce, którą nazwaliśmy „Lwóweckim Betlejem”. Otworzyliśmy nasze serca, by przyjąć Dzieciątko Jezus. I jak głosił w homilii
ksiądz proboszcz, wzięliśmy Go od Matki, by uwierzyć w Niego, ukochać i uczynić centrum swego życia, sercem swojej egzystencji, po to, żeby stała się rzecz cudowna. Napełnieni życiem
i światłem płynącym z Niego stajemy się dziećmi Boga, siostrami i braćmi Wcielonego Słowa. Prorocy przekazywali słowo Boga, lecz Jezus jest samym Słowem, Słowem Boga.
Słowo, które stało się ciałem, przekłada Boga na język ludzki, objawiając przede wszystkim Jego nieskończoną miłość ku ludziom.
Mocno odczuliśmy tę miłość przy naszym Betlejem, bo Boże Narodzenie jest świętem miłości i to miłości, która objawia się w postaci uroczego Dzieciątka, naszego Boga, wyciągającego
do nas rączki, by nam dać poznać, że nas miłuje. To Niemowlę owinięte w pieluszki i leżące w żłobie mówi ludziom, że Bóg miłuje tak, iż dał dla ich zbawienia swojego Jednorodzonego
Syna.
To posłannictwo, ogłoszone kiedyś pasterzom przez aniołów, ma być zaniesione dzisiaj do wszystkich ludzi - szczególnie do biednych, pokornych, wzgardzonych, uciśnionych - już nie przez
aniołów, lecz przez wierzących.
Była nauczycielką, podróżowała po świecie i przez lata należała do partii komunistycznej. W pewnym momencie jej życie całkowicie się zmieniło. Historia Alicji Lenczewskiej stała się inspiracją dla filmu „Mistyczka”, w którym w główną rolę wcieliła się Dorota Chotecka. Pokaz produkcji odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.
Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła zwyczajne życie. Z czasem zaczęła jednak szukać odpowiedzi na pytania o sens życia i własne miejsce w świecie. Przełomem okazało się doświadczenie duchowe, które skierowało ją na zupełnie inną drogę. Swoje przeżycia zaczęła zapisywać w dziennikach, a po jej śmierci zapiski zostały poddane rozeznaniu przez specjalnie powołaną komisję.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.