kolędowy daje prawo, aby wrócić do Trzech Króli. Ich historia to historia ludzi, którzy przyszli z daleka.
Z dalekiej krainy, z odległego systemu kulturowego, z odrębnego świata wartości. Co ich skłoniło do wyruszenia w daleką drogę? Byli poszukiwaczami przygód? Łowcami sensacji? Trafili do Betlejem przypadkiem?
Niby teoretycznie każda z hipotez jest możliwa, ale praktycznie trudno wyobrażalna. Oni po prostu poszukiwali prawdy. Nie zrażało ich to, że droga będzie daleka. Nie liczyli kosztów. Nie zważali na nic.
I być może dlatego było ich tak niewielu, tylko trzech. Reszta ich przyjaciół, kolegów, ziomków została. Wybrali życie wygodniejsze. Takie bez kurzu drogi, czyhających niebezpieczeństw, szukania właściwych
ścieżek, nieustannego nerwowego wyglądania drogowskazów, lęków - czy aby to dobra droga, czy skręciliśmy właściwie, rozterek - czy jeszcze jestem na, czy już poza. Bez pytań, dylematów, nieustannego roztrząsania
kwestii, permanentnych rozterek, a czasem dzielenia włosa na czworo. Trzej Królowie zdecydowali się na inne życie. Życie, które przebiegło im na poszukiwaniu prawdy, choć mieli do niej daleko.
Trzej Królowie są wzorem. Wzorem buntu przeciw marazmowi i zaraźliwej szarzyźnie otoczenia. Zaprzeczeniem postawy kapitulanctwa, która przejawia się w słowach: No bo takie jest życie. Przewodnikami
po powszechnie tłumionych marzeniach o wierzchołkach i szczytach. Wrogami spoczywania na laurach. Adwersarzami zgniłych kompromisów. Adoratorami konieczności pójścia na całość. Zwolennikami zapomnienia
w dążeniu do prawdy. I tylko dlatego z daleka mogli dojść tak blisko, że bliżej już nie można.
Po godz. 18 w pobliżu stacji Białośliwie doszło do zderzenia dwóch pociągów – poinformował PAP rzecznik prasowy wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz. Według najnowszych informacji ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka jedna osoba została ranna. Ruch kolejowy jest wstrzymany.
Jak przekazał PAP rzecznik prasowy wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz, zgłoszenie o zdarzeniu służby odebrały o godz. 18.04. Rzecznik ponformował, że „kilka osób zostało poszkodowanych, trwa triaż”.
Od dwóch dni w Caracas przebywa s. Marzena, która dzisiaj przeżyła trzęsienie ziemi. Oto, co przekazała Salezjańskiemu Ośrodkowi Misyjnemu: „W życiu nie przeżyłam czegoś takiego. To, co teraz widzimy, to mniej więcej to, co wy widzicie w wiadomościach. Nie ma komunikacji, więc nie możemy stąd się ruszyć”.
W dzielnicy, w której położony jest dom inspektorialny salezjanek zawalił się jeden wieżowiec. Budynki sióstr czyli ich dom, szkoła, duży collage i dom dla sióstr starszych mają popękane ściany. Spadły figury Matki Bożej w kaplicy i w kościele, ale nikt z ludzi nie ucierpiał. „To nic w porównaniu z tym co stało się w Wenezueli (…). Żyjemy i to jest najważniejsze. Ale strach był całą noc, aż do piątej czyli jakby ostatnie trzęsienie. W porównaniu z tym co było wcześniej, to było już tylko drganie ziemi, choć ponoć było ok 4 czy 5 w skali Richtera”.
Papież wziął udział w 1. sesji nadzwyczajnego konsystorza z udziałem 178 kardynałów
Liczne wyzwania współczesnego świata i sposób, w jaki Kościół może odnajdywać się pośród nich, jako znak nadziei i pocieszenia – to niektóre spośród tematów, jakie podjęli kardynałowie z całego świata podczas pierwszej, przedpołudniowej sesji nadzwyczajnego konstystorza. Obrady, w których uczestniczy 178 purpuratów, otworzył Leon XIV, a medytację wprowadzającą wygłosił kard. Grzegorz Ryś.
Publikujemy treść komunikatu, podsumowującego pierwszą sesję obrad nadzwyczajnego konsystorza, który dziś i jutro odbywa się w Watykanie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.