Reklama

Chełm

Przybieżeli do szopki

Niedziela lubelska 3/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedną z najpiękniejszych tradycji Bożego Narodzenia jest budowanie szopek. Coraz częściej powstają one nie tylko w kościołach, lecz i na głównych placach miast. Chełmską szopkę wybudowano już po raz trzeci. Podobnie jak przed rokiem, stanęła w centrum miasta, na placu Łuczkowskiego. Inicjatorem i organizatorem całego przedsięwzięcia był Ośrodek Wsparcia Bliźniego „Caritas” działający na terenie parafii pw. św. Kazimierza. Szopkę wznosili podopieczni tego ośrodka oraz Chełmskiego Centrum Wychodzenia z Bezdomności.
W środku chełmskiej stajenki znalazły się żywe zwierzęta: koza, owieczki oraz szetlandzki kucyk. Zwierzęta wypożyczył jeden z rolników powiatu chełmskiego. Wszystkie stworzenia wraz z figurami Świętej Rodziny oczekiwały w noc wigilijną na przybycie Dzieciątka Jezus. Bezpośrednio po Pasterce, odprawionej w bazylice Narodzenia Najświętszej Maryi Panny przez ks. inf. Kazimierza Bownika, Boża Dziecina została procesjonalnie przeniesiona przez żołnierzy i księży na plac Łuczkowskiego, gdzie złożono Ją w żłóbku. Uroczystego otwarcia szopki dokonał ks. Piotr Drozd, który przypomniał jej znaczenie nie tylko w aspekcie kulturowym, lecz i religijnym. „Chrystus przyszedł na świat ponad dwa tysiące lat temu. Przyszedł jako żywy człowiek. Jako małe bezbronne dziecko. Lecz przyszedł po to, aby przekazać ludziom miłość. Zatrzymujmy się często przy tej miejskiej szopce. Niech ona będzie dla nas również czasem refleksji nad własnym życiem, czasem wzajemnej miłości”.
Przez dwa tygodnie aż do święta Trzech Króli przy stajence na wspólnym kolędowaniu zbierali się mieszkańcy miasta, lokalne zespoły ludowe, szkolne grupy artystyczne oraz zespoły parafialne. Śpiewano kolędy, młodzież i dzieci oraz studenci chętnie prezentowali różne wersje jasełek. A wszystko na cześć nowo narodzonego Pana Jezusa. Wszyscy dzielili się Dobrą Nowiną i wzajemną radością z przyjścia na świat Zbawiciela. W drugi dzień świąt do kolędowania przyłączyła się Lubelska Federacja Bardów. Opłatkiem z chełmianami podzielił się ks. inf. Kazimierz Bownik oraz prezydent, Krzysztof Grabczuk i starosta powiatu chełmskiego, Kazimierz Stocki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny egzorcysta apeluje o post o chlebie i wodzie

2026-05-28 18:07

[ TEMATY ]

koncert

Adobe Stock

W Siemiatyczach ma odbyć się koncert pt. „Piekielne lato”. W lokalnym ośrodku kultury ma wystąpić zespół Vader. W tej sprawie głos zabrał ks. Jarosław Błażejak, diecezjalny egzorcysta. Kapłan zwraca uwagę na zło, które – jego zdaniem – kryje się pod płaszczykiem muzyki, i apeluje o post o chlebie i wodzie - informuje portal siemiatycze.podlasie24.pl.

Piekielne Lato w Siemiatyczach. VADERMANIAX !!!
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Orchówek. Finał podróży u stóp Matki Bożej Pocieszenia

2026-05-30 19:46

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Orchówek

orchowek.kapucyni.eu

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Orchówku

Obraz Matki Bożej Pocieszenia w Orchówku

Nasza wielka jubileuszowa wędrówka, którą zaczynaliśmy na lubelskiej ziemi, dobiega końca w miejscu szczególnym – w Orchówku nad Bugiem. Tu, gdzie rzeka wyznacza granice, a historia splata losy narodów, Maryja od wieków króluje jako Matka Boża Pocieszenia. W progach tego barokowego kościoła, pod troskliwą opieką Ojców Kapucynów, składamy wszystkie trudy, radości i owoce naszej pielgrzymki szlakiem franciszkańskich sanktuariów.

Kiedy stajemy przed cudownym obrazem Matki Bożej z Dzieciątkiem, nasze oczy spotykają wizerunek, który przetrwał pożary, wojny i kasaty zakonu. To obraz pełen królewskiego dostojeństwa, a jednocześnie matczynej bliskości. Maryja w Orchówku od XVII wieku jest dla mieszkańców nadbużańskich krain prawdziwą ostoją. Jej oczy, pełne spokoju, zdają się mówić każdemu z nas: „Nie lękaj się, Ja jestem z tobą”. To tutaj, po przejściu setek kilometrów, odnajdujemy najgłębsze pocieszenie – pewność, że żadna modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Michał Listkiewicz, były prezes PZPN: Spotkanie z Janem Pawłem II jak finał mistrzostw

2026-05-31 22:50

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

PZPN

Autorstwa Roger Gorączniak/commons.wikimedia.org

Michał Listkiewicz

Michał Listkiewicz

Wiedziałem, że to jest jeden z najważniejszych momentów w moim życiu. Spotkanie z Papieżem Janem Pawłem II mogę porównać tylko do sędziowania finału mistrzostw świata w piłce nożnej – mówi Michał Listkiewicz, były prezes PZPN i pierwszy Polak, który wystąpił w finale mundialu. W rozmowie z Vatican News wspomina on audiencje u Ojca Świętego, w których brał udział.

Zanim Michał Listkiewicz został prezesem Polskiego Związku Piłki Nożnej, był jednym z najlepszych polskich sędziów piłkarskich. W 1990 roku wyznaczono go do sędziowania spotkań podczas mistrzostw świata, które odbywały się we Włoszech.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję