Reklama

Kompozytor i sacrum

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wybitny polski kompozytor Wojciech Kilar znany jest w Polsce i poza jej granicami przede wszystkim ze swojego bogatego dorobku muzycznego. Mniej może znany jest fakt, że twórca Missa pro pace oraz innych kompozycji o tematyce sakralnej od wielu lat związany jest z duchową stolicą Polski - Jasną Górą. W 70. rocznicę urodzin Kilara ukazał się właśnie album - Na Jasnej Górze odnalazłem wolną Polskę... i siebie.
Wydana niezwykle starannie nakładem Edycji Świętego Pawła publikacja, oprócz znakomitych zdjęć znanego artysty fotografika częstochowskiego Zdzisława Sowińskiego, zawiera również wywiad, jakiego w dniu swoich 70. urodzin kompozytor udzielił na Jasnej Górze o. Robertowi Łukaszukowi, paulinowi. Kilar mówi o swojej wierze, opowiada o Bożych drogowskazach, które zaprowadziły go na Jasną Górę, i o spotkaniu z Najwyższym Twórcą.
„Pierwsze moje kontakty z Jasną Górą były takie, jak u większości Polaków. Przychodziłem tutaj po prostu jako pielgrzym. Te kontakty zaczęły się zacieśniać po pierwszych wolnych wyborach w naszym kraju, a szczególny charakter przybrały w okresie stanu wojennego. (...) Stan wojenny był - jak pamiętamy - okresem jakby utraty nadziei (przynajmniej na jakiś czas), okresem przygnębienia. Kiedy dowiedziałem się o wprowadzeniu stanu wojennego, powiedziałem: «To znaczy, że komunizm się skończył». Wiedziałem, że prędzej czy później musi nastąpić koniec władzy, która posuwa się do takich środków represji. Tak dalej być nie może! To, oczywiście, przygnębiające, straszne, ale przejściowe. I właśnie przed tą rzeczywistością znalazłem schronienie na Jasnej Górze. Tu, przy Cudownym Obrazie Matki Bożej poczułem się wolny. Poczułem, że tak naprawdę wszystko to jest nieważne, że ten trudny okres, który teraz przeżywamy, jest chwilowy. Ufałem, że Matka Boża nas nie opuści, pomoże nam i wyjdziemy z tego zwycięsko” - zwierza się kompozytor. Z książki możemy dowiedzieć się np. że do duchowej stolicy Polski przyjeżdżał razem z Jerzym Dudą Graczem, a nawet, że przez jakiś czas mieszkał w celi zakonnej, obok o. Jana Golonki.
W albumie zamieszczono m.in. fascimile listu Ojca Świętego wystosowanego do kompozytora po watykańskiej prezentacji Missa pro pace. W liście tym Papież cytuje swoje słowa, które wypowiedział 7 grudnia 2001 r. po wykonaniu utworu: „Majestatyczna prostota, piękno zakorzenione w chrześcijańskiej tradycji i brzmienie oddające wyrastającego zeń polskiego ducha, sprawiają, że utwór ten dostarcza nie tylko estetycznych wrażeń, ale może wyzwalać głęboko religijne przeżycia”.

„Wojciech Kilar - Na Jasnej Górze odnalazłem wolną Polskę... i siebie”. Edycja Św. Pawła. Częstochowa 2003.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diecezja siedlecka: Pierwsze dekrety neoprezbiterów

2026-06-15 07:51

[ TEMATY ]

zmiany kapłanów

Karol Porwich/Niedziela

Biskup siedlecki Kazimierz Gurda ogłosił miejsca posługi nowo wyświęconych kapłanów oraz poinformował o księżach przechodzących na emeryturę. Dekrety zostały wręczone w sobotę, 13 czerwca, w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej, po uroczystościach święceń prezbiteratu w siedleckiej katedrze.

ks. Karol Borkowski – wikariusz parafii bł. Stefana Wyszyńskiego w Białej Podlaskiej,
CZYTAJ DALEJ

Prawda wydobyta z głębin - mroczny cień na oficjalnej wersji zbrodni na ks. Popiełuszce

Nowe świadectwo płetwonurka rzuca mroczny cień na oficjalną wersję zbrodni na ks. Popiełuszce.

Są rozmowy, po których długo – a może nigdy? - nie można wrócić do codziennego życia. Taki właśnie jest dla mnie wywiad, który razem z księdzem profesorem Józefem Naumowiczem przeprowadziliśmy z Piotrem Laudańskim, płetwonurkiem, który 26 października 1984 roku, czyli cztery dni przed oficjalnym wydobyciem, w tajnej akcji bezpieki wyłowił z Wisły zwłoki ks. Jerzego Popiełuszki (wywiad opublikowany na portalu niedziela.pl 12 czerwca).
CZYTAJ DALEJ

Przyjechała z USA, by spotkać swoją „mamę z Auschwitz”

2026-06-16 08:38

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Dziecko Oświęcimskie - pani Ewa Madej-Antosiewicz z USA, którą w Auschwitz odebrała Stanisława Leszczyńska

Dziecko Oświęcimskie - pani Ewa Madej-Antosiewicz z USA, którą w Auschwitz odebrała Stanisława Leszczyńska
To było spotkanie, na które czekała przez całe życie. Ewa Madej-Antosiewicz, jedna z tzw. dzieci oświęcimskich, po raz pierwszy odwiedziła grób Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej w Łodzi — położnej, która przyjęła jej poród w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz.Pani Ewa przyjechała do Polski ze Stanów Zjednoczonych. Wzięła udział we Mszy św. sprawowanej w krypcie kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łodzi, gdzie spoczywa Stanisława Leszczyńska. Dla wielu uczestników była to wyjątkowa uroczystość, jednak dla Ewy Madej-Antosiewicz miała ona wymiar głęboko osobisty. Przyjechała bowiem pomodlić się przy grobie kobiety, której zawdzięcza życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję