Reklama

Chodel

Koncert chórów parafialnych

Niedziela lubelska 51/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W uroczystość Chrystusa Króla i dzień po święcie patronki muzyki i śpiewu kościelnego św. Cecylii, w kościele Świętej Trójcy i Matki Bożej w Chodlu odbył się przegląd chórów parafialnych. Mszę św. w intencji żyjących i zmarłych organistów i chórzystów sprawował ks. L. Pietroń, rodak z Chodla. Oprawę muzyczną Mszy św. zapewniły zjednoczone chóry mieszane z Kazimierza Dolnego pod kier. J. A. Głosa, Krężnicy Jarej pod kier. A. Woźniaka, Bełżyc pod kier. P. Tokarczyka, Urzędowa pod kier. J. Kowala i Chodla pod kier. S. Jadacha. Wspólnie wykonały Mszę św. wg Feliksa Franeckiego.
Po Mszy św. odbył się koncert. Pierwsze dwie pieśni wykonał chór z Bełżyc. Potem zjednoczone chóry męskie wykonały dwie kolędy: Słuchaj Bracie i W Boże Narodzenie, w opracowaniu i pod kierunkiem A. Woźniaka, a następnie pod kierunkiem S. Jadacha pieśni patriotyczne, tak drogie sercu każdego Polaka: Marsz Pierwszej Brygady, Czerwone maki i Za Niemen hen. Piękne i dostojne głosy ponad setki mężczyzn wypełniły starą chodelską świątynię, wywołując ogromne wzruszenie, a nawet łzy w oczach.
Przedstawiony repertuar opatrzony komentarzem dziekana, ks. parł. Czesława Przecha, był cenną katechezą i lekcją patriotyzmu, szczególnie dla młodych ludzi, których wielu uczestniczyło w koncercie. Zaprezentowane w pięknej formie treści, tak kontrastowo różne od tych dostarczanych każdego dnia przez telewizję i kolorowe magazyny, na pewno zapadły w pamięć i skłoniły do refleksji. Gromkie brawa nagrodziły trud włożony w przygotowanie tej wspaniałej uroczystości.
Były to już czwarte doroczne spotkania chórów w Chodlu. Stają się one piękną tradycją chodelskiej parafii. Słowa ogromnego uznania skierować należy do wszystkich uczestników, chórzystów i wymienionych wcześniej organistów, którzy poświęcają swój czas, dziękując Bogu za talent i pasję śpiewania. Szczególną wdzięczność należy skierować do organizatorów spotkań, ks. kan. Ryszarda Sowy i organisty z Chodla, Stanisława Jadacha - pomysłodawcy i inicjatora, życząc im dalszej, pięknej współpracy na chwałę Bożą. Wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczyniają się do tego, by to misterium odżywało każdego roku, życzymy opieki patronki św. Cecylii i błogosławieństwa Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Apel Papieża o zaprzestanie działań wojennych

2026-07-26 13:32

[ TEMATY ]

papież

apel o pokój

Vatican Media

O modlitwę za narody dotknięte wojną, powrót do negocjacji w Ziemi Świętej oraz natychmiastowe zakończenie przemocy na całym Bliskim Wschodzie zaapelował Leon XIV po modlitwie Anioł Pański. Papież pogratulował również maronitom beatyfikacji patriarchy Eliasza Hoayka i przypomniał o obchodzonym dziś Światowym Dniu Dziadków i Osób Starszych - informuje Vatican News.

Ojciec Święty nawiązał do wczorajszych uroczystości beatyfikacyjnych w Libanie, gdzie do chwały ołtarzy został wyniesiony Eliasz Hoayek, patriarcha Antiochii Maronitów. Przypomniał, że przez ponad trzydzieści lat kierował Kościołem maronickim z wielkim oddaniem i duszpasterską wrażliwością, stając się autorytetem religijnym, społecznym i politycznym. Z tego względu nazywano go „Ojcem Wielkiego Libanu”.
CZYTAJ DALEJ

Najdłuższa w Polsce - ruszyła 42. Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

2026-07-25 15:47

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Szczecińska

Szczecińska Pielgrzymka/facebook.com

Dwadzieścia dni i ponad 650 km liczy najdłuższa pątnicza wyprawa w Polsce - w sobotę 25 lipca rano z zachodniopomorskiego Pustkowa wyruszyła 42. Szczecińska Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.

„Szczecińska” to najdłuższa pod względem dystansu i liczby dni pielgrzymka piesza w Polsce. Od kilku lat rusza niemalże z plaży w nadmorskim Pustkowie, sprzed Bałtyckiego Krzyża Nadziei, będącego repliką krzyża na Giewoncie i liczy wtedy 651,8 km. Wcześniej wychodziła od ojców paulinów w pobliskim Łukęcinie. Jedna z grup promienistych ruszała z kolei ze Świnoujścia, skąd dystans do Jasnej Góry wynosił 633,5 km. Natomiast trasa z samego Szczecina wynosi 531 km.
CZYTAJ DALEJ

Powstańcy warszawscy: sił dodawały nam modlitwy i solidarność mieszkańców

2026-07-26 16:22

[ TEMATY ]

Powstanie Warszawskie

PAP/Albert Zawada

Janusz Walędziak ps. „Czarny”, Zbigniew Daab ps. „Kapiszon”, Jan Antoni Witkowski ps. „Jaś”. Warszawscy powstańcy, którzy w związku ze zbliżającą się 82. rocznicą Powstania Warszawskiego, w Bibliotece na Koszykowej opowiadali o swojej walce i o tym, co dawało im siły w ekstremalnych warunkach.

W chwili rozpoczęcia walk mieli odpowiednio 12, 15 i 12 lat. "Czarny" był łącznikiem w zgrupowaniu Armii Krajowej "Chrobry II", uczestniczył w walkach w Śródmieściu. Pod gradem kul biegł z meldunkami podczas walk o PAST-ę. Był podkomendnym rotmistrza Witolda Pileckiego. "Kapiszon" wstąpił do konspiracji rok wcześniej, był w Szarych Szeregach i był strzelcem w IV Obwodzie "Grzymała" Warszawskiego Okręgu Armii Krajowej, w 3. Rejonie, kompanii "Gustaw"."Jaś" był łącznikiem, przekazującym meldunki i rozkazy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję