Reklama

W służbie braciom

Z o. Ludwikiem Stefańskim, pasjonistą przełożonym klasztoru i proboszczem parafii pw. Matki Bożej Bolesnej na Teofilowie, rozmawia ks. Waldemar Kulbat

Niedziela łódzka 48/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Waldemar Kulbat: - Proszę Ojca, obchodzimy jubileusz 80-lecia przybycia Pasjonistów do Polski. Od 1957 r. Ojcowie działają w Łodzi. Ordynariusz łódzki abp Władysław Ziółek nazwał tę działalność „promieniowaniem, które obejmuje całą Łódź”. Proszę opowiedzieć nam o początkach działalności Pasjonistów w Łodzi.

Reklama

O. Ludwik Stefański: - Parafia powstała dopiero w 1972 r., ale od chwili przybycia Pasjonistów na Teofilów w 1957 r., okoliczna ludność gromadziła się na nabożeństwach sprawowane przez zakonników.
Pasjoniści podjęli starania o wybudowanie klasztoru, który istnieje do dziś. W miarę rozwoju osiedla, zakonnicy coraz więcej miejsca w klasztorze udostępniali wiernym. Następnie ludzie gromadzili się na placu wokół klasztoru. Zakonnicy otrzymali pozwolenie na sprawowanie opieki duszpasterskiej nad rosnącą liczbą mieszkańców na osiedlu Teofilów. Biskup J. Rozwadowski wraz z Pasjonistami podjął starania o utworzenie na Teofilowie pierwszej parafii i o pozwolenie na budowę kościoła. Nastąpiło to w 1972 r. - wówczas rozpoczęto budowę kościoła. Częste wizyty Księdza Biskupa i sprawowanie przez niego Eucharystii pod gołym niebem były wyrazem troski Kościoła łódzkiego o tę nowo powstającą parafię. Mieszkańcy osiedla żywo włączali się w budowę świątyni. W 1976 r. odprawiono tam pierwszą Mszę św. Parafia obejmowała terytorialnie trzy części Teofilowa. Z biegiem czasu z tej parafii wyłoniły się dwie następne.
Parafia i kościół powstały w dużej mierze dzięki niestrudzonemu działaniu o. Jana Wszędyrównego - pierwszego proboszcza i budowniczego świątyni. Znany i wspominany jest fakt zagrożenia władzom lokalnym przez o. Jana dokonaniem samospalenia w celu uzyskania zgody na budowę kościoła. Kolejnymi następcami na stanowisku proboszcza byli: o. Piotr Gryz, o. Przemysław Kulesik, o. Ludwik Stefański (obecny proboszcz). Staraniem wszystkich pracujących tu zakonników upiększano świątynię, doprowadzając do dzisiejszego stanu.

- A jaki charakter ma parafia, czym się wyróżnia oraz jakie są jej bolączki?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Parafia znajduje się na osiedlu mieszkaniowym, które powstawało na przełomie lat 60/70. Obejmuje obecnie środkową część Teofilowa. Terytorialnie jest niewielka, gdyż tworzą ją ludzie zamieszkujący bloki i wieżowce. Liczebnie obejmuje ok. 12 tys. osób. Większą część parafian stanowią wierni przybyli tu przed 30. laty, kiedy powstawało osiedle. Niewielkie mieszkania sprzyjają osiedlaniu się młodych małżeństw, które poszukują niezależności. Następuje powolne odmłodzenie parafii, choć jest ono z pewnością czasowe, bowiem młodzi ludzie, głównie napływowi, nie czują tak silnego związku z parafią, jak osoby starsze.
Bolączką parafii jest przede wszystkim mała ilość szkół na jej terenie, a przez - to ograniczony kontakt z młodzieżą. Ojcowie pracują w szkołach na terenie innych parafii.

- A jak przedstawia się życie religijne parafii? Czy działają grupy parafialne, które w dzisiejszych czasach tak wiele mogą pomóc w ewangelizacji?

Reklama

- W niedzielnej Mszy św. uczestniczy ponad 1/3 parafian. Gdy przychodzi czas wizyty kolędowej, odwiedzamy ok. 3/4 rodzin. Natomiast grupy parafialne są dość liczne i odgrywają dużą rolę w życiu parafii. Są to: teatralne koło dziecięce, schola liturgiczna, ministranci, młodzież, Niewolnice Jezusa i Maryi, liczne Koła Żywego Różańca, chór, asysta, Neokatechumenat, Odnowa w Duchu Świętym, Caritas parafialna, Rodzina Matki Pięknej Miłości, Czciciele Miłosierdzia Bożego, Grupa Niepełnosprawnych „Radość i Krzyż”, duszpasterstwo chorych, duszpasterstwo młodych małżeństw, duszpasterstwo rodzin.

- Budowa kościoła i budynków to wielkie dzieło, świadczące o świadomości i odpowiedzialności wiernych za sprawy parafii. Jak Ojciec Proboszcz ocenia obecne zaangażowanie i troskę wiernych w dziedzinie spraw gospodarczych? Czy udaje się realizować aktualne potrzeby?

- Wierni uczestniczą, pomimo trudności materialnych, w ubogacaniu wystroju ich kościoła. W ostatnich 5 latach udało się zakupić nowe organy, ławki do kościoła. Stacje drogi krzyżowej (mosiężne odlewy) zostały ofiarowane przez dobroczyńców - państwa Wujeckich. Ostatnio dokonano wystroju prezbiterium. Brakuje jeszcze stalli dla celebransów i służby liturgicznej. Trzeba wykończyć elementy betonowe świątyni. Mamy nadzieję, że na 50-lecie przybycia Pasjonistów do Łodzi (2006 r.), uda nam się doprowadzić do całkowitego wystroju świątyni oraz do jej uroczystej konsekracji.

- Czy udziałowi wiernych w nabożeństwach towarzyszy troska o pogłębienie wiedzy religijnej?

- Nasi wierni czytają prasę katolicką, którą mogą nabywać przy parafii. Najczęściej są to: Niedziela, L’Osservatore Romano, wśród młodzieży popularna jest Droga, Miłujmy się oraz liczne tytuły prasy dla dzieci. Wielu parafian słucha audycji radia katolickiego oraz ogląda katolickie audycje w telewizji.

- Dziękuję za rozmowę, a w imieniu swoim i czytelników życzę Ojcu Proboszczowi, wszystkim ojcom i wiernym parafii - potrzebnych łask Bożych i realizacji zamierzonych celów.

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

litania

Archiwum Ojców Franciszkanów w Niepokalanowie

Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Tagle: Przemienienie Jezusa w świecie oszpeconym wojną

2026-08-07 16:14

[ TEMATY ]

Przemienienie Pańskie

kard. Tagle

Radio Watykańskie

Kard. Luis Tagle

Kard. Luis Tagle

„To, co świat oszpeca, Ojciec przemienia" - mówił kard. Luis Antonio Gokim Tagle podczas Mszy św. w święto Przemienienia Pańskiego w Rzymie. Proprefekt Dykasterii ds. Ewangelizacji przestrzegł przed narzucaniem Chrystusowi własnych wyobrażeń. W homilii opublikowanej przez agencję Fides i cytowanej przez Vatican News, nawiązał również do 81. rocznicy ataku atomowego na Hiroszimę.

Ojciec objawia Syna
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję