Reklama

Pod opieką św. Marcina

Na dzień 11 listopada przypada wspomnienie św. Marcina - biskupa Tours. W samej Francji naliczono 700 nazw miejscowych utworzonych od imienia Świętego oraz 3672 parafie dedykowane Marcinowi. W Polsce u schyłku średniowiecza było 220 kościołów parafialnych pod jego wezwaniem. W naszej diecezji św. Marcin patronuje zaledwie dwóm wspólnotom - XIII-wiecznej parafii w Zadrożu oraz XIV-wiecznej wspólnocie w Wojkowicach Kościelnych. Ostatnią z nich 12 października wizytował bp Piotr Skucha. Wspomnienie Świętego Patrona skłania nas do refleksji na temat jej dziejów oraz do przyjrzenia się jej współczesności.

Niedziela sosnowiecka 45/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z kart historii

Reklama

Pierwsza wzmianka o parafii św. Marcina w Wojkowicach Kościelnych pochodzi z 1325 r. i znajduje się w wykazach świętopietrza. Możemy przypuszczać jednak, że parafia istniała już dużo wcześniej. Pierwotny kościółek powstał na przełomie XIII/ XIV stulecia staraniem właściciela wsi z rodu Nowina. Świątynia była kilkakrotnie rozbudowywana, zanim osiągnęła obecny kształt. Wewnątrz na uwagę zasługuje bogactwo zabytków, m.in. kamienna chrzcielnica, krzyż z figurą Pana Jezusa, monstrancja, ambona, organy. Ołtarz główny w stylu barokowym pochodzi z I poł. XVIII w. W górnej części znajdują się rzeźby aniołów oraz rzeźba patrona parafii, św. Marcina. W centrum umieszczony został obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem, datowany na lata 1460-1470. To najcenniejszy zabytek wojkowickiej świątyni. Został tu sprowadzony przez ks. Marcina Zelbrychowicza w 1625 r. Matka Boża od kilku stuleci w tym kościele odbiera miłości cześć od swoich wiernych. Jak wynika z zapisków w parafialnej kronice, w 1665 r. przy obrazie Maryi było „siedem tablic wotywnych, dwa relikwiarze, pięć sznurów korali, krzyż przymocowany do paciorków, srebrny różaniec z perłami oraz sznur pereł”. W roku 1735 ówczesny proboszcz, ks. Jakub Konieczny z darów wiernych ufundował srebrną sukienkę.
Żywy kult Matki Bożej, jak również położenie kościoła w pobliżu tras szybkiego ruchu spowodowały, że 27 czerwca 1987 r. metropolita częstochowski, bp Stanisław Nowak wyniósł świątynię do godności sanktuarium Matki Bożej Dobrej Drogi. Jest to jedyne w Polsce sanktuarium, z którego w sposób szczególny Maryja otacza swą troską podróżujących.

Specyfika parafii

Współczesna parafia św. Marcina liczy 1900 wiernych. W jej skład wchodzi kilkanaście wiosek rozrzuconych od siebie na odległość kilku kilometrów. Sporo dzieli je również od parafialnego kościoła. „To duże utrudnienie w pracy duszpasterskiej, ale nie można tego w żaden sposób zmienić. W pobliżu kościoła znajduje się jedynie budynek Zespołu Szkół, dawnego Urzędu Gminy oraz cmentarz parafialny. Domy prywatne są już dużo dalej. Mieszkańcy mogą liczyć tylko na siebie, na własne środki lokomocji, bo połączenia komunikacyjne też pozostawiają dużo do życzenia” - wyjaśnia proboszcz parafii ks. Stanisław Pala. Mimo tych utrudnień kościół nie świeci pustkami. Wielu ludzi jest niezwykle życzliwych i oddanych parafii. Szacunkiem i zaufaniem obdarzają każdego kapłana posługującego we wspólnocie. Tak jak w większości zagłębiowskich miejscowości i tutaj ludzi dotyka bieda i brak pracy. Dużą część parafii stanowią emeryci i renciści. Niestety, mniejszością są dzieci i młodzież. W ciągu 5 ostatnich lat ochrzczonych zostało 99 dzieci, zaś do wieczności odeszło 159 parafian. Sakrament małżeństwa przyjęły zaś 43 pary.

W ostatnich latach

Mimo tych utrudnień i stosunkowo niewielkiej parafii na przestrzeni ostatnich 9 lat dokonały się tutaj znaczące przedsięwzięcia materialne. „Jest to zabytkowa świątynia. Wymaga więc stałych remontów. Udało się zrobić wiele, ale końca wciąż nie widać” - informuje Ksiądz Proboszcz. Przebudowa i odnowienie prezbiterium, wymiana dachu w bocznej kaplicy, przebudowa chóru i tylnej części kościoła, założenie ogrzewania podłogowego, wymiana większości okien w kościele, nowa, wewnętrzna elewacja świątyni, odnowienie stacji Drogi Krzyżowej oraz bocznego ołtarza, remont plebanii - to największe przedsięwzięcia w ostatnich latach. Od wiosny trwa gruntowny remont XIX-wiecznych organów, którego podjęli się pracownicy budowy i konserwacji organów kościelnych w Warszawie. Mamy nadzieję, że odbudowany instrument zagra na święta Bożego Narodzenia” - mówi ks. Pala.
Prastarej, wojkowickiej wspólnocie życzymy, aby św. Marcin wypraszał potrzebne łaski u Pana, a Matka Dobrej Drogi zawsze otaczała opieką i aby wszyscy wierni, korzystając ze spuścizny swych przodków, tworzyli autentyczną wspólnotę wiary i miłości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: ma 93 lata i adoruje Najświętszy Sakrament co tydzień od 63 lat

2026-03-16 20:35

[ TEMATY ]

świadectwo

Magdalena Pijewska/Niedziela

John Angerer, 93-latek, od 63 lat przez godzinę co tydzień adoruje Chrystusa w Najświętszym Sakramencie w kościele św. Augustyna w Barberton w stanie Ohio - od kiedy parafia rozpoczęła wieczystą adorację w dniu Wszystkich Świętych w 1962 roku.

Papież Jan XXIII otworzył Sobór Watykański II zaledwie 21 dni wcześniej. Oznacza to, że dziewięćdziesięciolatek poświęcił na adorację ponad 3276 godzin.
CZYTAJ DALEJ

Trzebinia: Próba podpalenia kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła

2026-03-16 16:44

[ TEMATY ]

Kościół

Trzebinia

stock.adobe

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.

W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Zdobywca Oscara Michael B. Jordan: Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu

2026-03-17 11:46

[ TEMATY ]

świadectwo

Oscary

PAP/EPA/JILL CONNELLY

Michael B. Jordan

Michael B. Jordan

Była to chwila wieczoru, na którą czekał cały świat filmowy: gdy otwarto kopertę z nagrodą dla „najlepszego aktora pierwszoplanowego”, w Dolby Theatre w Los Angeles rozległy się gromkie oklaski. Michael B. Jordan odebrał swoją pierwszą statuetkę Oscara - i to za dzieło, które jeszcze przed ceremonią pobiło wszelkie rekordy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - powiedział aktor.

Film „Grzesznicy” przeszedł do historii kina jako najbardziej nominowany film wszechczasów. Jednak pomimo ogromnego szumu wokół tej epopei, główny aktor w chwili triumfu pozostał nad wyraz skromny. W pełnych emocji podziękowaniach, które wzruszyły publiczność do łez, Jordan nie skupił się na swoim aktorstwie, lecz na swoim Stwórcy. „Przede wszystkim chciałbym podziękować Bogu” - rozpoczął swoją przemowę wyraźnie wzruszony aktor. „Gdyby nie Jego przewodnictwo, łaska i siła, którą obdarzył mnie w najciemniejszych momentach tej produkcji, nie stałbym tu dzisiaj”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję