przelotnie słyszę rozmowę dwóch znajomych. „Trudne do uwierzenia - pada odpowiedź. - Jeszcze wczoraj się z nim widziałem”. To rozmowa typowa. Pewnie każdy z nas
wielokrotnie w życiu w takiej uczestniczył. Ludzie rodzą się i umierają. Niby taka kolej rzeczy, ale śmierć nie przestaje zaskakiwać. Mimo że jest przecież oczekiwana.
Wraz ze śmiercią odchodzi kolejny człowiek. Znajomy, przyjaciel, ktoś z rodziny. Stajemy się ubożsi. Pozostaje po nim zwykle pamięć. Najpierw bardzo świeża, później zacierająca się
i wreszcie zamierająca. To nie reguła, ale tak zdarza się i to wcale nierzadko.
Ta zamierająca pamięć jest czymś najgorszym. Po pierwsze dla nas. Bo wraz z nią coś ginie. Giną relacje, związki i wspólnota. Po drugie zamierająca pamięć może być zabójcza dla
tego, kto odszedł. Pamięć w tym przypadku ma na imię modlitwa. Może się bowiem zdarzyć, że ON czy ONA w kontekście wieczności modlitwy potrzebują. Wypada powiedzieć więcej. Trzeba
zakładać, że każdy jej potrzebuje, bo przecież nie wiemy do końca, jaki będzie w stosunku do danej osoby sąd Boży.
W tych dniach jest dobra okazja na to, aby o tej prawdzie sobie przypomnieć. Bo stawka, o którą toczy się gra, jest szalenie wysoka. Jest nią życie wieczne. Warto też przekonywać
do tej prawdy młodych. Ćwiczyć ich pamięć. Bo przecież wcześniej czy później na nią możemy być zdani.
Na zlecenie prokuratora zatrzymano 57-letnią patomorfolog Magdalenę H. – poprzednią właścicielkę działki w miejscowości Lutoryż pod Rzeszowem, na której, podczas wykonywania prac ziemnych ujawniono odpady medyczne i szczątki płodów ludzkich – przekazała Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Krzysztof Ciechanowski przekazał w piątkowym komunikacie, że Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie o ujawnieniu na terenie jednej z posesji w Lutoryżu znacznych ilości odpadów medycznych, w tym głównie bloczków parafinowych i szkiełek mikroskopowych, została powiadomiona w środę.
Uroczystość Najświętszego Serca Jezusa Kościół katolicki obchodzi w piątek po oktawie Bożego Ciała. Z inicjatywy papieskiej jest to także dzień modlitw o świętość kapłanów.
Już starożytni pisarze chrześcijańscy podkreślali, że z przebitego Serca Jezusa narodził się Kościół i sakramenty: chrzest z wody, która wypłynęła z przebitego boku Chrystusa oraz Eucharystia z Jezusowej krwi. Wszystkie teksty liturgiczne tej uroczystości zwracają uwagę przede wszystkim na Bożą miłość, której Serce Jezusa jest najpełniejszym symbolem.
„Piękny obraz Najświętszego Serca Jezusa powieszony w naszym pokoju nie wystarczy. Prawdziwa intronizacja dokonuje się wtedy, gdy człowiek mówi Jezusowi: «Panie, Ty kieruj moim sercem. Ty bądź moim Królem»” - mówił abp Józef Guzdek podczas Mszy św. sprawowanej w archikatedrze białostockiej w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa. W liturgii uczestniczyli przedstawiciele parafialnych Wspólnot Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa z archidiecezji białostockiej.
Rozpoczynając homilię, arcybiskup zwrócił uwagę, że człowiek od wieków posługuje się słowami, gestami i obrazami, aby przekazywać najważniejsze treści. Podobnie Kościół wykorzystuje obrazy i symbole, które pomagają wiernym lepiej zrozumieć tajemnice wiary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.