Reklama

„Sprzedam grób rodziców.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiadomość pod telefonem XXXXXXX”. Takie ogłoszenie pojawiło się kilka tygodni temu na jednym z będzińskich cmentarzy. U większości przechodzących wzbudziło odrazę i oburzenie. Dlaczego? Odpowiem pytaniem, w którym kryje się odpowiedź. No bo jak tu sprzedawać grób rodziców? Przecież to równoznaczne ze sprzedażą rodziców.
Jest w tym ogłoszeniu jakiś zamach na sacrum. Na świętość - mówiąc w bardziej ludzkim języku. Nie pierwszy zresztą zamach. Można powiedzieć, że któryś z kolei. Trudno sobie wyobrazić, żeby takie ogłoszenie pojawiło jakieś 20 lat temu. Dziś ktoś się odważył, pewnie zachęcony lansowaną gdzieniegdzie tezą, że nic nie jest święte. Także prochy rodziców.
To smuci, a człowieka przenika lodowaty chłód - świta w głowie pierwsza myśl. Trzeba być świadomym, że wokół mogą być ludzie, którzy są zdolni, żeby sprzedać grób rodziców. Ten smutek wynika z poczucia zagrożenia. To fakt: Można się ich bać. No bo jeśli sprzedają grób rodziców, to co zrobią ze mną, gdyby zdarzyło się, że byłbym od nich zależny. Co mogliby zrobić? Ja tego nie wiem, bo tam nie sięga moja wyobraźnia. Nie sięga zaś z tego powodu, bo klęka przed świętością.
Nie znam tych ludzi, ale już się ich boję. Może na pierwszy rzut oka sprawialiby wrażenie sympatycznych. Może mieliby miły uśmiech. Może nawet nie wyzierałoby z nich nic z potwora. No ale chcieli sprzedać grób rodziców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święci Bazyli Wielki i Grzegorz z Nazjanzu

CZYTAJ DALEJ

Najgorsze przestępstwo ludzi Kościoła? Brak autentyczności

[ TEMATY ]

rozważania

Bożena Sztajner/archiwum Niedzieli

Rozważania do Ewangelii J 1, 19-28.

Piątek, 2 stycznia. Wspomnienie św. Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu, biskupów i doktorów Kościoła
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria/ Policja: wśród rannych w pożarze w kurorcie Crans-Montana jest jeden Polak

2026-01-02 16:39

[ TEMATY ]

pożar

Polak

ofiara śmiertelna

PAP/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł pożar w barze i salonie „Le Constellation".

Podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł pożar w barze i salonie „Le Constellation.

Zidentyfikowano 113 ze 119 osób rannych w pożarze w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, wśród nich jest jeden obywatel Polski - poinformował w piątek komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler.

Wśród 113 zidentyfikowanych jest 71 obywateli Szwajcarii, 14 Francuzów, 11 Włochów, czterech Serbów, Bośniak, Polak, Portugalczyk, Belg i Luksemburczyk - przekazał Gisler.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję