Od siedmiu lat ważną datą dla wielu mieszkańców Słupcy jest 26 września. Mowa tu o wspólnocie wiernych z powstałej w 1996 r. parafii pw. bł. Michała Kozala BM. Od
tamtej pory, każdego 26 września dziękują oni Bogu za piękne dzieło, którego głównym animatorem jest proboszcz parafii - ks. kan. Hieronim Szczepaniak. Tegoroczna rocznica powstania parafii
zbiegła się ze 110. rocznicą urodzin bł. Michała Kozala, biskupa, który podczas II wojny światowej przeszedł gehennę obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie został zamordowany. Z Dachau
pielgrzymi ze słupeckiej parafii przywieźli ziemię i kamienie, które stały się kamieniem węgielnym wznoszonego kościoła.
W świątyni od 1 maja br. są odprawiane Msze św. i nabożeństwa. Duszpasterze zamieszkali w nowej plebanii. Zarówno kościół, jak i plebania wymagają jeszcze wielu prac,
aby budowę można uznać za zakończoną. Równolegle z powstawaniem kościoła materialnego wznoszony był kościół duchowy, który również wymaga mocnych fundamentów.
26 września br. do parafii przybył biskup włocławski Wiesław Mering. Gdy Pasterz diecezji wszedł do świątyni w asyście Księży Proboszczów trzech słupeckich parafii oraz przybyłych z dekanatu
kapłanów, wierni śpiewali pieśń Oto jest dzień, który dał nam Pan. W harmonii z treścią słów pieśni pozostawała postawa wiernych, szczerze radujących się z przybycia dostojnego
Gościa.
Podczas Mszy św. koncelebrowanej pod przewodnictwem bp. W. Meringa w szczególny sposób weselili się i radowali pierwszoklasiści ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Słupcy,
pobłogosławieni przez Księdza Biskupa, który następnie poświęcił uczniowskie tornistry wraz z ich zawartością. Gimnazjaliści przygotowujący się do przyjęcia sakramentu bierzmowania przekazali
Pasterzowi diecezji swoje zobowiązania. Natomiast starosta słupecki Eugeniusz Włodarek poprosił Biskupa Ordynariusza w imieniu władz samorządowych (powiatowych i miejskich) o poświęcenie
parkingu i chodnika przed kościołem.
W homilii wygłoszonej przez bp. W. Meringa wierni usłyszeli słowa będące refleksją nad rzeczywistością Kościoła. Zdaniem Księdza Biskupa, zachowanie bp. Michała Kozala, mimo specyfiki czasu, w którym
żył, świadczy o tym, że było w jego postawie coś bardzo prawdziwego, niezależnie od zmieniających się warunków, mijających lat. Nieprzemijającą wartością jest mężna i heroiczna
obrona Chrystusa i Kościoła. Na zakończenie Pasterz diecezji wezwał wiernych, aby spróbowali dokonać konfrontacji życia błogosławionego Patrona parafii z własnymi wyborami życiowymi.
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
Ks. Jan Łączak, Ks. Łukasz Kapica, Ks. Piotr Grabowski, Ks. Sławomir Linnert, Ks. Szymon Janoszek, Ks. Tadeusz Florczyk
Sześciu nowych kapłanów wys´wie?cił bp Roman Pindel w katedrze w ostatnia? sobotę maja. Zwyczajem naszej redakcji przybliz˙amy sylwetki neoprezbiterów, którzy juz˙ niedługo zostana? skierowani do pracy duszpasterskiej na pierwszych placówkach.
Ks. Tadeusz Florczyk Parafia św. Bartłomieja Apostoła w Czańcu
W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.
Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.